Flaga Hiszpanii przed zabytkowym budynkiem

To może być koniec Hiszpanii. Program legalizacji może objąć nawet 3 miliony nielegalnych imigrantów

16.07.2026
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Decyzja rządu Pedro Sáncheza o przeprowadzeniu nadzwyczajnej regularyzacji obcokrajowców w Hiszpanii może przynieść znacznie większe konsekwencje, niż zakładano. Choć oficjalne szacunki mówiły o około 500 tysiącach osób, policja szacuje, że wraz z rodzinami liczba ta może wzrosnąć do 3 milionów. Wysocy rangą oficerowie ostrzegają, że tak ogromna fala wniosków doprowadzi do paraliżu państwowych usług i załamania systemu.

Konflikt rządu z policją o kontrolę nad procedurą

Napięcie między hiszpańską Policją Narodową a rządem Pedro Sáncheza rośnie. Wysocy rangą oficerowie służb odpowiedzialnych za kontrolę migracji zarzucają władzom celowe odsunięcie policji od weryfikacji wniosków. Zadanie to powierzono Ministerstwu ds. Migracji, na którego czele stoi Elma Saiz.

Zdaniem policjantów urzędnicy ministerstwa nie mają odpowiedniego przeszkolenia do badania autentyczności dokumentów ani sprawdzania przeszłości kryminalnej wnioskodawców. Służby ostrzegają, że brak rzetelnej kontroli otwiera drogę do nadużyć, a rola policji została ograniczona jedynie do formalnego wystawiania kart tożsamości zatwierdzonych wcześniej przez urzędników. Chociaż Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapewnia, że procedury wymagają raportu policyjnego, nie podaje żadnych szczegółów dotyczących współpracy.

Głos w tej sprawie zabrał szef operacyjny służb granicznych, krytykując pośpieszne wdrażanie przepisów przez rząd.

Ponieważ obecny projekt opiera się bezpośrednio na obywatelskiej inicjatywie ustawodawczej rozpatrywanej przez Kongres, co oznacza, że potrzeba ta została zidentyfikowana prawie dwa lata temu, nie wydaje się, abyśmy mieli do czynienia z sytuacją nagłą, która mogłaby w wystarczający sposób uzasadnić tryb pilny.

— powiedział Alfredo García Miravete z Głównego Komisariatu ds. Cudzoziemców i Granic Policji Narodowej.

Lawina wniosków i ryzyko oszustw ze strony mafii

Skala programu całkowicie zaskoczyła hiszpańskie władze. Rząd szacował początkowo, że z programu skorzysta około 500 tysięcy osób. Tymczasem liczba złożonych wniosków sięgnęła już ponad 1,2 miliona, co potwierdza wcześniejsze prognozy policji.

Eksperci ostrzegają, że to dopiero początek. Każda osoba, która otrzyma prawo legalnego pobytu, zyska możliwość sprowadzenia swoich bliskich w ramach procedury łączenia rodzin. Szacuje się, że przełoży się to na co najmniej trzech kolejnych imigrantów na jednego wnioskodawcę. W efekcie Hiszpania będzie musiała przyjąć nawet 3 miliony osób w ciągu roku.

Policja ostrzega, że tak gwałtowny napływ ludzi wywoła paraliż usług publicznych, w tym służby zdrowia, edukacji oraz opieki społecznej. Istnieje również duże ryzyko aktywizacji grup przestępczych. Zdaniem śledczych mafie mogą wykorzystać procedurę łączenia rodzin do handlu fałszywymi certyfikatami i wyłudzania prawa pobytu dla osób niespokrewnionych, które zapłacą za fikcyjne pokrewieństwo.

Źródło: El Mundo

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA