Para trzyma się za ręce w plenerze.

Ile dać do koperty na wesele w 2026 roku? To zależy

20.08.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Ślubny sezon w pełni, a z nim odwieczny dylemat: ile włożyć do koperty? Nowy raport „Ślubne prezenty Polaków. Trendy 2026″ daje najbardziej konkretną odpowiedź, jaką znajdziecie: dla świadka i najbliższej rodziny typowa kwota to 751–1000 zł, dla znajomych i dalszych krewnych — 201–500 zł. Granicą, na której rozchodzą się oczekiwania wobec obu grup, jest 750 zł. Ale uwaga: autorzy badania sami podkreślają, że to postrzegana norma, a nie cennik.

Dwa standardy: bliscy i cała reszta

Z badania UCE RESEARCH i jubilerskiej marki Briju wynika, że wysokość „wypadającej” koperty zależy przede wszystkim od relacji z parą młodą. W przypadku świadka lub najbliższej rodziny najczęściej wskazywany przedział to 751–1000 zł (24,9 proc. odpowiedzi), a kolejne miejsca zajmują kwoty 1001–1500 zł (18,9 proc.) i 501–750 zł (13,7 proc.). U znajomych, przyjaciół i dalszej rodziny środek ciężkości leży wyraźnie niżej: najwięcej badanych (27,1 proc.) wskazuje 201–500 zł, a 24,1 proc. — przedział 501–750 zł.

Najczytelniejszą granicą okazuje się 750 zł: od dalszego grona kwoty do tego poziomu wskazuje łącznie 55,8 proc. badanych, podczas gdy od świadka lub najbliższej rodziny 62,3 proc. oczekuje co najmniej 751 zł. Kwoty powyżej 1000 zł przypisywane są najbliższym ponad dwukrotnie częściej (37,3 proc. wobec 17,5 proc.).

Dlaczego od bliskich oczekuje się więcej? „Talerzyk” tego nie tłumaczy

Ciekawa jest ekonomiczna interpretacja tej różnicy. Koszt obsługi gościa na weselu — słynny „talerzyk” — jest przecież taki sam niezależnie od tego, czy przy stole siedzi świadek, czy kolega z pracy.

Wyższych kwot przypisywanych najbliższym nie można więc wyjaśnić wyłącznie ceną tzw. talerzyka. Różnica jednak wskazuje, że w ich przypadku do standardowego prezentu dochodzi dodatkowa funkcja finansowa

— komentuje Piotr Biela, współautor raportu z Briju. Innymi słowy: koperta od znajomego pokrywa koszt jego udziału w przyjęciu, a koperta od bliskich to często pakiet trzy w jednym — prezent, udział w kosztach wesela i kapitał na start dla młodej pary.

Kwoty z górnej półki to wyjątek, nie reguła

Co najmniej 1501 zł od świadka lub najbliższej rodziny wskazuje 18,5 proc. badanych, a kwoty powyżej 2000 zł — już tylko 7,8 proc. U dalszych gości takie odpowiedzi to odpowiednio 6,9 i 2,5 proc. Autorzy raportu przestrzegają przed traktowaniem górnych widełek jako standardu — to odpowiedzi mniejszościowe.

Zwracają też uwagę na drugą stronę medalu: dla gościa koperta 751–1000 zł to istotny jednorazowy wydatek, a przecież nie jedyny — dochodzą transport, strój, czasem nocleg i opieka nad dziećmi. Gdy na jeden sezon przypada kilka wesel, koszty potrafią zachwiać domowym budżetem.

Najważniejsze zastrzeżenie: to nie jest cennik

Na koniec uczciwość badawcza, którą warto docenić u samych autorów: badanie mierzy postrzeganą normę wśród zwolenników pieniężnych prezentów, a nie rzeczywiste wydatki gości.

Nie jest to jednak cennik ani informacja o tym, ile należy wręczyć. Badanie pokazuje postrzeganą normę kwotową wśród zwolenników pieniężnych prezentów, a nie rzeczywiste wydatki gości

— podsumowuje Piotr Biela. Metodologia: badanie CAWI na ogólnopolskiej próbie 1023 dorosłych Polaków (18–80 lat), przy czym prezentowane wyniki dotyczą 758 osób, które wcześniej uznały, że najlepszym prezentem ślubnym są pieniądze — w kopercie lub z drobnym upominkiem. Czyli: jeśli w Waszym gronie wypada dać mniej albo prezent zamiast gotówki — nikt tu nie mówi, że robicie źle.

Źródło: raport „Ślubne prezenty Polaków. Trendy 2026″, UCE RESEARCH i Briju

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA