Pracownik w odzieży ochronnej tynkuje ścianę.

Takiego grudnia w polskim budownictwie nie było od dwóch dekad

23.01.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Takiego zamknięcia roku w polskim budownictwie nie odnotowano od dwóch dekad. Grudzień 2025 roku przyniósł najwyższą liczbę mieszkań oddanych przez deweloperów od 2005 roku. Choć statystyki z 2008 roku nominalnie wskazują na wyższy wynik, eksperci podkreślają, że tamte dane były efektem fali rejestracji starych budynków. Tym samym grudzień ubiegłego roku staje się realnym, rynkowym rekordem wolnym od statystycznych anomalii.

Grudniowa kumulacja inwestycji

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) pokazują wyjątkową skalę aktywności na rynku mieszkaniowym w ostatnim miesiącu roku. Wzrosty odnotowano we wszystkich kluczowych kategoriach:

  • Mieszkania oddane do użytku: o 15% więcej niż w grudniu 2024 roku.
  • Pozwolenia na budowę: wzrost o 20% rok do roku.
  • Rozpoczęte budowy: o 4,1% więcej niż przed rokiem.

Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku w Otodom, zaznacza jednak, że optymizm grudniowy należy konfrontować z wynikami całorocznymi:

Opublikowane dane wzmocniły wrażenie, że ocena kondycji budownictwa na podstawie danych miesięcznych jest ryzykowna. Całoroczne efekty 2025 roku są lepsze od wyników z 2024 tylko w kategorii lokali oddanych do użytkowania. W pozostałych wskaźnikach wyniki są wyraźnie gorsze.

Deweloperzy motorami grudniowych statystyk

Za rekordowy wynik w grudniu odpowiadały przede wszystkim firmy deweloperskie, które oddały ponad 16,4 tys. lokali (wzrost o 20% względem listopada). Łącznie w całym 2025 roku oddano do użytku 208 tys. mieszkań i domów, co uznaje się za solidny wynik na tle ostatnich lat.

Inwestorzy indywidualni (gospodarstwa domowe) również zamknęli rok mocnym akcentem, kończąc budowę o 38% większej liczby domów niż w listopadzie. Ich udział w rynku w grudniu wzrósł do 30%, co wyhamowało trend spadkowy widoczny od początku roku.

Plany inwestycyjne: co piąte pozwolenie trafia do szuflady

Mimo grudniowego zrywu, statystyki pozwoleń na budowę za cały rok 2025 budzą niepokój. Łączna liczba zgód na budowę wyniosła 265,6 tys. lokali, co oznacza spadek o niemal 9% w ujęciu rocznym. Szczególnie widoczne jest to u deweloperów, którzy uzyskali o 16,6% mniej pozwoleń niż rok wcześniej.

Niepokojącym zjawiskiem jest rosnący dystans między uzyskanymi pozwoleniami a realnym startem inwestycji. W 2025 roku różnica ta wyniosła ponad 51 tys. lokali. Oznacza to, że niemal co piąte pozwolenie nie przełożyło się na rozpoczęcie prac. W przypadku firm deweloperskich wskaźnik ten jest jeszcze wyższy – aż 23% pozwoleń zostało „odłożonych na półkę”, co świadczy o dużej ostrożności biznesu w planowaniu nowych projektów.

Rynek dwóch prędkości w 2026 roku

Rok 2025 potwierdził prognozy o osłabieniu sektora rozpoczynanych budów (spadek o 9,2%). Gdyby nie stabilna postawa inwestorów indywidualnych, regres byłby znacznie głębszy. Deweloperzy wciąż borykają się z wyzwaniami, których nie są w stanie zniwelować nawet dobre sygnały z sektora budownictwa komunalnego i społecznego (TBS, SIM), ze względu na ich niewielką skalę.

Źródło: Otodom

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA