Czy polski sport ucierpi na zakazie reklamy alkoholu?
Nowe propozycje ustawodawcze Nowej Lewicy oraz Polski 2050 mogą doprowadzić do rewolucji na polskim rynku sponsoringu sportowego. Planowany całkowity zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych (a w jednym z projektów także bezalkoholowych) uderza w fundamenty finansowania wielu klubów i federacji. Eksperci ostrzegają: bez wsparcia branży piwowarskiej polski sport może stanąć w obliczu kryzysu finansowego i utraty międzynarodowej rangi.
Koniec logotypów na koszulkach i bandach
Projekty nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości zakładają bardzo szeroką definicję reklamy. Zakaz ma objąć nie tylko tradycyjne spoty, ale także publiczne rozpowszechnianie znaków towarowych oraz symboli graficznych producentów.
Paulina Kumkowska, radczyni prawna z Kancelarii Rymarz Zdort Maruta, wyjaśnia skalę zmian:
Wpływ nowelizacji na sektor sportowy może być wielowymiarowy. Dotychczas dopuszczalne aktywności, takie jak publikacja logotypów browarów na koszulkach sportowych zawodników, emisja reklam wokół murawy czy promowanie i reklamowanie piwa 0% na imprezach biegowych, będą aktywnościami zakazanymi.
— powiedziała Paulina Kumkowska, reprezentująca Kancelarię Rymarz Zdort Maruta.
Miliardy złotych pod znakiem zapytania
Rynek sponsoringu sportowego w Polsce jest w fazie dynamicznego wzrostu – w 2024 roku jego wartość osiągnęła poziom 1,46 mld zł. Branża FMCG, do której należą producenci piwa, odpowiada za blisko 8 proc. tych wydatków. Wykluczenie tak hojnego mecenasa może być szczególnie dotkliwe dla dyscyplin takich jak:
— Piłka nożna: lider przychodów sponsoringowych (34,4 proc. udziału w rynku).
— Siatkówka: drugie miejsce w zestawieniu (18,9 proc.).
— Piłka ręczna: piąta najpopularniejsza dyscyplina pod względem wpływów (5,9 proc.).
Dla wielu klubów, zwłaszcza tych z mniejszych ośrodków, utrata sponsora tytularnego związanego z branżą piwowarską oznacza ryzyko zakończenia działalności. Przykładem jest Okocimski KS Brzesko, którego istnienie od lat nierozerwalnie wiąże się z lokalnym browarem.
Polska straci status gospodarza wielkich imprez?
Kolejnym zagrożeniem jest spadek atrakcyjności Polski jako organizatora międzynarodowych wydarzeń. Globalne federacje sportowe często mają podpisane wieloletnie umowy z producentami napojów alkoholowych (np. podczas Ligi Mistrzów czy mistrzostw świata).
Karolina Bryl-Prokop, dyrektor ds. organizacyjnych Superligi, podkreśla wyjątkowość polskich propozycji na tle Europy:
Nie znam żadnego kraju w Europie, który wprowadziłby taki zakaz, znacznie ograniczając tym sposobem rozwój sportu. Spowoduje to lekką dyskwalifikację naszych klubów sportowych, dyscyplin i wydarzeń sportowych.
— ocenia Karolina Bryl-Prokop, reprezentująca Superligę.
Brak wyjątków dla imprez o statusie międzynarodowym może oznaczać, że Polska nie będzie w stanie spełnić wymogów licencyjnych przy organizacji turniejów rangi mistrzowskiej, a w przyszłości także igrzysk olimpijskich.
Eksperci apelują o dialog
Środowisko sportowe oraz prawnicy zwracają uwagę, że autorzy projektów nie przeprowadzili wnikliwej Oceny Skutków Regulacji (OSR) w odniesieniu do sportu. Apelują o szerokie konsultacje społeczne, które pozwoliłyby wypracować kompromis między ochroną zdrowia publicznego a stabilnością finansową polskiego sportu, który w dużej mierze opiera się na prywatnym kapitale sponsorów.
Źródło: Newseria / Sponsoring Insight / Konferencja w Sejmie, 20 kwietnia 2026 r.









