Rewolucja AI w turystyce: sztuczna inteligencja „szyje” wakacje na miarę
Sztuczna inteligencja przestaje być technologiczną nowinką, a staje się fundamentem nowoczesnej turystyki. W 2026 roku planowanie wakacji przypomina korzystanie z usług osobistego konsjerża, który nie tylko zna nasze preferencje, ale też pilnuje budżetu w czasie rzeczywistym. Jak wynika z raportu „Changing Traveller Report 2026”, aż 80 proc. podróżnych na świecie jest gotowych powierzyć algorytmom wybór swoich usług turystycznych.
Osobisty doradca finansowy w smartfonie
Największym oczekiwaniem wobec AI nie jest już samo znalezienie hotelu, ale precyzyjne zarządzanie kosztami. Podróżni chcą, aby technologia stała na straży ich portfela – 44 proc. respondentów liczy na pomoc AI w monitorowaniu wydatków oraz automatycznym porównywaniu ofert w celu znalezienia najniższej ceny.
Jarosław Grabczak z eSky.pl podkreśla, że technologia pozwala budować przewagi niefinansowe:
Chodzi o innowacje w obszarze sztucznej inteligencji, automatyzacji procesów i budowaniu na ich podstawie takich rozwiązań jak gwarancje niezmienności ceny czy kompleksowa ochrona klienta.
Personalizacja obrazem: ten sam hotel, inna oferta
Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki oglądamy oferty. Dzięki zaawansowanym algorytmom ekspozycja zdjęć jest dostosowywana do profilu klienta. Jeśli systemu używa rodzina z dziećmi, algorytm jako pierwsze wyświetli zdjęcia basenów i placów zabaw. Jeśli ten sam hotel przegląda para, AI wyeksponuje restauracje, infrastrukturę sportową i strefy spa.
Dodatkowo, model one-stop shop pozwala na automatyczne rezerwowanie całych pakietów (lot + hotel + transfer) w ciągu kilkunastu minut, bez konieczności dokonywania wielu płatności. W eSky.pl już teraz agenci AI samodzielnie obsługują około 60 proc. standardowych zapytań klientów.
Wydarzenia i „coolcation” zamiast słońca za wszelką cenę
Zmieniają się nie tylko narzędzia, ale i powody, dla których wyjeżdżamy. Tradycyjny model jednego długiego urlopu odchodzi do lamusa na rzecz częstszych, krótszych wypadów. Coraz silniejszym trendem jest planowanie podróży wokół konkretnych atrakcji – aż 63 proc. turystów wybiera się w tym roku na festiwale, koncerty lub wydarzenia sportowe, takie jak Zimowe Igrzyska Olimpijskie we Włoszech.
W obliczu ekstremalnych upałów na południu Europy, coraz większą popularność zdobywa trend coolcation. Polacy chętniej szukają wytchnienia na północy – w Skandynawii czy krajach bałtyckich. Mimo to, w rankingach popularności nadal królują Włochy, Malta i Hiszpania, oferujące świetną relację jakości do ceny i dużą elastyczność połączeń lotniczych.
Seniorzy stawiają na tradycję
Choć technologia dominuje wśród 35–44-latków (ponad 70 proc. rezerwuje przez aplikacje), rynek turystyczny musi zachować elastyczność. Najstarsza grupa wiekowa wciąż preferuje kontakt osobisty w stacjonarnych biurach podróży lub rezerwacje telefoniczne. Odpowiedzią na te potrzeby jest m.in. wprowadzenie marki Thomas Cook do polskich sieci agencyjnych, co pozwoli połączyć nowoczesną ofertę online z tradycyjnym modelem sprzedaży offline.









