„Przegrywamy nawet z Ukrainą”. Główny ekonomista rosyjskiego banku państwowego o wojnie na wyniszczenie
Główny ekonomista rosyjskiego Wnieszekonombanku Andriej Klepacz ocenił, że wobec wsparcia Zachodu dla Ukrainy Rosja nie będzie w stanie wygrać gospodarczo „wojny na wyniszczenie” — podał niezależny portal Moscow Times, którego relację przytoczyła PAP. Zdaniem ekonomisty państwowego banku rozwoju koszty ponoszone przez Rosję wskutek ukraińskich ataków rosną, kraj przegrywa globalny wyścig technologiczny, a konsekwencją może być kryzys społeczny.
Głos z wnętrza systemu
Klepacz wypowiedział się w piątek podczas debaty Klubu Nikickiego — działającego od 2000 roku zrzeszenia naukowców, przedsiębiorców i ekspertów. Jego ocena ma szczególną wagę, bo nie pochodzi od opozycjonisty: Klepacz jest głównym ekonomistą państwowego Wnieszekonombanku od 2014 roku, a wcześniej przez lata był wiceministrem rozwoju gospodarczego Rosji.
Jesteśmy w tyle. Tracimy w globalnej konkurencji technologicznej i ekonomicznej. Przegrywamy nie tylko z Chinami i USA, ale pod pewnymi względami przegrywamy z Ukrainą. Gospodarka Ukrainy jest oczywiście częściowo zniszczona, ale mimo wszystko przetrwała
— powiedział Andriej Klepacz, główny ekonomista Wnieszekonombanku, cytowany przez Moscow Times.
Ekonomista ocenił wprost, że Rosja nie wygra konkurencji w wojnie na wyniszczenie, a straty wynikające z ukraińskich uderzeń w infrastrukturę stają się barierą makroekonomiczną.
„Nikt nie spodziewał się też rewolucji lutowej”
Klepacz przewiduje, że rezultatem pogłębiającego się zacofania może być kryzys społeczny — który nadejdzie, gdy nikt nie będzie go oczekiwał. Przywołał przy tym historyczną analogię: nikt nie spodziewał się rewolucji lutowej, a Lenin jeszcze w grudniu 1916 roku pisał, że jej „nie dożyje” — by doczekać się jej kilka miesięcy później.
Wierzę, że Rosja się nie załamie, ale jestem niemal pewien, że dojdzie do kryzysu społecznego. Nie załamiemy się gospodarczo, ale nasze zacofanie się pogłębi, ze wszystkimi tego konsekwencjami
— podsumował ekonomista.
Moscow Times, który zrelacjonował wystąpienie, to niezależny portal, którego redakcja przeniosła się poza Rosję po uderzeniu władz w niezależne media w 2022 roku.
Źródło: Moscow Times, PAP









