Flagi Unii Europejskiej i Ukrainy na budynku

Pożyczka reparacyjna dla Ukrainy: 210 mld euro z zamrożonych rosyjskich aktywów

12.12.2025
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Komisja Europejska (KE) zaproponowała utworzenie mechanizmu kredytowego, który ma stanowić odpowiedź na wygaszenie wsparcia finansowego USA i ogromny deficyt budżetowy Ukrainy, szacowany na ponad 70 mld EUR w 2026 roku. Mechanizm umożliwi pożyczenie do 210 mld EUR od unijnych instytucji finansowych, które przetrzymują zamrożone rosyjskie rezerwy w wyniku sankcji. Z tej kwoty w najbliższych dwóch latach Kijów mógłby wykorzystać 90 mld EUR. Liderzy UE mają podjąć decyzję w tej sprawie na szczycie 18 grudnia – czytamy w najnowszym Tygodniku Gospodarczym PIE.

Ryzyka prawne i sprzeciw Belgii

Propozycja KE zakłada, że Ukraina spłaci nieoprocentowaną pożyczkę reparacyjną dopiero wówczas, gdy otrzyma od Rosji odszkodowania za zniszczenia wojenne. Aby zapewnić bezpieczeństwo, pożyczka ma być gwarantowana przez państwa członkowskie UE proporcjonalnie do ich dochodu narodowego.

W najbardziej otwarty sposób propozycji sprzeciwia się Belgia, gdzie w izbie rozliczeniowej Euroclear znajduje się zdecydowana większość zamrożonych środków (ok. 185 mld EUR). Belgijskie władze domagają się większego współdzielenia ryzyka prawnego i finansowego przez inne państwa UE, akcentując jednocześnie, że kraj ten czerpie zyski z przetrzymywania rezerw dzięki podatkom (1,7 mld EUR w 2024 r.).

Belgia obawia się także ryzyka odwrócenia się podmiotów z państw trzecich od UE jako miejsca lokowania aktywów, choć dotychczasowe sankcje na Rosję nie przyczyniły się do odwrotu od walut państw zachodnich. Najpoważniejszą konsekwencją mogą być jednak kroki odwetowe ze strony Kremla, polegające na zajęciu europejskich aktywów w Rosji (czego obawia się m.in. Euroclear) oraz kierowaniu pozwów do międzynarodowych trybunałów arbitrażowych.

Krytyczna potrzeba finansowania Ukrainy

UE staje przed koniecznością szukania źródeł finansowania, ponieważ amerykańskie wsparcie dla Ukrainy wygasło po dojściu Trumpa do władzy. Bez zapewnienia wsparcia, wiosną Ukraina będzie zmuszona do poważnych cięć budżetowych.

Już teraz znaczna część zagranicznej pomocy dla Kijowa bazuje na mechanizmie transferu zysków z zamrożonych aktywów rosyjskich (tzw. mechanizm ERA). W pierwszych jedenastu miesiącach 2025 r. pomoc zagraniczna pokryła 57 proc. potrzeb budżetu Ukrainy, co stanowi spadek w porównaniu z 73 proc. w 2024 r. Oznacza to, że dochody podatkowe Ukrainy są w całości przeznaczane na prowadzenie wojny, a wsparcie zagraniczne pokrywa pozostałe wydatki budżetowe.

Dodatkową motywacją do przyspieszenia prac KE może być fakt, że niekorzystny dla UE plan wykorzystania rosyjskich rezerw znalazł się w 28 punktach dotyczących zakończenia wojny, przygotowanych najpewniej przez specjalnego wysłannika prezydenta Trumpa i przedstawiciela Kremla. Wedle ich propozycji, część funduszy trafiłaby do amerykańsko-rosyjskich spółek joint venture, przy czym Stany Zjednoczone również miałyby udział w zyskach.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA