Rok systemu kaucyjnego: 5 mld zwróconych opakowań i wąskie gardła w logistyce
Ponad 65,5 tys. punktów zwrotu, w tym 23,5 tys. z automatami kaucyjnymi, i 5 mld zwróconych butelek oraz puszek — to bilans pierwszego roku funkcjonowania systemu kaucyjnego w Polsce, przedstawiony w materiale agencji Newseria. Z badania Kaucji.pl wynika, że 93 proc. Polaków przynajmniej raz skorzystało już z systemu. Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz operatorzy wskazują zarazem, że największym wyzwaniem pozostaje logistyka.
Bilans pierwszego roku
System kaucyjny ruszył w Polsce 1 października 2025 roku — przypomina serwis podatki.biz, powołując się na dane Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Okazją do podsumowania jego pierwszego roku była konferencja Kaucja 360, która odbyła się 1 października br.
Pierwszy rok funkcjonowania systemu kaucyjnego oceniam dobrze, aczkolwiek oczywiście widzimy pole do poprawy.
— wskazała Anita Sowińska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
Jak informuje resort, najpopularniejszym rozwiązaniem są automaty kaucyjne, które odpowiadają za 90 proc. wszystkich zwrotów. Ustawowy obowiązek zbiórki dotyczy sklepów o powierzchni powyżej 200 mkw., ale do systemu dobrowolnie dołączyło także 31 tys. mniejszych placówek. Stanowią one obecnie 47 proc. wszystkich punktów zwrotu w kraju. Poza jednostkami handlowymi utworzono blisko 750 punktów zbiórki.
Te liczby cały czas się poprawiają, co nas bardzo cieszy, natomiast poprawa jest niezbędna przede wszystkim w logistyce. Chcemy jeszcze większej sieci zbiórki opakowań, ale także usprawnienia procesów logistycznych. Wsłuchujemy się też w głosy obywateli i obywatelek co do systemowej poprawy systemu kaucyjnego.
— podkreśliła podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
Resort zapowiedział m.in. objęcie systemem małych szklanych butelek po alkoholu, tzw. małpek, oraz wydłużenie okresu ważności bonów wydawanych przez automaty kaucyjne z 30 do 90 dni.
Zwrot opakowań wszedł w nawyk
Z raportu „Od uczestnictwa do rutyny. Indeks Adaptacji Kaucja.pl 2026″ wynika, że 93 proc. Polaków przyznaje, że przynajmniej raz oddało opakowanie objęte kaucją, a 83 proc. korzysta z systemu co najmniej raz w miesiącu. 87 proc. zwraca większość lub prawie wszystkie opakowania. Dla 25 proc. stało się to naturalnym nawykiem, a 52 proc. robi to, gdy butelek i puszek uzbiera się więcej lub gdy jest im po drodze.
Widzimy, że zbiórka trwa, a konsumenci po spożyciu napoju odnoszą opakowania do punktów zbiórki. To zjawisko jest bardzo powszechne. System kaucyjny jest na bardzo dobrej drodze, żeby spełnić postawione mu zadania i cele.
— uważa Piotr Okurowski, prezes Kaucji.pl — Krajowego Systemu Kaucyjnego.
Operator ten odpowiada za 3 mld spośród 5 mld zebranych opakowań.
Zalety obecnego systemu są widoczne, bo mamy czyste środowisko i przestrzenie publiczne. Nie widzimy porzuconych opakowań PET i puszek. Pokazuje to badanie wykonane nad Odrą, gdzie w porównywalnym okresie zostało zebranych o 90 proc. mniej opakowań PET i 80 proc. puszek.
— zaznaczył prezes Kaucji.pl.
Wdrożenie systemu jest odpowiedzią na wymóg osiągnięcia przez Polskę unijnego celu selektywnej zbiórki butelek z tworzyw sztucznych na poziomie 90 proc. do 2029 roku. Dotychczasowy model, oparty na selektywnej zbiórce odpadów komunalnych, pozwalał odzyskiwać ok. 40 proc. tego typu opakowań.
Czystszy surowiec, nowy problem z aluminium
Zmianę widać po stronie zakładów przetwarzających surowiec.
System poprawił bardzo wiele, przede wszystkim wyeliminował zanieczyszczenia, które mieliśmy dotychczas z żółtego worka, typu tacki, folię czy opakowania, które nie nadawały się do kontaktu z żywnością, a recykler produkujący regranulat do kontaktu z żywnością nie może ich używać. Kiedyś mówiliśmy o zanieczyszczeniach na poziomie 30–35 proc. Teraz obserwując wskaźniki w naszym zakładzie, widać dużo lepszy odzysk niż na początku.
— mówi Beata Szynkiewicz-Razik, commercial director w Recycling Division w PRT Radomsko.
Pojawił się jednak problem, którego wcześniej nie było. Chodzi o aluminium zbierane w jednym strumieniu z butelkami PET.
O ile cała puszka nie stanowi dla nas większego problemu, o tyle maszyny w sklepach bardzo często ją niszczą i zostają kawałki aluminium, które są bardzo trudne do wyeliminowania w procesie recyklingu czy sortowania. Musimy więc wyeliminować puszkę aluminiową, z drugiej strony popracować nad standaryzacją maszyn odbierających opakowania, żeby móc oddzielać już na samym wejściu puszkę od kawałków aluminium.
— podkreśla przedstawicielka PRT Radomsko, firmy specjalizującej się w recyklingu zużytych butelek PET i produkcji z nich regranulatu.
Kaucja.pl w zaleceniach dotyczących automatów zwrotnych wskazuje, że precyzyjniejsze sortowanie poszczególnych materiałów pozwala efektywniej kierować je do odpowiednich procesów recyklingu i zwiększa wartość odzyskanych surowców. Część automatów mechanicznie zgniata lub tnie opakowania, by zmniejszyć ich objętość w transporcie.
Kolejka, pełny automat, awaria
Problemy zgłaszają także konsumenci. Wśród trudności doświadczonych przynajmniej raz w ostatnich trzech miesiącach respondenci badania Kaucji.pl wskazywali oczekiwanie na możliwość zwrotu (85 proc.), pełny kaucjomat (78 proc.) oraz niesprawną maszynę lub przerwanie zwrotu (69 proc.).
Jest wciąż kilka obszarów do poprawy. Są nimi unormowanie rozliczeń międzyoperatorskich, uporządkowanie i ujednolicenie systemu rozliczeń operatora z jednostkami handlu detalicznego, dalsza edukacja konsumenta w zakresie tego, jak należy oddawać. To także dostępność maszyn RVM, ich przepełnienie i wygoda dla konsumenta.
— zaznacza prezes Kaucji.pl.
Ośmiu operatorów zamiast jednego administratora
Polski system kaucyjny jest zdecentralizowany i tworzy go ośmiu operatorów. To odróżnia go od rozwiązań działających w innych krajach europejskich. Operatorzy działają na zasadzie not for profit — środki zgromadzone w systemie, w tym nieodebrana kaucja, nie mogą być wypłacane właścicielom w formie zysku i w całości idą na pokrycie kosztów obsługi i funkcjonowania systemu.
Zazwyczaj w danym kraju istnieje tylko jeden administrator zarządzający systemem zwrotu opakowań. Najczęściej jest to organizacja non-profit utworzona przez branżę, czyli producentów i sprzedawców detalicznych. W systemie kaucyjnym trzeba uwzględnić wiele zainteresowanych stron: państwo, producentów, sprzedawców detalicznych, konsumentów. Z tej perspektywy polski system jest nieco bardziej złożony, ponieważ próbuje się wprowadzić pewien element konkurencji między administratorami systemu kaucyjnego.
— mówi Marián Áč, prezes European Deposit Return Systems Association.
Szef EDRSA wyraził nadzieję, że uda się znaleźć najlepszą konfigurację i osiągnąć bardzo wysokie wskaźniki zbiórki w ramach tego rozwiązania.
Źródło: Newseria









