VAT e-commerce: rząd koryguje przepisy, które od lat sprawiały kłopoty. Co się zmieni od 2027 roku?

VAT e-commerce: rząd koryguje przepisy, które od lat sprawiały kłopoty. Co się zmieni od 2027 roku?

03.09.2026
Redakcja
Czas czytania: 6 minut/y

Gabinet zaakceptował projekt nowelizacji przepisów podatkowych regulujących handel internetowy z klientami w innych państwach Unii Europejskiej. Zaplanowane poprawki mają wyeliminować niejasności, które przez ponad trzy lata generowały problemy dla firm i fiskusa. Nowe zasady mają zacząć działać od początku 2027 roku, o ile projekt przejdzie przez parlament i zostanie podpisany przez prezydenta.

Najważniejsze:

  • Rząd zdecydował się poprawić przepisy pakietu VAT e-commerce obowiązującego od lipca 2021 roku, bo ich stosowanie w praktyce rodziło spory interpretacyjne między firmami a urzędami skarbowymi.
  • Projekt porządkuje zasady działania procedur OSS i IOSS: upraszcza rejestrację, precyzuje moment rozliczenia podatku i wyjaśnia, kto odpowiada za VAT przy sprzedaży przez platformy.
  • To pierwszy etap wdrożenia unijnego pakietu ViDA, dostosowującego przepisy VAT do realiów handlu cyfrowego, Polska nie ma tu swobody co do samego faktu wdrożenia, tylko co do szczegółów krajowych.
  • Główne zmiany wchodzą w życie od stycznia 2027 roku; likwidacja procedury magazynowej call-off stock nastąpi półtora roku później, od lipca 2028 roku.

Trzy lata z przepisami, które miały pomagać, a komplikowały

Pakiet VAT e-commerce funkcjonuje w Polsce od lata 2021 roku i od samego początku budził wątpliwości. Nie chodziło o stawki podatku, te pozostały bez zmian, lecz o to, jak czytać przepisy w konkretnych sytuacjach. Firmy i ich doradcy podatkowi spierali się z urzędami o to, jak prawidłowo liczyć próg sprzedaży decydujący o miejscu opodatkowania, kiedy dokładnie powstaje zobowiązanie podatkowe przy rozliczeniach zbiorczych przez system OSS, a przede wszystkim, kto właściwie odpowiada za VAT, gdy transakcja odbywa się za pośrednictwem platformy sprzedażowej.

Ten ostatni punkt to w praktyce jeden z najdotkliwszych problemów. Wyobraźmy sobie polskiego sprzedawcę wystawiającego produkty na dużym europejskim marketplace. Platforma pobiera zamówienia, obsługuje płatności i czasem nawet organizuje wysyłkę. Kto ma rozliczyć VAT należny w kraju klienta: sprzedawca czy platforma? Przy niejednoznacznych przepisach zdarzało się, że obaj zakładali, iż robi to ta druga strona. Efekt: podatek nie był rozliczony przez nikogo, a ryzyko sankcji wisiało w powietrzu po obu stronach umowy.

Ministerstwo Finansów przyznaje, że projekt ma na celu usunięcie niejasności wynikających z praktycznego stosowania obowiązujących regulacji oraz zdjęcie części ciężarów administracyjnych z przedsiębiorców. Mówiąc wprost: to spóźniona korekta systemu, który powinien był być precyzyjniejszy już przy projektowaniu.

Skąd pochodzi ten projekt, pakiet ViDA w tle

Nowelizacja nie jest inicjatywą czysto krajową. Stanowi wdrożenie pierwszego etapu unijnego pakietu ViDA (VAT in Digital Age), a konkretnie dyrektywy 2025/516 zmieniającej fundamentalną dyrektywę VAT z 2006 roku. Idea pakietu ViDA polega na tym, że zasady opodatkowania muszą nadążać za tym, jak handel wygląda dziś: transgraniczne, wieloplatformowe, często w pełni zautomatyzowane transakcje nie dają się wcisnąć w ramy przepisów pisanych przed erą marketplace’ów. Polska, jako państwo członkowskie UE, jest zobowiązana do transpozycji dyrektywy, nie ma tu swobody w kwestii samego faktu implementacji, choć może kształtować pewne szczegóły krajowe.

