W ciągu dekady liczba zagranicznych studentów wzrosła w Polsce 2,5 krotnie
W roku akademickim 2024/2025 polskie uczelnie kształcą ponad 108 tysięcy cudzoziemców, którzy stanowią 8,5 procent wszystkich studentów. To niemal 2,5-krotny wzrost w porównaniu z rokiem 2014/2015, gdy odsetek ten wynosił 3,1 procenta. Polska przewyższa średnią OECD (6 procent w 2022 roku) i dorównuje unijnej (8 procent), stając się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem dla międzynarodowych studentów – czytamy w tekście Anny Szymańskiej z najnowszego Tygodnika Gospodarczego Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Rekordowy postęp: Polska przyciąga talenty
W ciągu dekady liczba zagranicznych studentów wzrosła z około 44 tysięcy do ponad 108 tysięcy, a ich udział zwiększył się o 5,4 punktu procentowego. Atrakcyjna oferta akademicka, niższe koszty życia niż w Europie Zachodniej i skuteczna promocja uczelni sprawiły, że Polska stała się edukacyjnym hubem.
W ostatniej dekadzie liczba studentów z zagranicy wzrosła prawie 2,5-krotnie, a ich udział zwiększył się o 5,4 pkt. proc.
– podkreśla Anna Szymańska, analityczka Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Nie tylko Ukraińcy
Ukraińcy dominują, stanowiąc 44 procent cudzoziemców (48 tysięcy studentów), choć ich udział spadł z 51 procent w 2014/2015 roku, mimo podwojenia liczby. Białorusini (12 tysięcy, 11 procent) i Turcy (5 tysięcy, 4,7 procenta, pięciokrotny wzrost) to kolejne grupy. Zauważalny jest napływ studentów z Azji (Indie, Azerbejdżan) i Afryki (Zimbabwe, Nigeria), podczas gdy odsetek osób polskiego pochodzenia, zwolnionych z opłat, zmalał z 13,5 do 5,1 procenta.
Systematycznie zmniejsza się udział studentów polskiego pochodzenia, zwolnionych z uiszczania opłat za naukę w uczelniach publicznych – jeszcze dziesięć lat temu stanowili oni 13,5 proc. zagranicznych studentów, a obecnie jest to tylko 5,1 proc.
– zauważa Anna Szymańska.
Biznes i medycyna w czołówce
Najpopularniejsze wśród cudzoziemców są kierunki biznesowe i administracyjne (27 procent), nauki społeczne (14 procent), medycyna (12 procent) oraz technologie teleinformatyczne (8 procent). Polacy wybierają podobnie, ale mniej interesują się biznesem (18 procent) i bardziej pedagogiką (6 procent wobec 2 procent).
Uczelnie niepubliczne wabią cudzoziemców
Ponad połowa zagranicznych studentów (53 procent) wybiera uczelnie niepubliczne, w przeciwieństwie do 42 procent dekadę temu. W publicznych cudzoziemcy to średnio 6,7 procent studentów, ale w niektórych placówkach odsetek jest wyższy, np. Uniwersytet Pomorski w Słupsku (22 procent) czy Politechnika Morska w Szczecinie (19 procent).
Większość zagranicznych studentów wybiera studia w uczelniach niepublicznych (53 proc.). Jest to odwrócenie sytuacji sprzed dekady, gdy studia w tego typu uczelniach wybierało 42 proc. cudzoziemców.
– wskazuje ekspertka Instytutu.
Rosnąca liczba cudzoziemskich studentów to szansa na umiędzynarodowienie uczelni i rozwój gospodarki, ale wymaga wsparcia w integracji i promocji. Czy Polska stanie się liderem edukacji w regionie?
Źródło: Tygodnik Gospodarczy Polskiego Instytutu Ekonomicznego









