Bojownicy PKK

Przełom na bliskim wschodzie. Partii Pracujących Kurdystanu ogłosiła koniec walki zbrojnej i samorozwiązanie

12.05.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Partia Pracujących Kurdystanu (PKK), przez dekady uważana przez Turcję, Stany Zjednoczone i Unię Europejską za organizację terrorystyczną, ogłosiła złożenie broni i samorozwiązanie. Decyzja ta, podjęta podczas kongresu zorganizowanego w odpowiedzi na wezwanie uwięzionego lidera PKK, Abdullaha Öcalana, jest przełomowym krokiem w trwającym od ponad 40 lat konflikcie kurdyjsko-tureckim, który pochłonął życie dziesiątek tysięcy ludzi.

Apel Öcalana

Już w lutym tego roku Abdullah Öcalan, od 1999 roku odbywający karę dożywotniego więzienia na tureckiej wyspie İmralı, wezwał członków PKK do zwołania kongresu, złożenia broni i rozwiązania organizacji. W liście odczytanym przez prokurdyjską Ludową Partię Równości i Demokracji (DEM) Öcalan argumentował, że PKK „zakończyła swoją historyczną misję”, doprowadzając kwestię kurdyjską do punktu, w którym możliwe jest jej rozwiązanie poprzez demokratyczne środki. Podkreślił także konieczność budowania sojuszu między Turkami a Kurdami oraz pokojowego współistnienia, wskazując na pozytywne sygnały płynące od prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana i lidera Partii Narodowego Działania Devleta Bahçeliego.

W odpowiedzi na apel Öcalana PKK zwołała kongres w północnym Iraku, który odbył się na początku maja. Jak podała agencja prasowa ANF, zbliżona do PKK, organizacja uznała, że jej walka zbrojna zatrzymała politykę „unicestwiania narodu kurdyjskiego” i stworzyła warunki do politycznego rozwiązania kwestii kurdyjskiej. W oficjalnym oświadczeniu PKK stwierdziła: „Na tej podstawie postanowiliśmy rozwiązać strukturę organizacyjną PKK i zakończyć metodę walki zbrojnej”.

Dekady konfliktu

Partia Pracujących Kurdystanu została założona w 1978 roku przez Abdullaha Öcalana jako ruch studencki o marksistowsko-leninowskich korzeniach, dążący początkowo do stworzenia niepodległego państwa kurdyjskiego. Od 1984 roku PKK prowadziła zbrojną kampanię przeciwko Turcji, co doprowadziło do krwawego konfliktu, w którym według szacunków zginęło ponad 40 tysięcy osób, w tym bojownicy, żołnierze tureccy i cywile. Działania Turcji, w tym masowe wysiedlenia ludności kurdyjskiej (szacowane na 800 tysięcy osób) oraz wprowadzenie stanu wyjątkowego w południowo-wschodniej części kraju, dodatkowo zaostrzyły konflikt.

Z czasem cele PKK ewoluowały. W latach 90. organizacja odeszła od marksizmu-leninizmu, skupiając się na postulatach autonomii, demokracji, feminizmu i ekologii. Pomimo to PKK pozostawała na liście organizacji terrorystycznych wielu państw, także ze względu na takie akcje, jak zamach w Ankarze w październiku 2024 roku, w którym zginęło pięć osób.

Co dalej z Kurdystanem?

Decyzja PKK o samorozwiązaniu ma potencjał, by zakończyć jeden z najdłuższych konfliktów na Bliskim Wschodzie. Obserwatorzy wskazują, że może to otworzyć drogę do wznowienia rozmów pokojowych między rządem Turcji a przedstawicielami Kurdów, które w przeszłości, mimo prób, nie przynosiły trwałych rezultatów. Prezydent Erdoğan, który potrzebuje poparcia kurdyjskich wyborców i partii DEM do przeforsowania zmian w konstytucji umożliwiających jego reelekcję, może być bardziej skłonny do negocjacji.

Decyzja PKK ma również znaczenie w szerszym kontekście regionalnym. W Syrii, gdzie kurdyjskie siły, takie jak Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), są sprzymierzone z USA, rozbrojenie PKK może wpłynąć na dynamikę konfliktu syryjskiego, szczególnie w obliczu wycofywania się amerykańskich wojsk z regionu. Porozumienie między nowym rządem Syrii a SDF, zawarte przy cichej zgodzie Turcji, sugeruje możliwość stabilizacji sytuacji w północno-wschodniej Syrii.

Jednak nie brakuje sceptyków. Część analityków obawia się, że rozbrojenie PKK może osłabić pozycję Kurdów w negocjacjach z Turcją, zwłaszcza jeśli rząd w Ankarze nie zaoferuje znaczących ustępstw, takich jak większa autonomia czy prawa kulturalne dla mniejszości kurdyjskiej. Ponadto istnieje ryzyko, że bardziej radykalne frakcje kurdyjskie odrzucą decyzję PKK i będą kontynuować walkę zbrojną.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA