Chiny zrywają stosunki z prezydentem Czech. Co się stało?

13.08.2025
Dorian
Czas czytania: < 1 minuta

Dyplomatyczny kryzys wybuchł na linii Pekin–Praga po tym, jak prezydent Czech Petr Pavel spotkał się w Indiach z duchowym przywódcą Tybetu, XIV Dalajlamą. Wizyta, którą czeska strona określiła jako prywatną, miała miejsce z okazji 90. urodzin tybetańskiego przywódcy. Choć spotkanie nie miało oficjalnego charakteru, reakcja Chin była natychmiastowa i niezwykle ostra.

Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło 12 sierpnia, że zrywa wszelkie kontakty z Pavlem. Rzecznik MSZ, Lin Jian, określił spotkanie mianem „prowokacyjnego aktu” i stwierdził, że jest ono rażącym naruszeniem politycznych zobowiązań Czech wobec Chin. Pekin oskarżył czeskiego prezydenta o podważanie zasady „jednych Chin” i wezwał do „naprawienia szkód” wyrządzonych przez tę wizytę.

Międzynarodowe media, takie jak Reuters, Bloomberg czy Politico, wskazują, że decyzja Pekinu to wyraźny sygnał ochłodzenia relacji na najwyższym szczeblu, choć formalne stosunki między rządami obu krajów pozostają utrzymane. Dla Chin Dalajlama jest separatystą, a każde oficjalne bądź symboliczne uznanie jego autorytetu traktowane jest jako ingerencja w sprawy wewnętrzne.

W Pradze reakcja jest wyraźnie spokojniejsza. Minister spraw zagranicznych Jan Lipavský przypomniał, że wyjazd Pavla miał charakter prywatny i nie był elementem oficjalnej polityki zagranicznej. Z kolei przedstawiciele opozycji wyrazili pełne poparcie dla prezydenta, oskarżając Chiny o próbę wywierania presji na suwerenne państwo. Część komentatorów wskazuje, że to kolejny przykład, gdy czescy politycy – w duchu tradycji Václava Havla – stawiają prawa człowieka ponad interesy gospodarcze.

Relacje Czech z Chinami od lat są napięte. Powodem są m.in. kontakty czeskich władz z Tajwanem, wsparcie dla Tybetu czy oskarżenia o cyberataki na czeskie instytucje. Spotkanie Pavla z Dalajlamą wpisuje się w tę długą historię sporów, stając się kolejnym punktem zapalnym w relacjach z Państwem Środka.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA