Dyrektywa Omnibus w praktyce: Black Red White, Żabka i Peek & Cloppenburg na celowniku UOKiK
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wszczął postępowania przeciwko trzem znanym sieciom handlowym. Zarzuty dotyczą nieprawidłowego informowania o promocjach oraz naruszenia przepisów unijnej dyrektywy Omnibus. Przedsiębiorcom grożą dotkliwe kary finansowe sięgające nawet 10 proc. rocznego obrotu.
Fikcyjne promocje i brak kluczowych cen
Zgodnie z obowiązującym prawem, każdy sklep ogłaszający obniżkę ma obowiązek podać na etykiecie najniższą cenę danego produktu, jaka obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem rabatu. Jak wykazują kontrole Inspekcji Handlowej, zasada ta jest nagminnie łamana lub omijana w sposób wprowadzający klientów w błąd.
Klient musi wiedzieć, co kupuje i za ile, a gdy produkt jest przeceniony – obowiązkiem sklepu jest podanie najniższej ceny obowiązującej w okresie 30 dni przed obniżką. Nieprawidłowe oznaczanie obniżek lub jego brak utrudnia porównanie cen i powoduje, że konsument nie może ocenić, czy ma do czynienia z rzeczywistą promocją.
— powiedział Tomasz Chróstny, reprezentujący Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Black Red White: Promocja droższa od ceny bazowej
W sieci salonów meblowych Black Red White kontrolerzy zweryfikowali 454 etykiety. W wielu przypadkach okazało się, że tzw. „promocja” była czystą fikcją. Przykładowo: produkt oferowano w cenie promocyjnej 989 zł (przekreślając kwotę 1439 zł), podczas gdy w rzeczywistości najniższa cena z ostatnich 30 dni wynosiła zaledwie 899 zł. W praktyce klient płacił o 90 zł więcej niż przed rzekomą okazją.
Peek & Cloppenburg: Całkowity brak informacji
W przypadku sklepów odzieżowych Peek & Cloppenburg zakwestionowano 240 wywieszek cenowych. Zarzuty są jednoznaczne: sieć w ogóle nie informowała konsumentów o najniższej cenie z ostatnich 30 dni. Na metkach widniała jedynie cena aktualna i przekreślona, co uniemożliwiało klientom weryfikację realności oferowanego rabatu.
Żabka Nano: Gwiazdki i „najniższe maksymalne” ceny
Pod lupę trafiły także bezobsługowe sklepy Żabka Nano. Żabka Polska w swoich materiałach reklamowych stosowała skomplikowany system odsyłaczy. Zamiast konkretnej najniższej ceny, klienci widzieli gwiazdkę prowadzącą do tekstu napisanego drobnym drukiem. Informował on o parametrze „najniższej maksymalnej z cen”, co jest pojęciem niezgodnym z ustawą i wprowadzającym w błąd. Dodatkowo dane w reklamach często rozmijały się z tymi, które klient znajdował na półce w sklepie.
Surowe kary za łamanie praw konsumenta
Prezes UOKiK przypomina, że transparentność cenowa to fundament zaufania na rynku. Postępowania przeciwko Black Red White, Peek & Cloppenburg oraz Żabka Polska mogą zakończyć się nałożeniem kar w wysokości do 10 proc. obrotu każdego z przedsiębiorców. Urząd zapowiada dalsze kontrole, aby ukrócić praktykę sztucznego zawyżania cen tuż przed ogłoszeniem „wielkich wyprzedaży”.
Źródło: Komunikat UOKiK, 29 kwietnia 2026 r.









