Jeden bilet na kolej w całej Europie. Unia Europejska szykuje rewolucję dla pasażerów
Komisja Europejska pracuje nad przepisami, które mają zlikwidować chaos w rezerwacjach międzynarodowych podróży kolejowych. Nowy unijny system pozwoli pasażerom na zakup jednego wspólnego biletu na całą trasę, niezależnie od liczby przesiadek i przewoźników. Projekt zakłada również wprowadzenie szerokiej ochrony praw pasażerów oraz systemu odszkodowań na wzór tego znanego z rynku lotniczego. Prace w Parlamencie Europejskim ruszają już w czerwcu, a nowe rozwiązania mają stać się filarem nowoczesnego transportu na kontynencie.
Rewolucja na miarę zniesienia roamingu
Planowanie dalekobieżnych czy transgranicznych podróży pociągiem bywa obecnie skomplikowane ze względu na rozproszone systemy rezerwacyjne poszczególnych przewoźników. Komisja Europejska chce to zmienić poprzez wdrożenie jednolitego systemu biletowego (ang. single ticketing). Rozwiązanie to ma całkowicie uprościć logistykę podróży i zachęcić Europejczyków do częstszego wybierania kolei zamiast transportu lotniczego czy samochodowego.
Jak podkreśla członek parlamentarnej Komisji Transportu, Dariusz Joński, zmiany te diametralnie zmienią komfort podróżowania:
Single ticketing czy też jeden wspólny bilet europejski to będzie wielka rewolucja, taka jak roaming w telefonie. Będziemy mogli wsiąść w Kutnie, Łodzi czy Warszawie i pojechać do jakiegokolwiek miejsca w Europie, gdzie dojeżdża kolej, na jednym bilecie. Nawet jeśli będziemy musieli się przesiąść raz czy dwa, to będziemy mogli dojechać na tym samym bilecie. Będziemy mogli taki bilet kupić na jednej wspólnej platformie.
— zapowiada eurodeputowany. Kluczowe europejskie spółki kolejowe osiągnęły już porozumienie w kwestii wzajemnych rozliczeń finansowych, co otwiera drogę do szybkiego procedowania przepisów. Pasażer nie będzie musiał przejmować się wewnętrznymi procedurami operatorów – jego zadaniem będzie jedynie wybór trasy i opłacenie jednej rezerwacji.
Odszkodowania za opóźnienia i nowe prawa pasażerów
Nowe unijne prawo kładzie ogromny násk na zabezpieczenie praw podróżnych. Wzorując się na restrykcyjnych przepisach obowiązujących w lotnictwie cywilnym, Unia Europejska zamierza wprowadzić obligatoryjny system rekompensat finansowych za odwołane lub opóźnione składy. Ma to kluczowe znaczenie w przypadku tras przesiadkowych, gdzie opóźnienie jednego pociągu rzutuje na całą dalszą podróż.
Potrzebę pilnych zmian w tym obszarze potwierdzają wyniki badania Eurobarometru „Multimodal Digital Mobility Services”, które jasno wskazują na bariery, z jakimi mierzą się pasażerowie:
— Problemy z podróżami łączonymi: Aż 36 procent badanych deklaruje trudności przy rezerwacji biletów łączących różne środki transportu, a blisko jedna trzecia całkowicie rezygnuje z takich podróży przez stopień skomplikowania procesu.
— Trudności u wielu przewoźników: Jedna czwarta Europejczyków napotyka bariery przy zakupie biletów kolejowych obejmujących kilku operatorów, a 43 procent w ogóle nie decyduje się na takie rezerwacje.
— Niepełna oferta online: Ponad 20 procent respondentów wskazuje, że internetowe systemy sprzedaży nie pokazują wszystkich dostępnych taryf oraz alternatywnych opcji podróży.
Punktualność kolei w Polsce i w Niemczech
Sukces zintegrowanego systemu biletowego będzie w dużej mierze zależał od terminowości realizowanych połączeń. Obecnie sytuacja na mapie Europy jest mocno zróżnicowana. Według danych Europejskiego Atlasu Kolejowego większość badanych państw utrzymuje punktualność na poziomie powyżej 80 procent, jednak występują tu rażące dysproporcje. Polska plasuje się w grupie krajów o dobrych wynikach, osiągając wskaźnik około 85 procent. Z kolei w Niemczech terminowość wynosi zaledwie 75 procent, a najgorsza sytuacja panuje w Rumunii, gdzie wskaźnik ten spada poniżej 60 procent.
Wzrost znaczenia kolei w Polsce potwierdzają dane dotyczące liczby pasażerów. W minionym roku polskie koleje przewiozły rekordowe 409 milionów osób, a prognozy na bieżący rok zakładają przekroczenie bariery 450 milionów. Choć Polacy chętnie wracają do podróży pociągami, wyzwaniem pozostaje dostępność taboru – popyt na niektórych trasach krajowych bywa tak duży, że bilety wyprzedają się z tygodniowym wyprzedzeniem. Nowe unijne przepisy i rozwój Kolei Dużych Prędkości (KDP) mają docelowo położyć kres tym problemom i połączyć wszystkie europejskie stolice do 2040 roku, tworząc realną, ekologiczną konkurencję dla linii lotniczych.
Źródło: Opracowanie na podstawie doniesień agencji Newseria, czerwiec 2026 r.









