Polska uczy Mołdawię antymonopolu. Co stoi za wizytą mołdawskich urzędników w UOKiK?
We wrześniu 2026 roku polscy eksperci ds. konkurencji przyjęli mołdawskich urzędników na kilkudniowych warsztatach w Warszawie i Gdańsku. Za tą pozornie techniczną wizytą kryje się pytanie fundamentalne dla codziennego życia mołdawskich konsumentów: czy na ich rynku przestanie działać prawo silniejszego?
Najważniejsze:
- Polska instytucja antymonopolowa przyjęła w dniach 7–10 września delegację mołdawskiego odpowiednika, Rady Konkurencji, z jej prezes Aliną Cebotariov na czele.
- Wizyta wpisuje się w unijny mechanizm twinningowy, w którym doświadczona instytucja z kraju członkowskiego wspiera instytucje z kraju kandydującego lub stowarzyszonego w dostosowaniu praktyk do standardów UE.
- Program obejmował warsztaty w dwóch miastach; tematami były stosowanie prawa konkurencji, kontrola pomocy publicznej oraz budowanie społecznego zaufania do urzędu.
- Prezes UOKiK Tomasz Chróstny odbył bezpośrednie spotkanie z szefową mołdawskiego urzędu.
- To kolejna, po projektach z Ukrainą, Gruzją i Marokiem, inicjatywa, w której polska instytucja pełni rolę instytucjonalnego mentora dla krajów spoza UE.
Dlaczego Mołdawia potrzebuje tej lekcji właśnie teraz?
Mołdawia od kilku lat zmierza ku członkostwu w Unii Europejskiej. Jednym z warunków zbliżenia jest zbudowanie instytucji, które realnie egzekwują reguły rynkowe, a nie tylko formalnie je zapisują. Bez sprawnego urzędu antymonopolowego nawet precyzyjnie sformułowane przepisy pozostają martwą literą: firmy mogą potajemnie uzgadniać ceny, a państwo może dotować wybrane podmioty kosztem wolnej konkurencji, i to bez żadnych konsekwencji.
Projekt twinningowy, w ramach którego odbyła się wizyta, ma na celu wzmocnienie zdolności mołdawskiej Rady Konkurencji do rzeczywistego egzekwowania przepisów, nie na papierze, lecz w codziennej praktyce urzędniczej. Jego pełna nazwa, odnosząca się do budowania zdolności instytucjonalnych w zakresie polityki konkurencji i pomocy publicznej zgodnie z najlepszymi praktykami UE, dobrze oddaje ambicję: chodzi o zmianę kultury działania urzędu, a nie jedynie o aktualizację regulaminu.
Czym jest twinning i dlaczego Polska jest wiarygodnym mentorem?
Twinning to instrument unijny łączący instytucje z krajów członkowskich z ich odpowiednikami w krajach kandydujących lub stowarzyszonych. Kraj-mentor wnosi wypracowane procedury, doświadczoną kadrę i znajomość realiów, których nie da się wyczytać z dyrektyw, tę budowaną latami praktyki orzeczniczej i nadzorczej.
Polska ma w tej roli konkretny atut: sama przeszła analogiczny proces dostosowawczy po akcesji do UE. Wie z autopsji, jakie pułapki czyhają na instytucje w fazie transformacji, które przepisy najtrudniej wdrożyć w praktyce i jak zdobyć zaufanie podmiotów rynkowych do nowej roli regulatora. To doświadczenie trudno zastąpić nawet najbardziej szczegółowym podręcznikiem.
Co konkretnie działo się podczas warszawsko-gdańskich warsztatów?
Czterodniowy program obejmował zajęcia w dwóch miastach i koncentrował się na kilku zasadniczych obszarach.
- Prawo konkurencji i pomoc publicznaczyli jak w praktyce wykrywać porozumienia ograniczające konkurencję, jak oceniać, czy wsparcie ze strony państwa nie faworyzuje wybranych graczy kosztem pozostałych uczestników rynku, i jak konstruować postępowania, które wytrzymają weryfikację sądową.
- Komunikacja i budowanie zaufania do instytucjiobszar pozornie miękki, ale w rzeczywistości kluczowy dla skuteczności urzędu. Regulator działa efektywnie tylko wtedy, gdy przedsiębiorcy wiedzą, że mogą zgłaszać naruszenia, a obywatele rozumieją, dlaczego w ogóle taki urząd istnieje. Bez tego nawet dobrze napisane prawo jest egzekwowane połowicznie, zmowy trwają, bo nikt ich nie zgłasza, nie dlatego że są legalne, lecz dlatego że niewidoczne.
Zestawienie tych dwóch bloków tematycznych nie jest przypadkowe. Pokazuje, że projektodawcy rozumieją, iż problem mołdawskiego rynku to nie wyłącznie luka legislacyjna, lecz również deficyt zaufania i nawyku korzystania z instytucji ochrony konkurencji.
Spotkanie prezesów: po co spotykają się szefowie urzędów?
Wizytę uzupełniło bezpośrednie spotkanie szefa UOKiK z prezes mołdawskiego urzędu. Spotkania na tym poziomie mają zwykle podwójną funkcję. Po pierwsze, potwierdzają instytucjonalne zaangażowanie obu stron ponad harmonogram konkretnego projektu. Po drugie, tworzą kanał roboczej wymiany informacji, który działa sprawniej niż formalna korespondencja. W wieloetapowych projektach twinningowych, gdzie wdrożenie rozciąga się na miesiące, takie relacje mają wymierną wartość praktyczną.
UOKiK jako eksporter kompetencji, co z tego ma Polska?
Wizyta mołdawskiej delegacji nie jest incydentalnym epizodem. Strona UOKiK odnotowuje co najmniej kilka zakończonych lub trwających projektów twinningowych i pomocowych, z Ukrainą, Gruzją, Marokiem i innymi krajami. Pojawia się zatem pytanie, które rzadko pada wprost: co z tego ma Polska?
Odpowiedź jest wielowarstwowa. Po pierwsze, projekty twinningowe są finansowane ze środków unijnych, więc nie stanowią bezpośredniego obciążenia budżetu UOKiK. Po drugie, zaangażowanie w tego rodzaju współpracę buduje pozycję Polski jako aktywnego uczestnika kształtowania europejskiej przestrzeni regulacyjnej, nie tylko jako biorcy reguł, lecz jako kraju, który potrafi je przekazywać dalej. Po trzecie, polscy eksperci konfrontując własne rozwiązania z pytaniami partnerów z zewnątrz nierzadko sami lepiej systematyzują i rozumieją własne procedury.
Czy twinning rzeczywiście działa? Pytanie bez łatwej odpowiedzi
Uczciwość nakazuje postawić pytanie, które źródłowe materiały UOKiK pozostawiają bez odpowiedzi: czy i kiedy efekty takich projektów stają się mierzalne po stronie krajów-beneficjentów? Czy w krajach objętych wcześniejszymi programami wzrosła liczba prowadzonych postępowań antymonopolowych? Czy zwiększyła się liczba zgłoszeń naruszeń od konsumentów i przedsiębiorców? Czy spadła koncentracja w kluczowych sektorach?
Brak łatwo dostępnych danych porównawczych nie oznacza, że efektów nie ma, oznacza, że nie są łatwo weryfikowalne z zewnątrz. To zresztą ogólniejszy problem mechanizmów pomocowych: ich wartość jest często długoterminowa i trudno przypisywalna jednemu projektowi. Mołdawska Rada Konkurencji być może wyda głośną decyzję za trzy lata, a jednym z elementów, który to umożliwi, okażą się warsztaty przeprowadzone we wrześniu 2026 roku w Warszawie i Gdańsku.
FAQ: twinning i współpraca UOKiK z Mołdawią
- Czym jest projekt twinningowy? To unijny instrument współpracy instytucjonalnej, w którym doświadczona instytucja z kraju członkowskiego pomaga odpowiadającej jej instytucji z kraju kandydującego lub stowarzyszonego wdrożyć standardy i procedury zgodne z prawem UE.
- Dlaczego warsztaty odbyły się zarówno w Warszawie, jak i w Gdańsku? Źródło nie precyzuje, dlaczego wybrano dwa miasta. Możliwe, że każde z nich było gospodarzem tematycznie odrębnego bloku szkoleniowego.
- Czy to pierwsza współpraca UOKiK z Mołdawią? Nie. Strona UOKiK wskazuje na wcześniejsze warsztaty w Mołdawii prowadzone w ramach programu Polskiej pomocy oraz kolejne projekty dla Ukrainy i Mołdawii realizowane wspólnie.
- Kto finansuje projekt twinningowy? Projekty twinningowe są co do zasady finansowane ze środków unijnych, choć źródłowy materiał UOKiK nie podaje szczegółów budżetowych tej konkretnej inicjatywy.
Fot. Oleg Podlesnykh / Pexels