Które zmiany mają największe znaczenie praktyczne

Projekt zawiera kilka poprawek, które formalnie wyglądają podobnie, każda to „doprecyzowanie” lub „uściślenie”, jednak ich praktyczny ciężar jest bardzo różny. Warto przyjrzeć się im z perspektywy konkretnych uczestników rynku, a nie tylko z perspektywy legislatora:

ZmianaKto zyska najbardziejNa czym polega rzeczywisty problem dziś
Jasne określenie, kiedy platforma (marketplace) odpowiada za VAT zamiast sprzedawcyMali i średni sprzedawcy korzystający z zewnętrznych platformNiejasna odpowiedzialność prowadziła do sytuacji, gdy ani platforma, ani sprzedawca nie czuli się pewni co do tego, kto składa deklarację, ryzyko podwójnego opodatkowania lub luki
Ujednolicenie zasad liczenia progu sprzedaży w wysokości 10 000 euroFirmy dopiero przekraczające próg lub balansujące wokół niegoRóżne interpretacje tego, jakie transakcje wliczać do progu, skutkowały błędnymi deklaracjami i potencjalnymi karami
Precyzyjne określenie momentu rozliczenia VAT przy procedurach OSSWszyscy korzystający z unijnej i nieunijnej procedury OSSRozbieżne stanowiska co do daty wykazania podatku generowały ryzyko nieterminowych deklaracji
Likwidacja wymogu podawania adresu strony internetowej przy rejestracji do OSS nieunijnego i IOSSFirmy działające przez zewnętrzne platformy bez własnego sklepu onlineWymóg blokował lub opóźniał rejestrację, firma sprzedająca wyłącznie przez marketplace nie zawsze dysponuje własną stroną www spełniającą wymogi formalne
Jednoznaczne wyłączenie podatników zwolnionych podmiotowo z procedury IOSSUrzędy skarbowe i sami przedsiębiorcy (koniec ze sporami kwalifikacyjnymi)Brak wyraźnego przepisu prowadził do prób korzystania z uproszczonego systemu importowego przez podmioty, które nie powinny mieć do niego dostępu
Możliwość rozliczania w OSS dostaw energii elektrycznej, cieplnej, chłodniczej i gazu do klientów indywidualnychDostawcy mediów sprzedający transgranicznie w modelu B2CDziś tacy dostawcy muszą rejestrować się do VAT osobno w każdym kraju odbiorcy, OSS to dla nich potencjalnie ogromne uproszczenie operacyjne

Jeśli miałby wskazać jedną zmianę, która niesie największy efekt dla najszerszej grupy firm, byłoby to właśnie doprecyzowanie odpowiedzialności platform. To kwestia, która od 2021 roku generuje spory prawne i kosztuje przedsiębiorców, po obu stronach umowy z marketplace, znaczące kwoty na obsługę prawno-podatkową.

Czytaj także: Budżet 2027: Polska stawia na zbrojenia i zdrowie – co oznacza rekordowy deficyt dla zwykłego obywatela?

Najmniej rewolucyjna, choć równie potrzebna, jest likwidacja wymogu strony internetowej przy rejestracji. To pozornie drobiazg, ale w praktyce taki formalny próg potrafił blokować rejestrację całymi tygodniami, gdy firma próbowała dopasować swoją infrastrukturę cyfrową do wymogów formularza.

OSS i IOSS, słownik dla nieobeznanych

OSS (One Stop Shop) to mechanizm umożliwiający złożenie jednej zbiorczej deklaracji VAT obejmującej sprzedaż do klientów indywidualnych we wszystkich krajach UE, zamiast rejestrowania się i składania deklaracji osobno w każdym państwie. IOSS (Import One Stop Shop) działa analogicznie, ale obsługuje import towarów spoza Unii w niewielkich przesyłkach, których wartość nie przekracza określonego w przepisach progu. Skrót B2C oznacza transakcje między firmą a klientem indywidualnym, w odróżnieniu od transakcji zawieranych między przedsiębiorstwami. To właśnie OSS i IOSS są osią całego pakietu VAT e-commerce z 2021 roku i to ich dotyczy większość proponowanych korekt.

Koniec call-off stock, start procedury TOOG, i po co ten wyścig ze zmianami?

Projekt zawiera też zapowiedź likwidacji tzw. procedury magazynu call-off stock, z której korzystają firmy przemieszczające własne towary do magazynów w innych krajach UE przed ich sprzedażą z góry wskazanemu odbiorcy. Uchylenie tych przepisów nastąpi jednak dopiero od lipca 2028 roku, półtora roku po wejściu w życie głównych zmian.

W miejsce call-off stock pojawi się procedura TOOG (transfer of own goods, czyli przemieszczanie towarów własnych), która ma działać w ramach systemu OSS. Różnica jest istotna: o ile call-off stock obejmował tylko przemieszczenia towarów do z góry oznaczonego nabywcy, TOOG ma objąć wszelkie przemieszczenia towarów własnych między krajami, niezależnie od tego, czy nabywca jest z góry znany. Dla firm prowadzących logistykę w modelu fulfillment (towary trafiają do magazynów zagranicznych przed znalezieniem klienta) to potencjalnie duże uproszczenie.

Dwuletni okres przejściowy między główną nowelizacją a likwidacją call-off stock nie jest przypadkowy, firmy korzystające z tej procedury muszą zdążyć dostosować umowy, systemy ERP i procesy operacyjne do nowej rzeczywistości. Integracja TOOG z istniejącym systemem OSS to krok w dobrym kierunku: zamiast uczyć się od podstaw zupełnie nowego narzędzia, przedsiębiorcy rozszerzają znajomość mechanizmu, który, przy odrobinie szczęścia, już znają.

Co dalej i kiedy to faktycznie zadziała

Przyjęcie projektu przez rząd to dopiero początek drogi legislacyjnej. Dokument trafi do Sejmu, gdzie może zostać zmieniony przez posłów i senatorów, następnie wymaga podpisu głowy państwa i publikacji w Dzienniku Ustaw. Dopiero wtedy staje się prawem. Biorąc pod uwagę zaplanowaną datę wejścia w życie, styczeń 2027 roku, firmy mają przed sobą co najmniej kilkanaście miesięcy funkcjonowania na dotychczasowych, nieprecyzyjnych zasadach.

Pamiętać, że ta nowelizacja to wyłącznie pierwszy etap wdrożenia pakietu ViDA. Kolejne części, w tym właśnie pełne wdrożenie TOOG, będą przedmiotem odrębnych projektów legislacyjnych. Firmy działające w e-commerce transgranicznym powinny traktować tę zmianę nie jako zamknięcie tematu, ale jako sygnał, że podatkowe otoczenie handlu internetowego będzie się zmieniać przez najbliższe lata systematycznie i w znacznym tempie.

Najczęściej zadawane pytania

Jestem małym sprzedawcą z obrotem poniżej progu, czy te zmiany mnie dotyczą?

Jeśli Twoja sprzedaż transgraniczna do klientów indywidualnych w innych krajach UE nie przekracza progu określonego w przepisach, rozliczasz VAT w kraju swojej siedziby i nowe przepisy nie zmieniają Twojej bieżącej sytuacji w istotny sposób. Jednak zmiana dotycząca zasad liczenia tego progu jest dla Ciebie ważna właśnie wtedy, gdy Twój obrót zbliża się do granicy, bo dotąd różne interpretacje tego, które transakcje wliczać, mogły prowadzić do nieświadomego jej przekroczenia.

Sprzedaję przez marketplace, nie przez własny sklep, kto z nowych przepisów skorzysta: ja czy platforma?

Zmiana dotycząca zakresu odpowiedzialności platform elektronicznych za rozliczenie VAT dotyczy obu stron relacji. Dla Ciebie jako sprzedawcy oznacza to mniejsze ryzyko, że urząd uzna Cię za zobowiązanego do rozliczenia podatku, jeśli obowiązek ten, po doprecyzowaniu przepisów, jednoznacznie spada na platformę. Dla platformy to z kolei impuls do aktualizacji swoich regulaminów i systemów fakturowania. Które transakcje konkretnie objęte są odpowiedzialnością platformy, będzie wynikać z doprecyzowanych przepisów po ich wejściu w życie.

Kiedy dokładnie nowe zasady zaczną obowiązywać?

Rząd planuje, że główna część zmian wejdzie w życie od 1 stycznia 2027 roku. Przepisy likwidujące procedurę magazynu call-off stock (i zastępujące ją procedurą TOOG) mają zacząć obowiązywać od 1 lipca 2028 roku. Obie daty są jednak uzależnione od sprawnego przeprowadzenia procesu legislacyjnego w parlamencie.

Czym jest pakiet ViDA i czy to koniec zmian w VAT e-commerce?

ViDA (VAT in Digital Age) to unijny pakiet modernizacji przepisów VAT dostosowujący je do realiów cyfrowej gospodarki. Omawiany projekt to tylko jego pierwsza część. Kolejne etapy, obejmujące m.in. pełne wdrożenie procedury TOOG, będą implementowane w osobnych projektach legislacyjnych. Firmy powinny się spodziewać, że temat VAT w e-commerce będzie regularnie wracał do krajowych i europejskich agend przez najbliższe kilka lat.

Co się stanie z obowiązkiem wskazania strony internetowej przy rejestracji do OSS i IOSS?

Projekt przewiduje likwidację tego wymogu. Dziś firmy działające wyłącznie przez zewnętrzne platformy sprzedażowe, bez własnego sklepu online, napotykają na trudności przy próbie wskazania adresu strony spełniającego wymogi formularza rejestracyjnego. Po wejściu w życie nowych przepisów ten problem zniknie, a rejestracja powinna przebiegać sprawniej niezależnie od modelu sprzedaży.

Fot. Adrian Grycuk / Wikimedia Commons (CC BY-SA 3.0 pl)


Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA