Chłodnie kominowe elektrowni w chmurach

Polski atom opóźniony o trzy lata i to może nie być koniec. NIK: zabrakło modelu finansowania

19.10.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Niedociągnięcia w Programie polskiej energetyki jądrowej doprowadziły do opóźnienia kluczowej inwestycji — start pierwszego bloku elektrowni jądrowej przesunął się o trzy lata, na 2036 rok, a ustalenia kontrolerów wskazują, że opóźnienie może być jeszcze większe — wynika z informacji pokontrolnej Najwyższej Izby Kontroli, którą opisuje wp.pl. Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe zapewnia, że szereg rekomendacji Izby wdrożyła już w ramach bieżącej działalności.

Program bez modelu finansowania

Kontrola NIK objęła działania czterech podmiotów odpowiedzialnych za rozwój energetyki jądrowej w Polsce w okresie od stycznia 2020 roku do 30 września 2024 roku: Ministerstwa Przemysłu, Państwowej Agencji Atomistyki, Biura Pełnomocnika Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej oraz spółki Polskie Elektrownie Jądrowe. Kontrolerzy analizowali realizację Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ) w wersji przyjętej przez rząd PiS w październiku 2020 roku. Jednym z głównych zarzutów jest brak spójności tego dokumentu z Polityką energetyczną Polski do 2040 roku, przyjętą przez rząd w marcu 2021 roku.

NIK stwierdziła, że przed podjęciem uchwały o wyborze dostawcy technologii dla pierwszej elektrowni jądrowej nie opracowano modelu finansowo-biznesowego programu.

Powstał on dopiero dwa lata później, choć finansowanie, ze względu na skalę przedsięwzięcia, było kluczowe dla terminowej realizacji projektu

— czytamy w raporcie NIK. Program nie precyzował też podstawowych zadań ani dla inwestora — spółki Polskie Elektrownie Jądrowe — ani dla pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

Harmonogram pękł w kilku miejscach

Izba zwróciła uwagę na szereg uchybionych terminów wynikających z harmonogramu PPEJ.

Nie został dotrzymany wskazany w Programie PEJ termin podpisania Umowy EPC w 2022 r. (Engineering, Procurement and Construction – projektowanie, zaopatrzenie, budowa). Uzyskanie decyzji środowiskowej nastąpiło z prawie rocznym opóźnieniem, a opracowanie inżynierii finansowej – z trzyletnim. Z takim samym opóźnieniem ma zostać uruchomiony pierwszy blok elektrowni jądrowej (2036 r.), choć ustalenia kontroli wskazują, że może być ono jeszcze większe

— zaznaczono w informacji pokontrolnej.

Kontrolerzy ocenili również, że działania prezesa Państwowej Agencji Atomistyki były niewystarczające do rzetelnej realizacji wszystkich zadań przewidzianych w programie. Izba wskazała też na poważne problemy kadrowe i organizacyjne, w tym częste roszady na kluczowych stanowiskach.

Choć zatrudnienie w spółce wzrosło ze 118 osób (na koniec 2019 r.) do 430 osób (w połowie roku 2024), nie określono ani kompetencji pracowników, ani dostosowania skali zatrudnienia do harmonogramu prac

— podkreślono w raporcie.

PEJ: wdrożyliśmy wnioski. Ministerstwo wskazuje na PiS

Spółka PEJ odniosła się do wniosków z kontroli, zaznaczając, że „szereg wniosków i rekomendacji Najwyższej Izby Kontroli zostało wdrożonych w ramach bieżącej działalności PEJ”.

Wiele uwag i wniosków sformułowanych w wystąpieniu pokontrolnym NIK odnosi się zatem do poprzednich faz realizacji projektu. Spółka (…) już w trakcie kontroli wdrożyła część ich rekomendacji i sukcesywnie wdraża kolejne. Ponadto należy zauważyć, że nie zmaterializowało się jedno z kluczowych dla dotrzymania harmonogramu projektu ryzyk zidentyfikowanych przez NIK, tj. ryzyko nieuzyskania w zakładanym terminie decyzji Komisji Europejskiej uznającej za zgodną z rynkiem wewnętrznym notyfikowaną pomoc publiczną

— czytamy w oświadczeniu spółki Polskie Elektrownie Jądrowe.

Do wyników kontroli odniósł się także rzecznik prasowy Ministerstwa Energii Grzegorz Łaguna, wskazując, że NIK krytykuje sposób prowadzenia projektu jądrowego za rządów Prawa i Sprawiedliwości.

W negocjacjach umowy, które były zawierane za rządów PiS, nie brała udziału Prokuratoria Generalna SP, czego skutkiem było nieprawidłowe zabezpieczenie interesów Skarbu Państwa

— zaznaczył Grzegorz Łaguna, rzecznik prasowy Ministerstwa Energii, w komentarzu przesłanym PAP.

Elektrownia jądrowa nad Bałtykiem pozostaje jedną z największych inwestycji polskiego państwa od dekad — raport NIK pokazuje, że o jej tempie rozstrzyga dziś nie technologia, lecz jakość planowania i zarządzania po stronie publicznej.

Źródło: NIK, wp.pl

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA