Nowoczesne bloki mieszkalne na tle nieba

Rynek mieszkań bez przełomu. Dane GUS potwierdzają trwającą ostrożność

19.12.2025
Redakcja
Czas czytania: 5 minut/y

Listopadowe dane GUS potwierdzają, że na rynku mieszkaniowym utrzymuje się duża niepewność. Choć deweloperzy oddali do użytku nieco więcej mieszkań niż miesiąc wcześniej, liczba nowych pozwoleń i rozpoczynanych budów wyraźnie spadła. Ograniczona aktywność inwestorów wskazuje, że rok 2025 będzie dla budownictwa mieszkaniowego jedynie umiarkowanie lepszy od bardzo słabego 2024 roku.

Opublikowane przez GUS listopadowe dane o skali nowego budownictwa mieszkaniowego w Polsce wzmocniły wrażenie, że na rynku mieszkaniowym króluje niepewność. Dwie największe grupy inwestorów budujących w Polsce lokale mieszkalne: gospodarstwa domowe i firmy deweloperskie odnotowały w niemal wszystkich kategoriach wyniki gorsze niż miesiąc wcześniej. Wyjątek stanowią wyniki firm deweloperskich w kategorii mieszkań oddanych do użytkowania, które zrealizowały o 3,5% więcej lokali niż w październiku. Warto podkreślić, że dotychczasowe efekty budownictwa mieszkaniowego w Polsce w 2025 roku są lepsze od wyników z jedenastu miesięcy 2024 roku tylko w kategorii mieszkań i domów oddanych do użytkowania. W pozostałych kategoriach rejestrowanych przez GUS (pozwolenia i rozpoczynane budowy) wyniki są wyraźnie gorsze niż w 2024 roku, przede wszystkim z powodu wyraźnego ograniczenia aktywności firm deweloperskich. Tego niepokojącego stanu nie są w stanie zmienić optymistyczne sygnały świadczące o ożywieniu w budownictwie komunalnym i społeczno-czynszowym (TBS-y, SIM-y), ponieważ skala ich działalności pozostaje wciąż niewielka. 

Z najnowszych danych GUS wynika, że liczba mieszkań i domów oddanych do użytku w Polsce w listopadzie była o 3% mniejsza w porównaniu do wyników z października. Z kolei w stosunku do listopada 2024 roku GUS odnotował w tej kategorii wyraźny wzrost, który sięgnął 19%. Wyniki z jedenastu miesięcy bieżącego roku wskazują, że tendencja spadkowa w budownictwie mieszkaniowym, która rysowała się w pierwszej połowie roku, wygasła. Liczba mieszkań i domów oddanych do użytkowania w trzech ostatnich miesiącach była stabilna i relatywnie wysoka na tle wyników z pierwszego półrocza. W efekcie wciąż jest prawdopodobne, że rok 2025 w budownictwie mieszkaniowym okaże się nieznacznie lepszy od 2024 r. (najsłabszego od 2018 r.). Od stycznia do listopada 2025 roku w całej Polsce do użytku oddanych zostało ponad 184 tys. mieszkań i domów, co jest wynikiem o 3% lepszym od odnotowanego w 2024 roku. A to oznacza, że po trzech słabych kwartałach roku, w ostatnim kwartale na rynku mieszkaniowym delikatnie powiało optymizmem.

W listopadzie wszystkie grupy inwestorów oddały łącznie 19,3 tys. lokali. W tej puli firmy deweloperskie odpowiadały za budowę ponad 13,6 tys. mieszkań, co oznacza wzrost zarówno w porównaniu do października o 3,5%, jak i w porównaniu do listopada ubiegłego roku o 31%. Warto zaznaczyć, że ten kilkuprocentowy wzrost miesiąc do miesiąca nastąpił po dobrym wyniku z września i października i oznacza najlepszy miesięczny wynik lokali oddanych do użytkowania przez firmy deweloperskie w 2025 roku. Jednak wiele wskazuje na to, że cały rok nie będzie należał do najlepszych w budownictwie mieszkaniowym. Na tle wyników z lat 2020-2023, kiedy do użytku oddawanych było ponad 220 tys. lokali rocznie, wynik z 2025 roku, który zapewne nie przekroczy 205 tys., to jedynie solidna średnia.

Wykres mieszkań oddanych do użytku 2021-2025.

Firmy deweloperskie odpowiadają za 70% wszystkich lokali mieszkalnych oddanych do użytku w listopadzie. Wyniki inwestorów indywidualnych są ze swej natury bardziej stabilne niż efekty działalności deweloperów. W trzech pierwszych kwartałach 2025 roku ich udział w całości budownictwa mieszkaniowego w Polsce wahał się od 30% do 38% ogólnej liczby oddawanych lokali. W listopadzie w porównaniu z październikiem gospodarstwa domowe (w terminologii GUS to inwestorzy indywidualni) zakończyły budowę o 14% mniejszej liczby domów/mieszkań, a w stosunku do listopada 2024 roku ich wynik był o 2% gorszy. Spadek w stosunku do października pogłębił tendencję spadkową w budownictwie indywidualnym, którą obserwujemy od początku 2025 roku. W efekcie w listopadzie udział tej grupy inwestorów w budownictwie ogółem w Polsce wyniósł zaledwie 27% (w październiku wyniósł 31%). 

 
Dzięki działalności firm deweloperskich, które w listopadzie oddały do użytku kilka procent więcej lokali niż w październiku, skala budownictwa ogółem z jedenastu miesięcy bieżącego roku jest większa niż w poprzednim roku. Od stycznia do listopada 2025 roku firmy deweloperskie przekazały do użytkowania o 7% więcej, a gospodarstwa domowe o 4% mniej  mieszkań i domów niż w analogicznym okresie 2024 roku.

Wykres mieszkań oddanych do użytku, lata 2021-2025.

Starania różnych grup inwestorów o uzyskanie pozwoleń na budowę w listopadzie przyniosły wyraźnie słabsze efekty niż w październiku. Warto zaznaczyć, że październikowe wyniki w tej kategorii były jednymi z lepszych miesięcznych wyników w 2025 roku.

Łączna liczba pozwoleń uzyskanych przez wszystkie grupy tzw. inwestorów w listopadzie 2025 roku wyniosła 20,7 tys. lokali. Z tego 13,8 tys. pozwoleń uzyskali deweloperzy, a 6,3 tys. inwestorzy indywidualni. W efekcie suma uzyskanych w listopadzie pozwoleń była niższa o 15% w porównaniu do października tego roku i o 9 % w stosunku do listopada 2024 roku.

Wykres pozwoleń budowlanych dla mieszkań, lata 2021-2025.

Liczba lokali mieszkalnych, na budowę których wszystkie grupy inwestorów uzyskały pozwolenie od stycznia do listopada 2025 roku, wyniosła zaledwie 237,6 tys. lokali i jest wyraźnie niższa niż rok temu (-11,4%). Sytuacja w poszczególnych grupach inwestorów podobnie jak miesiąc temu pozostaje bardzo zróżnicowana. W analizowanym okresie bieżącego roku deweloperzy uzyskali pozwolenia na budowę łącznie 151,5 tys. mieszkań i domów (o 16,6% mniej r/r), a inwestorzy indywidualni 78,9 tys. (o 7,6% więcej).

Wykres pozwoleń budowlanych mieszkań 2021-2025.

Statystyki GUS z poprzednich miesięcy dotyczące rozpoczynanych w całej Polsce budów wskazywały, że od kwietnia skala rozpoczynanych budów słabnie. Nadzieją na odwrócenie się tej tendencji były dane GUS z lipca, kiedy nastąpił wyraźny wzrost w ujęciu miesiąc do miesiąca i wyrównanie wyników sprzed roku. Podobnie wyglądał wrzesień i październik za sprawą wyższej aktywności firm deweloperskich.

Listopadowe dane zmroziły nadzieje o ożywieniu w budownictwie mieszkaniowym.

Liczba budów rozpoczętych w listopadzie przez wszystkie grupy inwestorów była wyraźnie niższa niż w październiku (-36%) i listopadzie 2024 roku (-21%). 

W listopadzie 2025 roku wszystkie grupy inwestorów rozpoczęły budowę zaledwie 13 tys. lokali mieszkalnych, podczas gdy w październiku było to 20,3 tys., a rok temu – 16,4 tys. Ten kilkudziesięcioprocentowy spadek w rozpoczynanych budowach ogółem w stosunku do października to skumulowany efekt wyraźnie mniejszej, o ponad 30%, aktywności obu największych grup inwestorów (firm deweloperskich i gospodarstw domowych).

Wykres mieszkań budowanych przez inwestorów 2021-2025.

Analiza liczby rozpoczynanych przez firm deweloperskich budów z jedenastu miesięcy 2025 roku  jednoznacznie potwierdza, że w 2025 roku w całej Polsce skala budownictwa mieszkaniowego (rozpoczynane budowy) będzie o kilkanaście procent (14-15%) niższa niż w 2024 roku. Natomiast aktywność gospodarstw domowych jest stabilna z lekką tendencja do zwiększania skali budownictwa (+2,2% w stosunku do analogicznego okresu 2024 r.).

Zagregowane dla jedenastu miesięcy dane GUS dla wszystkich kategorii inwestorów pokazują, jak istotny wpływ na skalę budownictwa mieszkaniowego w Polsce mają firmy deweloperskie. W 2025 roku to redukcja o 16% liczby budów rozpoczynanych przez deweloperów stosunku do roku poprzedniego spowodowała, że liczba rozpoczynanych budów ogółem jest o 10% mniejsza. I to przy pozytywnym wkładzie – co warto podkreślić – w rozwój zasobu mieszkaniowego w Polsce budownictwa komunalnego.

Wykres mieszkań budowanych przez deweloperów w latach 2021-2025.

Bieżące dane GUS o rozpoczynanych budowach ogółem należy interpretować także w kontekście statystyki udzielanych pozwoleń. Od początku roku różnica między liczbą uzyskanych pozwoleń a liczbą rozpoczynanych budów wynosi 36,2 tys., co oznacza, że 15% uzyskiwanych pozwoleń ogółem nie ma kontynuacji w realizowanych budowach. Wśród firm deweloperskich odsetek odkładanych pozwoleń jest większy i wynosi 19%, podczas gdy wśród gospodarstw domowych nieznacznie przekracza 5%. 

Komentarz: Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA