Przemysł w Polsce. Która branża płaci najwiecej?
W 2025 roku polski przemysł pokazuje dwa oblicza: centra dystrybucyjne i sektor farmaceutyczny notują dynamiczne wzrosty wynagrodzeń, sięgające 10%, podczas gdy budownictwo i badania rozwojowe ledwie osiągają 3-4%. Jak wynika z raportu Grafton Recruitment, 66% pracowników średniego szczebla otrzymało podwyżki, ale tylko co czwarty powyżej 10%. Co napędza te różnice i czego oczekują pracownicy?
Logistyka i dystrybucja na czele
Centra dystrybucyjne notują największy wzrost płac – 10% rok do roku. Dyrektorzy tych centrów w Mazowieckim zarabiają nawet 30 tys. zł brutto, a kierownicy logistyki od 15 do 23 tys. zł. W Śląskim i Wielkopolskim stawki są nieco niższe, ale popyt na specjalistów od łańcucha dostaw pozostaje wysoki.
Wysokie koszty działalności i trudna sytuacja gospodarcza zmuszają firmy do ostrożnego podejścia do płac.
– mówi Danuta Protasewicz, Regional Manager w Grafton Recruitment.
Sektor automotive odnotowuje 8% wzrost wynagrodzeń, z pensjami dyrektorów zakładów do 40 tys. zł w Mazowieckim i kierowników produkcji od 11 do 22 tys. zł. Jednak globalna konkurencja i relokacje produkcji do krajów takich jak Turcja czy Rumunia hamują dynamikę.
Farmacja i FMCG: Innowacje napędzają pensje
Farmacja, chemia i FMCG cieszą się 9% wzrostem płac, napędzanym inwestycjami w automatyzację i produkty prozdrowotne. Kierownik produkcji w farmacji w Mazowieckim zarabia 14-22 tys. zł, ale w Kujawsko-Pomorskim tylko 10-15 tys. zł. W FMCG dyrektor zakładu w Mazowieckim dostaje do 38 tys. zł, w Zachodniopomorskim – 29 tys. zł. Inżynierowie utrzymania ruchu w Śląskim i Dolnośląskim przebijają Mazowieckie, osiągając do 13 tys. zł.
Wynagrodzenia zależą od regionu, specjalizacji i dostępności pracowników.
– podkreśla Monika Piądło, Regional Manager w Gi Group.
W back office płace rosną o 8%, z dyrektorami finansowymi na poziomie 30-40 tys. zł w Śląskim i programistami do 23 tys. zł w Mazowieckim.
Budownictwo i R&D: Wolniejsze tempo
Budownictwo notuje skromny 4% wzrost płac, z kierownikami kontraktów na poziomie 18-25 tys. zł i specjalistami BIM do 25 tys. zł. Badania i rozwój (R&D) rosną jeszcze wolniej – o 3%. Dyrektorzy R&D zarabiają 30-55 tys. zł, ale inżynierowie elektronicy czy programiści systemów wbudowanych tylko 13-23 tys. zł, co wynika z ograniczenia inwestycji w 2024-2025.
Oczekiwania kontra rzeczywistość
Pracownicy marzą o podwyżkach 11-15% (33%) lub powyżej 15% (67%), ale firmy stawiają na stabilizację. 66% średniego szczebla dostało podwyżki, lecz tylko 25% powyżej 10%. Co czwarty pracownik nie zauważył zmiany, a 5% straciło. Podwyżki powyżej 10% to rzadkość – tylko 4% firm krajowych i 2% zagranicznych je oferuje.
Pracownicy fizyczni czują się pewniej niż specjaliści i menedżerowie.
– mówi Agnieszka Żak, Dyrektor Regionalna w Gi Group.
Prawie połowa (48%) szuka nowej pracy, wobec 38% w 2023 roku, z powodów finansowych (19%), braku awansu (16%), obaw o zwolnienia (13%) czy wypalenia (10%).
Co liczy się dla pracowników?
Wynagrodzenie pozostaje kluczowe dla 72% pracowników, ale stabilność zatrudnienia i atmosfera (po 48%) oraz rozwój zawodowy (44%) zyskują na znaczeniu. Pracownicy fizyczni czują się pewniej – 62% widzi stabilność, tylko 17% obawia się zwolnień. Specjaliści (36%) i menedżerowie (30%) są mniej optymistyczni.









