Wrocławski Budżet Obywatelski 2025 pod lupą: Ołbin alarmuje o możliwych nieprawidłowościach
Rada i Zarząd Osiedla Ołbin opublikowali oświadczenie, w którym wyrazili głęboki niepokój wobec nietypowych wyników tegorocznego głosowania w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Analiza danych udostępnionych przez miasto wykazała anomalię, która – zdaniem autorów dokumentu – może wskazywać na próbę manipulacji wynikami.
WBO – narzędzie dialogu, które zachwiało zaufaniem
Wrocławski Budżet Obywatelski od lat jest postrzegany przez mieszkańców jako realna forma wpływu na rozwój ich otoczenia. Dzięki zaangażowaniu lokalnych społeczności powstają projekty, które często odpowiadają na potrzeby pomijane przez miejskich urzędników. Jak podkreśla Rada Ołbina, to właśnie idea współtworzenia miasta dawała poczucie sensu i budowała więzi społeczne.
W tym roku jednak analiza danych wzbudziła poważne wątpliwości co do przejrzystości procesu.
Dane, które nie mieszczą się w statystycznych normach
Niepokojące sygnały dotyczą dwóch projektów startujących w tegorocznej edycji:
- nr 208 – „Bezpieczne Nadodrze”
- nr 67 – „Zieleń to życie, ruch to zdrowie”
Choć drugi ze wskazanych projektów był aktywnie wspierany przez Radę Ołbina, to właśnie oba projekty łączy niezwykle zastanawiający wzór oddanych głosów. W kategorii wiekowej 91–100 lat odnotowano we Wrocławiu 407 głosujących, z czego 330 głosów padło jednego dnia – 20 października. Co istotne, ponad 300 z nich poparło właśnie te dwa projekty.
Nigdy wcześniej w historii WBO nie odnotowano podobnego zjawiska.
Tajemniczy „szczyt” głosów seniorów
Szczegóły jeszcze bardziej pogłębiają wątpliwości. Od rana do popołudnia 20 października system rejestrował regularnie oddawane głosy osób… mających dokładnie 97 lat. W przedziale czasowym 9:30–14:35 pojawiło się aż 97 takich głosów – wszystkie przypisane do dwóch wskazanych projektów.
Aktywność miała charakter falowy, jakby praca odbywała się „na zmiany” – po przerwach następowały kolejne serie głosów.
W ostatnich dziesięciu minutach przed zamknięciem głosowania, między 23:50 a 00:00, projekt 208 otrzymał dodatkowe 10 głosów od seniorów z tej samej kategorii wiekowej i… z jednego kodu pocztowego.
Po doliczeniu głosów papierowych projekt 208 zwyciężył przewagą zaledwie dwóch głosów nad projektem 214, wypychając go poza listę realizacji.
Czy ktoś ingerował w system?
Rada i Zarząd Ołbina formułują szereg ważnych pytań, bez odpowiedzi na które trudno mówić o transparentności procesu:
- Skąd tak nagła i wąsko ukierunkowana mobilizacja osób w wieku powyżej 90 lat?
- Dlaczego analiza rezultatów głosowania nie ujawniła publicznie tych anomalii?
- Czy ktoś mógł mieć dostęp do bieżących wyników lub systemu głosowania?
- Czy istnieje ryzyko obejścia limitu pięciu głosów z jednego numeru telefonu?
- Czy miasto może potwierdzić, że osoby zarejestrowane jako seniorzy faktycznie oddały te głosy?
Przytoczone dane sugerują możliwość przeprowadzenia zaplanowanej i mało profesjonalnej próby fałszerstwa. Wskazuje na to m.in. stopniowe modyfikowanie schematu oddawanych głosów – od wyboru tylko jednego projektu, przez różnicowanie wieku, aż po późne głosy z jednego kodu pocztowego.
Apel o działania i przejrzystość
Rada Ołbina wzywa władze miasta do pełnego wyjaśnienia sprawy. W szczególności domaga się:
- przeprowadzenia niezależnej kontroli procesu głosowania,
- upublicznienia szczegółowej analizy danych przez Centrum Usług Informatycznych,
- a w przypadku braku dowodów na błąd systemowy – zgłoszenia możliwości popełnienia przestępstwa.
W analizie posłużono się danymi udostępnionymi otwarcie przez miasto w serwisie CUI.
Mieszkańcy czują się oszukani
Autorzy oświadczenia podkreślają, że jeśli ktoś faktycznie manipulował wynikami, wyrządził poważną krzywdę nie tylko bezpośrednio zaangażowanym w projekty, ale wszystkim mieszkańcom Wrocławia. Naruszenie zaufania do WBO podważa sens jego istnienia, a przede wszystkim ideę wspólnej odpowiedzialności za miasto.
Czy WBO odzyska wiarygodność?
Sprawa, jeśli potwierdzą się podejrzenia, może okazać się jednym z najpoważniejszych kryzysów zaufania dotyczących budżetu obywatelskiego we Wrocławiu. Transparentne wyjaśnienie wątpliwości będzie kluczowe – bez niego trudno oczekiwać, że mieszkańcy w kolejnych edycjach nadal będą angażować swój czas i energię.
Wrocław zasługuje na proces budżetowy wolny od manipulacji, niejasności i ukrytych interesów. WBO miał łączyć – dziś stoi przed ryzykiem, że stanie się źródłem podziałów.








