ciężarówki na parkingu

Polska: 150 tys. wakatów. Najwięcej w transporcie, logistyce i budownictwie

09.11.2022
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Wśród siedmiu największych barier dla działalności gospodarczej w Polsce niedostępność pracowników znalazła się na piątym miejscu. Na ten problem wskazało 50 proc. firm – o 6 pkt. proc. więcej niż we wrześniu. Problem ten najbardziej dotyka branży TSL (transport, spedycja i logistyka) i budownictwa – czytamy w tygodniku Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Najnowsze dane GUS wskazują na znaczenie niedostępności pracowników dla działalności firm. Na koniec drugiego kwartału bieżącego roku w Polsce było 149,3 tys. wolnych miejsc pracy. To o 4,5 proc. więcej niż w II kwartale 2021 r. W sumie firmy dysponujące wolnymi miejscami pracy stanowiły w tym czasie 6,2 proc. wszystkich podmiotów.

Dwukrotnie więcej w tym czasie powstawało nowych miejsc pracy, niż było likwidowanych. Na jedno zlikwidowane miejsce pracy przypadało 2,1 nowo utworzonych. Na koniec II kwartału 2022 r. prawie co piąte wolne miejsce pracy stanowiło miejsce nowo utworzone (28,5 tys.). To jednak o 18,8 proc. mniej niż rok wcześniej.

TSL i budownictwo

Branże, które najbardziej dotyka problem niedostępności pracowników to sektor TSL (transport, spedycja, logistyka). Aż 61 proc. firm wskazało na ten problem. W tej branży nastąpił też największy wzrost wskazań na ten problem w skali miesiąca, a także najmniejszy udział firm, dla których niedostępność pracowników stanowi małą lub bardzo małą barierę (17 proc.).

Po sektorze TSL problem niedostępności pracowników najbardziej dotyka budownictwo. Aż 54 proc. badanych firm wskazało na ten problem.

Z kolei najmniej dokuczliwa niedostępność pracowników jest dla handlu (34 proc. wskazań na bardzo małe i małe znaczenie bariery) i usług (29 proc.). Duży wpływ na to ma napływ Ukraińców do Polski, który częściowo uzupełnił braki kadrowe w tych sektorach. W handlu postępuje także automatyzacja (np. kasy samoobsługowe), co zmniejsza zapotrzebowanie na pracowników.

Brakuje specjalistów

Liczba wakatów jest zależna od grupy zawodowej. Największe zapotrzebowanie jest na specjalistów (24,9 proc.), robotników przemysłowych i rzemieślników (23 proc.) oraz operatorów i monterów maszyn i urządzeń (12,4 proc.). Najmniej potrzeba z kolei pracowników wykonujących proste prace (6,3 proc.).

Niedostępność pracowników w firmach stanowi problem przede wszystkim przy obsadzaniu stanowisk pracy wymagających wykwalifikowanych pracowników. W największym stopniu dotyczy to firm dużych, z najwyższym poziomem „utechnicznienia” pracy, a w najmniejszym mikrofirm, których zwykle nie stać na pracownika z wysokimi kompetencjami.

– czytamy w tygodniku PIE.

Prawie połowa (46 proc.) firm zatrudniających powyżej 250 pracowników wskazała we wrześniu 2022 r. na niedostępność wykwalifikowanych pracowników. Wśród mikrofirm wskazań takich było znacznie mniej – 37,6 proc.

Firmy potrzebują mężczyzn

Nie wszystkim sektorom gospodarki niedostępność pracowników doskwiera w równym stopniu. Zarówno w badaniach MIK, jak i według danych GUS wyróżniają się sektory typowo „męskie” (TSL, budownictwo). To dla nich braki mężczyzn przyjeżdżających do pracy z Ukrainy okazały się wyjątkowo bolesne.

To też sektory, w których zatrudnianie kobiet przybyłych z Ukrainy, jest trudniejsze ze względu na specyfikę pracy (np. wymagane specjalistyczne umiejętności, praca poza miejscem zamieszkania, praca fizyczna). W sektorach, w których płeć pracownika nie ma znaczenia problem z dostępnością pracowników jest znacznie mniejszy.

Zobacz też: Branża budowlana w Polsce dąży do ograniczania śladu węglowego i ilości odpadów
MD/źródło: Tygodnik PIE

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA