Nowe przepisy unijne uderzą w ukryte koszty linii lotniczych. Pasażerowie zyskają silną ochronę
Instytucje Unii Europejskiej sfinalizowały wieloletnie prace nad przełomową reformą prawa lotniczego, która radykalnie zwiększy uprawnienia pasażerów i uprości procedury odszkodowawcze. Pakiet nowych regulacji został oficjalnie zatwierdzony przez Parlament Europejski 7 lipca 2026 roku, a niespełna tydzień później zyskał ostateczną akceptację Rady UE. Nowe przepisy kładą kres wieloletnim praktykom przewoźników, takim jak ukrywanie opłat bagażowych, przymusowe rozdzielanie rodzin w samolotach czy masowe anulowanie biletów powrotnych.
Najważniejsze:
- Unii Europejskiej udało się obronić dotychczasowy, 3-godzinny próg opóźnienia, po którym pasażerom przysługuje pełne odszkodowanie finansowe.
- Proces wnioskowania o rekompensatę zostanie maksymalnie uproszczony – linie lotnicze będą miały zaledwie 30 dni na wypłatę środków lub przedstawienie odmowy.
- Wprowadzono całkowity zakaz stosowania klauzuli „no-show” oraz zakaz obejmowania nadkompletem rezerwacji (overbookingiem) dzieci i osób z niepełnosprawnościami.
- Przewoźnicy, pośrednicy i wyszukiwarki będą zobowiązani do podawania pełnej ceny biletu wraz z bagażem podręcznym od samego początku rezerwacji.
Koniec z zawiłą biurokracją i agencjami windykacyjnymi
Jedną z najważniejszych zmian dla podróżnych jest stworzenie prostego mechanizmu dochodzenia roszczeń. Do tej pory linie lotnicze celowo komplikowały procedury reklamacyjne, co zmuszało pasażerów do korzystania z zewnętrznych firm windykacyjnych pobierających wysokie prowizje. Po wejściu w życie nowych przepisów przewoźnik będzie musiał w ciągu czterech dni od zakończenia zakłóconego lotu dostarczyć pasażerowi jasną instrukcję złożenia wniosku. Co istotne, proces ten nie będzie wymagał zakładania konta w serwisie linii ani instalowania dedykowanych aplikacji.
Podróżni zyskają aż dziewięć miesięcy na zgłoszenie roszczenia. Choć europosłom nie udało się przeforsować waloryzacji stawek, utrzymano dotychczasowe progi kwotowe uzależnione od długości trasy: 250 euro dla lotów do 1,5 tys. km, 400 euro dla tras wewnątrzunijnych powyżej 1,5 tys. km oraz 600 euro dla najdłuższych podróży.
Zdecydowaną postawę europarlamentu w relacji z rządami krajów członkowskich opisuje Elżbieta Łukacijewska, posłanka do Parlamentu Europejskiego:
Jednym z największych sukcesów jest to, że Parlament Europejski od początku do końca stał po stronie pasażerów. To, że do końca nie wiadomo było, czy uda się osiągnąć kompromis z Radą, pokazuje, jak duże były emocje i napięcia.
— wskazuje Elżbieta Łukacijewska, zwracając uwagę, że rządy państw dążyły do wydłużenia czasu uprawniającego do odszkodowania nawet do sześciu godzin. Parlament zrezygnował z walki o wyższą waloryzację, aby nie blokować całego konsensusu i nie doprowadzić do wtórnego wzrostu cen biletów lotniczych.
Bezpłatne miejsca dla rodzin i cios w tanich przewoźników
Nowe unijne prawo uderza w fundamenty polityki cenowej tanich linii lotniczych. Nowe przepisy wprowadzają sztywny nakaz bezpłatnego przydzielania miejsc obok dorosłych opiekunów dla dzieci poniżej 14. roku życia. Zlikwidowano także opłaty za poprawki prostych błędów w pisowni nazwisk oraz za wydruk karty pokładowej na lotnisku. Prawdziwą rewolucją jest jednak zakaz praktyki „no-show” – jeśli pasażer nie stawi się na pierwszy odcinek podróży, linia lotnicza nie będzie mogła anulować jego biletu powrotnego.
Parlament Europejski odrzucił również próby przewoźników zmierzające do rozszerzenia katalogu sytuacji nadzwyczajnych o nagłą chorobę załogi czy usterkę techniczną maszyny, co w praktyce uniemożliwiałoby uzyskanie jakichkolwiek wypłat. Zamiast tego zdefiniowano sztywny spis zdarzeń losowych, obejmujący m.in. wojny, kataklizmy, ataki terrorystyczne oraz strajki personelu naziemnego i kontrolerów lotów.
Finalne korzyści w zakresie transparentności cen podsumowuje Elżbieta Łukacijewska:
Ten przepis bardziej dotyczy tanich linii lotniczych, gdzie ceny bagażu często były ukryte. Bilet był tani, a potem się okazywało, że z bagażem cena biletu była podobna do podróży rejsowym lotem. Przy zakupie biletu musi być przedstawiona informacja, ile on kosztuje z bagażem i bez niego, żeby pasażer nie był zaskakiwany niewyobrażalnie wysoką ceną, często wielokrotnie przewyższającą cenę biletu.
— wyjaśnia Elżbieta Łukacijewska. Zaktualizowane przepisy wejdą w życie dokładnie rok i 20 dni po ich oficjalnej publikacji w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej.
Kiedy dokładnie pasażerowi przysługuje prawo do opieki ze strony linii lotniczej?
Przewoźnicy lotniczy mają bezwzględny obowiązek zapewnienia pasażerom posiłków oraz napojów po upływie trzech godzin oczekiwania na opóźniony lot. W przypadku długich opóźnień, które przeciągają się na godziny nocne, linie lotnicze muszą bezpłatnie zorganizować oraz opłacić zakwaterowanie w hotelu.
Na czym polega zniesienie unijnej zasady „no-show”?
Do tej pory, jeśli pasażer posiadał bilet łączony (np. tam i z powrotem) i z różnych powodów nie stawił się na pierwszy lot, linia lotnicza automatycznie i bezkosztowo unieważniała jego bilet powrotny. Nowe przepisy całkowicie zakazują takich praktyk, dając pasażerowi prawo do odbycia dalszych etapów opłaconej podróży.
Jak zmienią się zasady prezentowania cen na portalach rezerwacyjnych?
Wszystkie linie lotnicze, agencje turystyczne oraz internetowe porównywarki lotów będą prawnie zobligowane do prezentowania pełnej, ostatecznej ceny biletu zawierającej koszt standardowego bagażu podręcznego już od pierwszego kroku wyszukiwania, co wykluczy doliczanie niespodziewanych opłat na końcu transakcji.
Źródło: Komunikat Parlamentu Europejskiego i Rady UE, Wywiad Elżbiety Łukacijewskiej dla agencji Newseria









