Błękitne światłowody i cyfrowe dane

Światłowody w Europie: Szybki rozwój, ale niski poziom wykorzystania

07.11.2025
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Europa dynamicznie rozbudowuje sieć światłowodową, obejmującą już 74,6 proc. gospodarstw domowych w 39 krajach. Jednak tylko 53 proc. z nich korzysta z tej infrastruktury – wynika z raportu FTTH Council Europe. Czy bariery w wykorzystaniu nowoczesnych łączy spowolnią cyfrową transformację?

Rozbudowa sieci spowalnia

Według raportu „European FTTH/B Market Panorama 2025” we wrześniu 2024 r. sieć FTTH/FTTB dotarła do 269 mln gospodarstw w Europie, co oznacza wzrost o 5 punktów procentowych w porównaniu z 2023 r. Szczyt prywatnych inwestycji przypadł na 2022–2023 r., ale wyższe stopy procentowe i zainteresowanie centrami danych nieco osłabiły tempo rozbudowy.

Prywatne inwestycje w sieć światłowodową osiągnęły szczyt w 2022 i 2023 roku. Od tamtego czasu obserwujemy ich niewielki spadek. Wynika to z wyższych stóp procentowych oraz faktu, że część inwestycji skierowano na centra danych. Mimo wszystko nadal podchodzimy do tematu z bardzo dużą dozą optymizmu. Widzimy, że jeśli pojawia się dobre uzasadnienie biznesowe, to apetyt inwestorów na finansowanie infrastruktury światłowodowej nadal jest duży. Jest więc spora szansa na to, że przyciągniemy wystarczającą ilość prywatnych funduszy, aby dokończyć pracę i doprowadzić do pełnego pokrycia Europy siecią światłowodową

– wskazuje Vincent Garnier, dyrektor generalny FTTH Council Europe.

Niskie wykorzystanie

Średni wskaźnik wykorzystania łączy światłowodowych w Europie wynosi 53 proc., a w Polsce zaledwie 35–40 proc., mimo że 78 proc. gospodarstw ma do nich dostęp (dane UKE 2024). Problemem są „białe plamy” – obszary, gdzie budowa sieci jest nieopłacalna bez wsparcia publicznego, oraz brak motywacji użytkowników do migracji z sieci miedzianych.

Największym wyzwaniem jest sprzedaż usług, to, żeby ludzie korzystali z naszych sieci. W Polsce wykorzystanie sieci światłowodowych jest cały czas na niskim poziomie, to jest 35 do 40 proc. Prawda jest taka, że ceny usług telekomunikacyjnych, szczególnie komórkowych, są bardzo niskie, co powoduje, że ludzie nie mają powodów, żeby korzystać ze światłowodów

– zauważa Wojciech Dziomdziora, główny prawnik Nexery.

Potrzeba wsparcia i edukacji

Portugalia, Hiszpania i Szwecja liderują w przechodzeniu na światłowody, podczas gdy Polska pozostaje w fazie przejściowej, bez daty wyłączenia sieci miedzianych. Eksperci wskazują na potrzebę jasnych regulacji i kampanii edukacyjnych. Wojciech Dziomdziora, główny prawnik Nexery, podkreśla brak działań promujących technologię światłowodową.

Polski rząd, polski podatnik, Unia Europejska wydali miliardy euro na budowę sieci szerokopasmowej i paradoksalnie nie wydali złamanego eurocenta, złamanego grosza na promocję technologii światłowodowej. Zdecydowanie tego typu akcje edukacyjne, informacyjne z udziałem prywatnych przedsiębiorców i administracji publicznej są bardzo potrzebne

– podkreśla Wojciech Dziomdziora, główny prawnik Nexery.

Branża postuluje ułatwienia w dostępie do nieruchomości, obowiązek budowy kanałów technologicznych przy inwestycjach drogowych oraz aktualizację Narodowego Planu Szerokopasmowego z 2020 r.

Są kraje, w których budowa sieci światłowodowej poszła względnie dobrze, ale trudności pojawiają się w zakresie podłączenia do sieci domów i faktycznego uruchomienia usług. Aby to mogło się udać, potrzebne są bardzo silne ramy polityki publicznej, które skutecznie zachęcą wszystkich do przejścia na światłowód. Musimy mieć jasny plan wyłączenia infrastruktury miedzianej i system zachęt wspierających migrację abonentów na sieci światłowodowe

– podkreśla Vincent Garnier, dyrektor generalny FTTH Council Europe.

Rozbudowa sieci światłowodowej w Europie to sukces, ale niskie wykorzystanie łączy hamuje potencjał technologii.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA