Większość Polaków odkłada świąteczne zakupy na ostatnią chwilę
Blisko 59% Polaków zamierza zrobić największe zakupy spożywcze na Boże Narodzenie niemal przed samymi świętami (tydzień lub kilka dni przed nimi). Jednocześnie rośnie znaczenie modelu hybrydowego, który staje się głównym trendem w ewolucji zakupów FMCG. Dane te pochodzą z badania przeprowadzonego przez UCE RESEARCH i Grupę BLIX.
Dominacja Stacjonarna z Elementami Online
Choć sklepy stacjonarne wciąż dominują, ich udział maleje na korzyść zakupów łączonych:
- 70,4% Polaków kupi produkty wyłącznie w sklepach stacjonarnych (spadek o 4,2 p.p. rok do roku).
- 27,1% rodaków zrealizuje część zakupów online, a resztę offline (wzrost o 5,7 p.p.).
- Tylko 1,6% konsumentów kupi żywność wyłącznie w e-sklepach.
Jak tłumaczy Marcin Lenkiewicz, współautor badania z Grupy BLIX, tradycyjny model jest zakorzeniony kulturowo:
Boże Narodzenie to jest ten moment, w którym liczy się kontrola nad zakupem – świeżość, wygląd produktów, możliwość własnoręcznego wyboru mięs, ryb, warzyw czy ciast.
Z kolei dr Krzysztof Łuczak z Grupy BLIX podkreśla, że spadek odsetka osób kupujących tylko stacjonarnie nie jest przypadkiem:
Widzimy stopniowe przeciekanie klientów z modelu tradycyjnego do hybrydowego. Część produktów budżetowych kupowanych jest online. W przypadku artykułów spożywczych dotyczy to przede wszystkim napojów w wielopakach, ale także innych cięższych produktów z kategorii kosmetycznych i chemii gospodarczej.
Wzrost odsetka kupujących żywność online – zarówno hybrydowo (+5,7 p.p.), jak i w pełnym wymiarze e-commerce (+0,2 p.p.) – pokazuje, że Polacy dokładają sieć jako wygodne uzupełnienie (ciężkie, powtarzalne produkty zamawiają z dostawą, świeże kupują stacjonarnie). Dr Łuczak dodaje, że kluczowe czynniki to wygoda, unikanie kolejek, większa dostępność szybkich dostaw i rosnąca rola aplikacji planujących zakupy.
Rozciąganie popytu w czasie
Polacy wciąż odkładają największe zakupy na ostatnie dni, ale widać wyraźny trend rozciągania popytu na wcześniejsze tygodnie:
- 34,1% zrealizuje największe zakupy tydzień przed świętami (wzrost o 0,3 p.p.).
- 24,5% zrobi to kilka dni przed nimi (spadek o 3,7 p.p.).
- 19,9% kupi produkty dwa tygodnie przed Wigilią.
- Już na początku grudnia do sklepów ruszyło 16,5% konsumentów (wzrost o 5,4 p.p.).
Marcin Lenkiewicz wyjaśnia to zjawisko:
Największy ruch w sklepach przypada na tydzień przed świętami, bo to moment, który daje najlepszą równowagę między świeżością produktów a pewnością dostępności. Jednocześnie widać spadek odsetka osób, które zrobią zakupy kilka dni przed Wigilią.
Wzrost liczby klientów zaopatrujących się na początku grudnia wynika zarówno z rosnącej presji cenowej, jak i z faktu, że dyskonty i sieci convenience prowadzą szerokie akcje promocyjne już od przełomu listopada i grudnia. Jak podsumowuje Lenkiewicz:
Zmęczenie tłumami, większa presja cenowa i szersza oferta przedświąteczna w dyskontach sprawiają, że popyt rozlewa się na więcej tygodni, a nie kumuluje tylko w ostatnich dniach.









