Szwecja: Mimo przymocowania ich do butelek liczba plastikowych nakrętek na plażach potroiła się
Średnia liczba plastikowych nakrętek na szwedzkich plażach potroiła się w latach 2023–2024 – z 46 do 144 na 100 metrów – wynika z raportu fundacji Håll Sverige Rent. Unijna dyrektywa z lipca 2024 roku, która miała ograniczyć zaśmiecanie, nie przyniosła efektów. Zamiast poprawy, problem się nasilił.
Nakrętki przymocowane do butelek
Od 1 lipca 2024 roku prawo UE nakazuje, by plastikowe nakrętki na butelkach i kartonach (np. mlecznych) były do nich trwale przymocowane. Ma to na celu zmniejszenie odpadów w środowisku przez ułatwienie recyklingu i zapobieganie wyrzucaniu nakrętek. W praktyce dyrektywa zawiodła.
Nowe nakrętki są niewygodne – trudne do otwarcia i przeszkadzają przy piciu, co skłania ludzi do ich zrywania i wyrzucania.
Fundacja Håll Sverige Rent podkreśla, że plaże są zaśmiecone 27 razy bardziej, niż przewiduje unijna norma (20 śmieci na 100 metrów). Na szwedzkich plażach plastik stanowi 99 proc. śmieci, a nakrętki są jednym z głównych problemów. W 2024 roku w tydzień zebrano 130 000 nakrętek. Plastikowe nakrętki rozkładają się przez setki lat, uwalniając mikroplastik, który zanieczyszcza morza, ryby i żywność.
W Szwecji za wyrzucenie nakrętki grozi grzywna 800 koron (ok. 320 zł). W 2026 roku nowe unijne prawo zakaże m.in. plastikowych siatek na owoce, a producenci pracują nad wygodniejszymi nakrętkami.
Źródło: Sveriges Radio









