Zeus, bioniczna proteza z Polski, która zmienia życie pacjentów
Aether Biomedical, polska firma technologiczna z siedzibą w Poznaniu, opracowała innowacyjną protezę bioniczną kończyny górnej o nazwie Zeus. To urządzenie, wspierane przez cyfrową platformę rehabilitacyjną Interdigital Platform, tworzy kompletny ekosystem dla pacjentów po amputacjach – od konfiguracji protezy, przez zdalną rehabilitację, aż po monitorowanie postępów i analizę parametrów fizjologicznych.
Naszą motywacją przy pracy nad protezą Zeus było to, by obniżyć koszty i sprawić, żeby była bardziej dostępna. Udało nam się zejść nawet do 40-50% cen konkurencji
– mówi Piotr Krukowski z Aether Biomedical, który sam jest użytkownikiem tej protezy.
Dlaczego Zeus jest wyjątkowy?
Rynek protez bionicznych od lat zmaga się z tymi samymi problemami: wysoką ceną, awaryjnością, skomplikowanym serwisem oraz brakiem cyfrowego wsparcia. Proteza Zeus powstała jako odpowiedź na te wyzwania.
Najważniejsze innowacje:
- Siła chwytu 150 N – pozwala swobodnie wykonywać codzienne czynności.
- Odporność na uszkodzenia mechaniczne – proteza jest udaroodporna i dostosowana do wymagającego użytkowania.
- Szybki serwis – modułowa konstrukcja sprawia, że naprawa w klinice protetycznej zajmuje jedynie 10-15 minut.
- Pełne wsparcie cyfrowe – aplikacja mobilna i narzędzie dla klinicystów umożliwiają zdalną rehabilitację i konfigurację urządzenia.
Protezy bioniczne, które były dostępne na rynku, były drogie, słabe pod względem siły chwytu, dosyć awaryjne, a także trudne i kosztowne w serwisowaniu. Brakowało im wsparcia cyfrowego. W Zeusie poprawiliśmy każdy z tych elementów
– podkreśla Krukowski.
Wojna w Ukrainie zmieniła wszystko
Na świecie większość amputacji dotyczy kończyn dolnych – aż 80-90%. Wojna w Ukrainie drastycznie zmieniła te proporcje: liczba amputacji kończyn górnych wzrosła do niespotykanego wcześniej poziomu, a szacuje się, że problem dotknął nawet 150 tysięcy osób.
W warunkach normalnych amputacje kończyny górnej to zaledwie kilka procent. Wojna w Ukrainie sprawiła, że dziś te proporcje to nawet pół na pół
– wyjaśnia Krukowski.
Brakuje jednak specjalistów zdolnych do zaopatrzenia pacjentów w nowoczesne protezy. Dlatego Aether Biomedical intensywnie działa na terenie Ukrainy, wysyłając ekspertów i montując protezy Zeus u weteranów wojennych. Do tej pory firma wyposażyła już ponad 150 pacjentów.
Zaopatrzyliśmy już ponad 150 weteranów w Ukrainie w protezy Zeus. To dopiero początek, bo potrzeby są ogromne
– dodaje Krukowski.
Kolejny krok: naturalna kontrola protezy
Największym wyzwaniem w rozwoju protez nie jest mechanika czy elektronika, lecz interfejs pomiędzy ciałem a urządzeniem.
Najbardziej problematyczna jest kontrola. Chodzi o przesyłanie wielokanałowo informacji – woli pacjenta – do protezy. Nad tym cały czas pracujemy
– mówi Krukowski.
Obecne systemy pozwalają na sterowanie w uproszczony sposób, jednak Aether Biomedical prowadzi badania nad technologią umożliwiającą odczyt sygnałów z nawet 64 kanałów mięśniowych. Dzięki temu ruchy protezy będą jeszcze bardziej naturalne i precyzyjne – niemal jak własnej dłoni.
Chcemy, żeby działało to tak, że jeśli pacjent pomyśli ‘chcę zrobić taki ruch’, proteza od razu go wykona
– zapowiada.
Misja: dostępność i niezależność
Aether Biomedical udowadnia, że nowoczesne rozwiązania protetyczne nie muszą być luksusem dostępnym dla nielicznych. Dzięki niższym kosztom, cyfrowemu wsparciu i koncentracji na potrzebach użytkowników, proteza Zeus staje się realną szansą na odzyskanie niezależności dla osób po amputacjach – zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie.
Zapraszamy pacjentów do Poznania. Pokażemy protezę, przeprowadzimy testy i pomożemy przejść cały proces biurokratyczny, żeby taką protezę uzyskać
– zachęca Krukowski.









