Google odpowiada UE: Nie wprowadzimy fact-checkingu
Google nigdy nie uwzględniało sprawdzania faktów jako części swoich praktyk moderowania treści. Firma zasygnalizowała prawodawcom UE, że nie planuje zmieniać swoich praktyk i nie doda weryfikacji faktów do wyników wyszukiwania i filmów na YouTube ani nie wykorzysta ich w rankingu lub usuwaniu treści.
Nowe prawo wymagałoby od Google włączenia wyników fact-checkingu do wyników wyszukiwania Google i filmów z YouTube. Zmusiłoby to również Google do wbudowania fact-checkingu w swoje systemy rankingowe i algorytmy. Zdaniem Google jego obecne podejście do moderowania treści działa i wskazał jako dowód na udane moderowanie treści podczas zeszłorocznego cyklu wyborów na całym świecie.
W zeszłym roku została dodana do YouTube nowa funkcja roku, która umożliwia niektórym użytkownikom dodawanie kontekstowych notatek do filmów. Program ten jest podobny do funkcji Community Notes na platformie X, a także nowego programu ogłoszonego przez Meta w zeszłym tygodniu.
W zeszłym tygodniu Meta ogłosiła, że zakończy wysiłki mające na celu sprawdzanie faktów i ograniczenie kontroli wypowiedzi na Facebooku, Instagramie i Threads.
Elon Musk znacznie ograniczył wysiłki związane z moderowaniem treści w X, odkąd przejął platformę w 2022 roku.
MD









