Naczelna Rada Aptekarska wobec wyroku TSUE: Informacja zamiast reklamy
W środę 9 lipca w siedzibie Naczelnej Izby Aptekarskiej w Warszawie odbyło się śniadanie prasowe, poświęcone m.in. skutkom wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z 19 czerwca 2025 r. (sprawa C-200/24), który uznał zakaz reklamy aptek (art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego) za niezgodny z prawem UE. Spotkanie, w którym uczestniczyli przedstawiciele NIA, eksperci prawa farmaceutycznego oraz dziennikarze, dotyczyło także kwestii pomiarów temperatur w aptekach i adherencji terapeutycznej.
Wyrok TSUE
Wydarzenie otworzył rzecznik prasowy NIA, Konrad Madejczyk, witając zgromadzonych i wprowadzając w tematykę spotkania. Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, dr Marek Tomków, odniósł się do wyroku TSUE, podkreślając wyzwania stojące przed środowiskiem aptekarskim.
Dziś apteki stoją przed koniecznością znalezienia równowagi między zakazem reklamy a możliwością rzetelnego informowania pacjentów. Musimy wypracować nowe regulacje, które zabezpieczą pacjentów przed nieetycznymi praktykami, jednocześnie pozwalając aptekom skutecznie komunikować się ze społeczeństwem
– powiedział dr Marek Tomków.
Powrót do przeszłości
Kluczowym punktem spotkania była prezentacja mgr. farm. Marcina Piątka, prezesa Pomorsko-Kujawskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, który przybliżył kontrowersyjne praktyki reklamowe aptek sprzed wprowadzenia zakazu w 2012 roku. Zaprezentowano przykłady, takie jak oferowanie bonów na wędliny czy darmowej pizzy przy zakupie leków powyżej 60 zł, a także loterie z atrakcyjnymi nagrodami.
Ważne jest, by pamiętać, że reklama aptek przed 2012 rokiem często prowadziła do absurdalnych sytuacji, które narażały pacjentów na manipulacje. Naszym zadaniem jest przypomnienie tych przykładów, by uniknąć ich powtórzenia
– podkreślił mgr farm. Marcin Piątek. Wskazano także m.in. na problem nazw aptek sugerujących niskie ceny, które mogły wprowadzać pacjentów w błąd.
Przedstawiciele NRA alarmowali na temat zagrożeń związanych z potencjalnym powrotem do nieetycznych praktyk sprzed 2012 roku, takich jak masowe wykupywanie leków refundowanych za grosz w ramach programów lojalnościowych, co powodowało ogromne straty dla państwa polskiego.
Informacja zamiast reklamy
Zdaniem NRA obecny zakaz wcale nie jest całkowity, bowiem umożliwia informowanie o godzinach otwarcia czy lokalizacji aptek. Obecne prawo ogranicza jednak przekazywanie informacji o usługach, takich jak opieka farmaceutyczna, dlatego należy je zmienić.
NIA zaproponowała stworzenie ujednoliconego „katalogu informacji”, który określałby, jakie komunikaty apteki mogą przekazywać pacjentom, np. „Tu zrealizujesz e-receptę”. Zdaniem prezesa NRA, w ostatnich latach apteki zrealizowały „miliardy recept”, co ma świadczyć o ich aktywności mimo ograniczeń. Co więcej, zdaniem prezesa NRA dr Marka Tomków, zakaz reklamy przyczynił się też do
spowolnienia przejmowanie rynku przez większe podmioty.
Konkluzją spotkania była potrzeba dalszych działań legislacyjnych i edukacyjnych, aby wypracować zrównoważone regulacje. NIA zapowiedziała kontynuację prac nad rekomendacjami, które pogodzą wymogi prawa UE z ochroną pacjentów i etyką zawodu farmaceuty.
Od czterech lat chcemy zmienić przepisy, żeby informować o usługach
– zaznaczono, podkreślając, że nowe regulacje powinny zapobiegać powrotowi patologii, takich jak nieetyczne programy marketingowe.
KŚ









