Czeski przewoźnik kapituluje. Po niespełna roku RegioJet zniknie z polskich tras krajowych
Rynek krajowych połączeń kolejowych w Polsce traci jedynego realnego konkurenta dla państwowego przewoźnika. RegioJet, czeski potentat na rynku prywatnych przewozów, ogłosił oficjalnie zakończenie obsługi tras między Warszawą a Gdynią, Krakowem i Poznaniem. Decyzja ta, wchodząca w życie 4 maja 2026 roku, kończy kilkuletnie starania spółki o przełamanie monopolu na najpopularniejszych trasach w kraju.
Trudne pożegnanie z pasażerami
Decyzja o wycofaniu się z polskich relacji krajowych zapadła po głębokiej analizie rentowności i barier operacyjnych. Pasażerowie, którzy posiadają bilety na terminy po 3 maja, mogą liczyć nie tylko na pełny zwrot wpłaconych środków, ale także na dodatkową gratyfikację finansową w wysokości 100 zł, mającą zrekompensować wyższe koszty zakupu biletów u konkurencji w ostatniej chwili.
Właściciel spółki, w emocjonalnym oświadczeniu, nie krył, że wycofanie się z Polski jest dla niego osobistą porażką biznesową wynikającą z uwarunkowań rynkowych:
Serdecznie przepraszam wszystkich pasażerów. Nie mogę dalej narażać przyszłości spółki, którą założyłem w wieku 23 lat. Wierzę, że w bardziej sprzyjających warunkach będziemy mogli ponownie świadczyć nasze usługi w Polsce.
— powiedział Radim Jančura, reprezentujący RegioJet.
Bariery wejścia i nierówna walka o tory
Oficjalne powody wycofania się Czechów z Polski są wielowymiarowe. RegioJet od dłuższego czasu wskazywał na trudności w uzyskiwaniu dostępu do infrastruktury kolejowej oraz brak zgody na sprzedaż biletów w dworcowych kasach, co drastycznie ograniczało zasięg ich oferty.
Kolejnym kluczowym czynnikiem była strategia PKP Intercity. Czeski przewoźnik zarzuca polskiemu monopoliście stosowanie agresywnej polityki cenowej – na trasach obsługiwanych przez RegioJet ceny biletów PKP miały spadać nawet o 70 proc., co uniemożliwiało prywatnemu podmiotowi wypracowanie zysku przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiego standardu usług.
Co dalej z trasami międzynarodowymi?
Mimo rezygnacji z połączeń wewnątrzpolskich, RegioJet nie znika z polskiego krajobrazu całkowicie. Strategia firmy ulega zmianie – od maja przewoźnik skupi się wyłącznie na relacjach międzynarodowych. Pociągi łączące Polskę z Czechami, w tym popularne kursy do Pragi, będą kursować bez zmian.
Eksperci rynku transportowego podkreślają, że odejście RegioJet to sygnał ostrzegawczy dla całego sektora. Brak konkurencji na kluczowych magistralach może w dłuższej perspektywie doprowadzić do stagnacji cenowej i obniżenia motywacji do dalszej modernizacji usług pasażerskich na polskiej kolei.









