Przez wojnę na wschodzie chleb może stać się nawet dwukrotnie droższy.
23 lutego 2022
Redakcja

Przez wojnę na wschodzie chleb może stać się nawet dwukrotnie droższy.

W przypadku ataku Rosji na Ukrainie ceny pieczywa w Polsce mogą znacznie wzrosnąć – i to nawet dwukrotnie. Spowoduje to bowiem wzrost cen ziarna na rynkach i pogorszy sytuację na rynku nawozów

Narastające napięcia pomiędzy Rosją i Ukrainą i widmo rozpoczęcia działań zbrojnych przez Rosję już teraz mają wpływ na ceny pszenicy na światowych giełdach.

Co gorsza, wedle prognoz Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC), zapasy pszenicy u głównych eksporterów mogą wynieść jedynie 57 mln ton, tj. o 4 mln ton mniej niż sezon wcześniej i najmniej od 9 lat. Mniejsze zapasy i niższa podaż oznaczają natomiast wyższe ceny.

Przypomnę, że Ukraina jest czwartym co do wielkości eksporterem pszenicy i pokrywa 12 proc. światowego zapotrzebowania na pszenicę. […] Możliwości eksportowe innych krajów (USA, Argentyna, Australia) są ograniczone, dlatego ograniczenie eksportu ukraińskiej pszenicy może spowodować problemy w wielu krajach

– powiedziała prezes Izby Zbożowo-Paszowej (IZP) Monika Piątkowska.

Izba donosi, że już dziś większość rolników wstrzymuje się ze sprzedażą ziarna. Czekają bowiem na rozwój sytuacji na granicy ukraińsko-rosyjskiej oraz na działania rządu w kwestii ewentualnych dopłat do nawozów.

Rozpoczęcie działań militarnych przez Rosję na Ukrainie spowoduje wzrost cen ziarna na rynkach i pogorszy sytuację na rynku nawozów, a to przełoży się na kolejne podwyżki cen w sklepach.

Do tego aż do 1 kwietnia obowiązuje nałożony przez Rosję zakaz eksportu saletry amonowej. Saletra amonowa to obok mocznika najczęściej stosowany na świecie nawóz azotowy. Prócz tego do czerwca tego roku obowiązuje chiński zakaz eksportu nawozów fosforowych.

Inwazja Rosji na Ukrainę to także zakłócenia w eksporcie, ograniczenie i tak ograniczonej podaży zbóż. To niewątpliwie spowoduje wzrost cen pszenicy, a wyższe ceny pszenicy to droższa mąka i pieczywo, wskazała Piątkowska.

Na początku marca Komisja Europejska ma przedstawić zestaw działań, jakie mogą zostać podjęte w tej kwestii.

MD