Urząd publiczny z dokumentami i obsługą petentów

W trzy miesiące br. zlikwidowano przeszło 55 tys. jednoosobowych firm

06.05.2025
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

W I kwartale 2025 roku liczba wniosków o zamknięcie jednoosobowych działalności gospodarczych (JDG) spadła o 1,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku – wynika z danych Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Do rejestru CEIDG wpłynęło 55,1 tys. takich wniosków, wobec 56 tys. rok wcześniej. Eksperci wskazują, że dane te świadczą o względnej stabilizacji rynku, ale nie oznaczają poprawy warunków prowadzenia biznesu. Rosnące koszty, skomplikowane regulacje i niepewność związana z reformami wciąż utrudniają działalność mikroprzedsiębiorstw.

Niewielki spadek liczby zamykanych działalności gospodarczych może świadczyć o względnej stabilizacji rynku w tym obszarze. Jednak niekoniecznie oznacza poprawę warunków prowadzenia i rozwoju mikroprzedsiębiorstw

– komentuje Radosław Twarużek, dyrektor Departamentu Klienta Biznesowego w Banku Pekao. Jak dodaje, wysoka płaca minimalna, obciążenia fiskalne i inflacja powyżej celu inflacyjnego nadal negatywnie wpływają na firmy.

Radca prawny Adrian Parol podkreśla, że nastroje przedsiębiorców pozostają stabilne, ale wyczekują oni konkretnych zmian, zwłaszcza w zakresie obniżenia kosztów i obciążeń podatkowych.

Wśród głównych przyczyn zamykania firm w 2024 roku wskazałbym inflację, presję kosztową oraz skutki wcześniejszych kryzysów, takich jak pandemia COVID-19 i wojna w Ukrainie. W 2025 roku coraz większą rolę odgrywają zmiany regulacyjne oraz niepewność związana z planowanymi reformami

– mówi Twarużek.

Mec. Łukasz Goszczyński z kancelarii GKPG zauważa, że w ciągu ostatniego roku otoczenie gospodarcze stało się bardziej przewidywalne, co jest istotne dla biznesu.

To fakt, że w ciągu ostatniego roku otoczenie dla biznesu stało się bardziej przewidywalne. Niemniej jednak, to wciąż za mało, aby mówić o jakiejkolwiek poprawie. Przedsiębiorcy oczekują na prawdziwe zmiany

– dodaje.

Liczba wniosków o zawieszenie JDG w I kwartale 2025 roku wyniosła 91,5 tys. i była niemal identyczna jak rok wcześniej. Eksperci zwracają uwagę, że zawieszenia często dotyczą firm sezonowych, ale w wielu przypadkach są wstępem do likwidacji.

Skala zawieszeń pozostaje stabilna. Jednak w części przypadków stanowi to jedynie wstęp do całkowitej likwidacji firmy

– mówi Twarużek.

W I kwartale 2025 roku więcej było wniosków o otwarcie JDG (73,7 tys.) niż o ich zamknięcie. Jednak w 12 województwach dominowały likwidacje.

Warunki prowadzenia działalności gospodarczej w różnych regionach kraju są mocno zróżnicowane. To raczej normalne rynkowe zjawisko

– tłumaczy Goszczyński.

Podsumowując, choć dane wskazują na stabilizację, przedsiębiorcy są zniecierpliwieni brakiem konkretnych reform. Jak podkreśla Goszczyński, większość zawieszanych firm i tak upada, głównie z powodów finansowych, co skłania właścicieli do poszukiwania innych źródeł zarobku, często poza biznesem.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA