Polskie banknoty różnych nominałów ułożone w stos

RPP w końcu obniżyła stopy procentowe. Co to oznacza dla gospodarki?

08.05.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) na posiedzeniu 6-7 maja obniżyła stopy procentowe NBP o 50 punktów bazowych, sprowadzając stopę referencyjną z 5,75 proc. do 5,25 proc. To pierwsza taka decyzja od 19 miesięcy, zgodna z prognozami ekonomistów. Eksperci wskazują, że obniżka może ożywić rynek mieszkaniowy, ale jej wpływ na złotego będzie ograniczony.

Rynek mieszkaniowy z szansą na ożywienie

Decyzja RPP była wyczekiwana przez rynek nieruchomości, który od miesięcy zmaga się z wysokimi kosztami kredytów. Katarzyna Kuniewicz, Dyrektorka badań rynku Otodom, podkreśla:

Obniżka stóp procentowych może tchnąć nowe życie w rynek mieszkaniowy, ale nie rozwiąże wszystkich problemów.

Badania Otodom wskazują, że 13 proc. osób rozważających zakup mieszkania było gotowych na transakcję pod warunkiem obniżki stóp. Realizacja tych planów mogłaby zwiększyć sprzedaż mieszkań na siedmiu największych rynkach Polski o niemal 5 tys. lokali, do ponad 42 tys. transakcji w 2025 roku. Jednak wyraźny wzrost sprzedaży o 15–20 proc. wymagałby dalszych cięć stóp o 100–150 punktów bazowych oraz wsparcia rządowego, np. programu dla rynku wtórnego.

Kuniewicz dodaje:

W ostatnich kwartałach rynek mieszkaniowy udowodnił swoją odporność. […] Od dwóch kwartałów nastroje klientów się poprawiają i coraz mniej z nich spodziewa się dalszych wzrostów cen nieruchomości.

Inflacja i geopolityka dyktują tempo obniżek

Obniżka stóp została podyktowana niższą od oczekiwań inflacją oraz niepewnymi perspektywami globalnego wzrostu. Marcin Mrowiec, ekspert BCC ds. makroekonomii, tłumaczy:

Obniżka podyktowana była […] niższą ścieżką krajowej inflacji na początku roku, […] bardzo niskimi cenami ropy naftowej i innych surowców, których deflacyjne oddziaływanie na krajowe ceny będzie wzmacniane przez niski kurs USD-PLN.


Prezes NBP Adam Glapiński zapowiedział możliwość dalszego luzowania polityki pieniężnej, z celem obniżenia stopy referencyjnej do 3,50 proc. do 2026 roku. Mrowiec prognozuje, że inflacja CPI spadnie w połowie 2025 roku do ok. 3 proc., co da RPP przestrzeń do kolejnych obniżek o 50-75 punktów bazowych. Jednak decyzje będą zależeć od danych ekonomicznych i sytuacji geopolitycznej.

Jeśli dojdzie do porozumień USA z innymi krajami przed końcem czerwca, obniżki stóp będą zbliżone do założonych. […] Gdyby wojny handlowe się nasiliły, Rada będzie ciąć stopy jeszcze mocniej

– dodaje ekspert BCC.

Złoty pod presją, ale bez gwałtownych zmian

Obniżka stóp może osłabić złotego, choć rynek już w dużej mierze uwzględnił ten ruch. Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, zauważa:

Obniżka stóp […] o 50 punktów bazowych […] może przełożyć się na osłabienie złotego wobec głównych walut. Jednak […] obecne kursy sugerują, że znaczna część tego efektu została już zdyskontowana.

Aktualnie kurs USD/PLN wynosi 3,76-3,77 zł, EUR/PLN 4,27-4,28 zł, a CHF/PLN 4,57-4,58 zł. VeloBank prognozuje wzrost USD/PLN do 3,80–3,85 zł, stabilizację EUR/PLN w przedziale 4,25–4,35 zł i CHF/PLN w granicach 4,50–4,60 zł do końca 2025 roku. Eskalacja napięć geopolitycznych mogłaby jednak podnieść te wartości.
Arak wskazuje, że napływ funduszy unijnych i spadek inflacji poniżej 3,5 proc. wspierają złotego, ale zmniejszające się różnice w polityce monetarnej między NBP a EBC czy Fed mogą wywierać presję na PLN.

Złoty prawdopodobnie pozostanie na razie w trendzie bocznym

– podsumowuje ekonomista.

Obniżka stóp procentowych to krok w stronę ożywienia gospodarki, szczególnie rynku mieszkaniowego, ale jej efekty będą zależały od dalszych decyzji RPP, wsparcia rządowego i globalnej sytuacji gospodarczej. Dla złotego kluczowe pozostają czynniki geopolityczne i dynamika inflacji. Jak podkreślają eksperci, rynek czeka na kolejne sygnały, które określą siłę tego impulsu.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA