Trump się nie zatrzymuje: Po poruvzmieniu z Iranem prezydent USA chce zaprowadzić pokój na Ukrainie
Podczas trwającego we francuskim Evian szczytu G7 prezydent USA Donald Trump wezwał Rosję do zawarcia porozumienia kończącego czteroletnią wojnę w Ukrainie. Amerykańska administracja przenosi swoją uwagę na Europę, ponieważ trwający blisko cztery miesiące konflikt na Bliskim Wschodzie zbliża się ku końcowi. W piątek Waszyngton ma podpisać memorandum o porozumieniu z Iranem, co otwiera drogę do intensyfikacji działań dyplomatycznych na Starym Kontynencie.
Najważniejsze:
- Prezydent Donald Trump wezwał Moskwę do szybkiego zawarcia układu pokojowego, wskazując na ogromne straty ludzkie po obu stronach konfliktu.
- Stany Zjednoczone sfinalizują w najbliższy piątek porozumienie z Iranem, co pozwoli na przesunięcie priorytetów amerykańskiej polityki zagranicznej na sytuację w Europie.
- Przywódcy Unii Europejskiej przypominają, że unijny pakiet pożyczkowy o wartości 90 miliardów euro pokrywa jedynie dwie trzecie potrzeb finansowych Ukrainy do 2027 roku, i domagają się większego finansowego zaangażowania USA.
- Europejscy partnerzy podejmują intensywne próby ocieplenia napiętych relacji transatlantyckich na tle wcześniejszych sporów o cła i operacje wojskowe.
Jakie plany ma Trump wobec wojny w Ukrainie?
We wtorek rano w Evian-les-Bains odbyła się sesja robocza z udziałem liderów najbogatszych państw świata oraz prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Spotkanie przedłużyło się o około godzinę, po czym Donald Trump odbył osobną rozmowę z ukraińskim przywódcą, w której uczestniczył także sekretarz stanu USA Marco Rubio.
Amerykański prezydent rozmawiał z dziennikarzami tuż przed dwustronnym spotkaniem z emirem Kataru. Podkreślił wówczas, że odbył już dobre spotkanie z Zełenskim oraz że w minioną niedzielę rozmawiał telefonicznie na ten sam temat z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Szef Białego Domu wyraził głębokie ubolewanie z powodu liczby ofiar śmiertelnych, nazywając te straty niedorzecznymi.
Rosja powinna zawrzeć układ. Rosja straciła ogromną liczbę ludzi, podobnie jak Ukraina. To była wojna, o której myślałem, że będzie najłatwiejsza do rozstrzygnięcia, ale między oboma liderami jest wiele niechęci.
— zadeklarował amerykański prezydent, dodając, że zamierza zrobić wszystko, co w jego mocy, aby doprowadzić do zakończenia walk. Z kolei Wołodymyr Zełenski poinformował w mediach społecznościowych, że kluczowym celem dyplomatycznym Kijowa na tym szczycie pozostaje wzmocnienie obrony powietrznej Ukrainy oraz nakłonienie Rosji do zakończenia agresji.
Presja europejskich sojuszników na Waszyngton
Europejscy liderzy wykorzystują dyplomatyczne spotkanie na najwyższym szczeblu, by skłonić Waszyngton do ponownego, twardego zaangażowania we wsparcie ukraińskich wysiłków obronnych. Francja, która obecnie sprawuje rotacyjną prezydenturę w G7, jasno komunikuje potrzebę solidarności.
Prezydent Emmanuel Macron podczas briefingu prasowego wskazał na dysproporcję w ponoszeniu kosztów pomocy humanitarnej i wojskowej. Francuski przywódca dał do zrozumienia, że Amerykanie nie mogą wycofać się z dotychczasowych zobowiązań:
Sytuację finansową Kijowa doprecyzowali we wspólnym oświadczeniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa. Przypomnieli oni, że unijny pakiet pożyczkowy w wysokości 90 miliardów euro (około 104,5 miliarda dolarów) zabezpiecza dwie trzecie potrzeb finansowych Ukrainy do 2027 roku. Brakująca jedna trzecia funduszy musi zostać pokryta przez pozostałych globalnych partnerów, co stanowi jeden z głównych punktów spornych wtorkowych obrad.
Trudne tło relacji dyplomatycznych i brak przełomu
Obecny szczyt odbywa się w atmosferze widocznych napięć między Donaldem Trumpem a częścią europejskich polityków. Kością niezgody w ostatnich miesiącach była odmowa Europy i NATO dla poparcia amerykańskich operacji wojskowych na Bliskim Wschodzie. Oliwy do ognia dolał także spór Waszyngtonu z Paryżem dotyczący francuskiego podatku od sprzedaży usług cyfrowych, w odpowiedzi na który USA ponowiły groźby wprowadzenia potężnych ceł handlowych.
Mimo tych zgrzytów, unijne delegacje starają się załagodzić relacje z Białym Domem. Emmanuel Macron wraz z małżonką osobiście witali Donalda Trumpa w poniedziałek, a kanclerz Niemiec Friedrich Merz wręczył mu pamiątkową koszulkę piłkarską reprezentacji Niemiec z napisem „Trump 47”.
Eksperci pozostają jednak sceptyczni co do nagłego zwrotu akcji w kwestii pokoju we wschodniej Europie. Były minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba ocenił, że specyfika przywództwa Trumpa opiera się na relacjach osobistych, a machina systemowa rusza dopiero wtedy, gdy on sam podejmie jednoznaczną decyzję. Przypomniał również, że relacje Trumpa z Zełenskim na początku drugiej kadencji były burzliwe i na początku 2025 roku doprowadziły do publicznej kłótni w Gabinecie Owalnym. Ponieważ ubiegłoroczne rozmowy pokojowe pod przewodnictwem USA zakończyły się impasem z powodu braku zgody na ustępstwa terytorialne, analitycy nie spodziewają się spektakularnego przełomu przed zakończeniem obecnego szczytu.
Kiedy zostanie podpisane porozumienie USA z Iranem?
Podpisanie memorandum o porozumieniu (MoU), które ma oficjalnie zakończyć blisko czteromiesięczną wojnę na Bliskim Wschodzie, zostało zaplanowane na najbliższy piątek, 19 czerwca 2026 roku.
Ile wynosi unijny pakiet wsparcia dla Ukrainy?
Unia Europejska przygotowała pakiet pożyczkowy o wartości 90 miliardów euro, co odpowiada około 104,5 miliarda dolarów. Kwota ta pokrywa dwie trzecie szacowanego zapotrzebowania finansowego kraju do 2027 roku.
Czego dotyczyły wcześniejsze negocjacje pokojowe?
W ubiegłym roku Stany Zjednoczone koordynowały rozmowy między delegacją rosyjską a ukraińską. Negocjacje te utknęły w martwym punkcie, ponieważ kluczowym punktem spornym, uniemożliwiającym wypracowanie kompromisu, pozostawała kwestia ewentualnego zrzeczenia się przez Ukrainę części swojego terytorium na rzecz Rosji.
Źródło: CNBC









