Dokument o superinteligencji AI na tle flagi USA

Szef wywiadu USA pokieruje polityką wobec AI. Trump powołał „Super Intelligence Force”

05.10.2026
Redakcja
Czas czytania: 3 minut/y

Donald Trump wyznaczył w niedzielę Jaya Claytona, dyrektora wywiadu narodowego USA, na nowego pełnomocnika Białego Domu do spraw sztucznej inteligencji — podaje dziennik „The Guardian”. Clayton pokieruje nowo powołanym zespołem o nazwie Super Intelligence Force, który ma koordynować kontakty administracji federalnej z firmami technologicznymi, konsumentami i operatorami infrastruktury krytycznej.

Kim jest nowy pełnomocnik

Clayton stoi na czele 18 amerykańskich agencji wywiadowczych. Wcześniej był głównym prokuratorem federalnym na Manhattanie, a podczas pierwszej kadencji Trumpa kierował Komisją Papierów Wartościowych i Giełd. Jak informuje stacja NPR, przesłuchanie Claytona przed senacką komisją ds. wywiadu odbyło się 15 lipca 2026 roku.

Podczas tego przesłuchania Clayton mówił, że sztuczna inteligencja jest przełomem, ale stanowi też zagrożenie.

Kiedy coś jest jednocześnie szansą i zagrożeniem, lepiej to ogarnąć.

— powiedział Jay Clayton, dyrektor wywiadu narodowego USA, odpowiadając na pytanie senatorów o sztuczną inteligencję.

Jako pierwsza o planowanej nominacji informowała stacja CBS News.

Zespół i jego zadania

Trump ogłosił powołanie zespołu we wpisie w serwisie Truth Social.

Super Intelligence Force będzie koordynować kontakty rządu federalnego z konsumentami, grupami interesu publicznego, organizacjami religijnymi, operatorami infrastruktury krytycznej oraz firmami zajmującymi się superinteligencją.

— napisał Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych.

Jak podaje stacja CBS News, prezydent powiązał powołanie zespołu z podpisanym wcześniej porozumieniem, które nazwał White House Accord on Super Intelligence. Trump konsekwentnie używa określenia „superinteligencja” zamiast „sztuczna inteligencja” i — jak podają CBS News oraz NPR — polecił administracji federalnej stosowanie tego terminu.

Oprócz Claytona w skład zespołu weszli przewodniczący Federalnej Komisji Handlu Andrew Ferguson, podsekretarz obrony Emil Michael oraz dyrektor Biura Zarządzania Personelem Scott Kupor — podaje serwis ms.now oraz NBC News.

Według relacji „The Wall Street Journal”, przytoczonej przez portal Daily Caller, zespół ma 120 dni na przedstawienie raportu o ryzykach i korzyściach związanych z tą technologią oraz na zdefiniowanie roli rządu. Zewnętrznymi doradcami mają być były pełnomocnik ds. AI David Sacks i była sekretarz stanu Condoleezza Rice. W rozmowie z dziennikiem Clayton uzasadniał pośpiech.

Ryzyko związane z tym, że nie będziemy pierwsi, jest wysokie.

— powiedział Clayton w rozmowie z „The Wall Street Journal”.

Reakcje

Wśród reagujących na użycie przez Trumpa terminu „superinteligencja” był szef SpaceX Elon Musk. Na swojej platformie X napisał, że SI jest lepsze niż AI, i zapowiedział zmianę nazwy działu sztucznej inteligencji w swojej firmie kosmicznej ze SpaceXAI na SpaceXSI.

Senator Mark Warner, demokrata z Wirginii i wiceprzewodniczący senackiej komisji ds. wywiadu, powitał nominację z ostrożnością, zwracając uwagę, że administracja opierała się wprowadzeniu realnych zabezpieczeń, nie przedstawiając poważnej alternatywy dla radzenia sobie z zagrożeniami dla bezpieczeństwa narodowego ze strony coraz potężniejszych systemów AI.

Liczę na współpracę z dyrektorem Claytonem przy zapewnieniu, by Stany Zjednoczone utrzymały przewagę nad Chinami i innymi przeciwnikami, przy wzmacnianiu bezpieczeństwa i odporności naszych najbardziej zaawansowanych systemów AI oraz przy ustanowieniu rygorystycznych testów i zabezpieczeń, tak by coraz potężniejsze systemy pozostawały bezpieczne, niezawodne i pod kontrolą człowieka.

— powiedział Mark Warner, senator ze stanu Wirginia, wiceprzewodniczący senackiej komisji ds. wywiadu.

Tło: spór o tempo rozwoju

We wrześniu Trump zapowiedział utworzenie „AI Force” oraz powołanie pełnomocnika, który miałby nadzorować rozwój technologii i wyłapywać „złe” kierunki jej rozwoju. Zapowiedź padła po ostrzeżeniach liderów branży technologicznej, że sztuczna inteligencja rozwija się zbyt szybko, by dało się ją kontrolować, i że może zaszkodzić ludziom.

Prezydent w dużej mierze odsuwał od siebie obawy dotyczące rozwoju AI i budowy centrów danych zasilających tę technologię. Jak podaje serwis ms.now, Trump nazywał te obawy mistyfikacją. Utrzymuje przy tym, że dalszy rozwój ma kluczowe znaczenie dla pokonania Chin w globalnym wyścigu.

Aby odpowiedzieć na obawy, prezydent powołał obok pełnomocnika także komitet doradczy. We wtorek Trump i sześcioro przedstawicieli branży podpisali w Białym Domu porozumienie w sprawie sztucznej inteligencji, zobowiązując się do stworzenia wewnętrznych i zewnętrznych mechanizmów nadzoru, które mają zapewnić, że technologia będzie używana zgodnie z przeznaczeniem, a kwestie bezpieczeństwa zostaną zaadresowane. Według NBC News w spotkaniu uczestniczyli m.in. szef Anthropic Dario Amodei, szef Tesli Elon Musk i szef Mety Mark Zuckerberg, a także sam Clayton.

Stanowisko pełnomocnika ds. AI i kryptowalut Trump utworzył po powrocie do Białego Domu w styczniu 2025 roku. Funkcję tę pełnił inwestor David Sacks — do marca 2026 roku, kiedy wyczerpał limit zatrudnienia wynikający ze statusu „specjalnego pracownika rządowego”. Sacks nadal współprzewodniczy Radzie Doradców Prezydenta ds. Nauki i Technologii.

Źródło: The Guardian, „The Wall Street Journal”

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA