Zatory płatnicze stanowią coraz większe wyzwanie dla polskich MŚP
Zatory płatnicze stają się coraz poważniejszym problemem dla polskich przedsiębiorców, szczególnie z sektora małych i średnich firm (MŚP). Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) w ramach Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK) w kwietniu 2025 roku, 44 proc. przedsiębiorców uznaje zatory płatnicze za silną lub bardzo silną barierę w prowadzeniu działalności. To wzrost w porównaniu z lutym br., gdy odsetek ten wynosił 38 proc.
Zatory płatnicze szkodą MŚP
Najbardziej dotknięte problemem są małe i średnie przedsiębiorstwa – odpowiednio 45 proc. i 48 proc. firm z tego sektora wskazuje na zatory jako istotną przeszkodę. Dla porównania, wśród dużych przedsiębiorstw odsetek ten wynosi 32 proc.
Firmy z sektora MŚP często pełnią rolę wierzycieli w łańcuchach dostaw i dysponują ograniczonymi możliwościami negocjacyjnymi wobec większych partnerów biznesowych, co zwiększa ich podatność na zatory płatnicze
– podkreślają analitycy PIE.
Szczególnie trudna sytuacja panuje w branży transportowo-logistycznej (TSL), gdzie 53 proc. firm wskazuje zatory jako istotną barierę, oraz w sektorze produkcyjnym (47 proc.). W usługach problem ten jest mniej dotkliwy – skarży się na niego 32 proc. przedsiębiorców. W branży TSL zatory płatnicze pogłębiają trudności takie jak spadek popytu, rosnące koszty operacyjne, niedobór kierowców czy nowe regulacje unijne. Z kolei w przemyśle problem wynika z roli firm jako podwykonawców, którzy często otrzymują płatności na końcu łańcucha dostaw. W 2024 roku zadłużenie wobec firm produkcyjnych oszacowano na 370 mln PLN, co dodatkowo pogarsza sytuację.
Jak przedsiębiorcy reagują na zatory?
Przedsiębiorcy najczęściej reagują na zaległości, przypominając o nich telefonicznie (48 proc.) lub przez e-mail i SMS (47 proc.). Przy opóźnieniach przekraczających dwa tygodnie 43 proc. firm wysyła wezwania do zapłaty. Za najskuteczniejsze metody uznawane są rozmowy telefoniczne, wezwania do zapłaty, wiadomości elektroniczne oraz negocjacje terminów płatności. Co istotne, 62 proc. firm deklaruje, że windykacja nie wpływa negatywnie na relacje biznesowe. Eksperci PIE zwracają jednak uwagę, że opóźnienia w płatnościach coraz częściej mają charakter celowy, stanowiąc sposób na unikanie zapłaty lub kredytowanie kosztem innych firm.
Zatory płatnicze mają bezpośredni wpływ na płynność finansową przedsiębiorstw.
Przedsiębiorstwa silniej dotknięte zatorami są bardziej wrażliwe na kolejne opóźnienia i mają ograniczoną zdolność do utrzymania działalności w dłuższym horyzoncie
– czytamy w Tygodniki.
Wśród firm, które nie postrzegają zatorów jako istotnej bariery, 57 proc. deklaruje posiadanie środków na działalność przez co najmniej trzy miesiące, a 38 proc. na 1-3 miesiące. Z kolei wśród przedsiębiorstw borykających się z zatorami tylko 45 proc. ocenia swoje zasoby jako wystarczające na ponad trzy miesiące, a aż 50 proc. wskazuje na możliwość funkcjonowania jedynie przez 1-3 miesiące.
Rosnący problem zatorów płatniczych wymaga pilnych działań, w tym skuteczniejszej weryfikacji kontrahentów i wdrażania mechanizmów zabezpieczających płynność finansową, aby wspierać stabilność polskich MŚP.
Źródło: Tygodnik Gospodarczy Polskiego Instytutu Ekonomicznego









