Kontener w barwach chińskiej flagi

Polska w centrum logistyki Chiny–UE: Globalne napięcia budują naszą przewagę

11.12.2025
Redakcja
Czas czytania: 3 minut/y

Polska umacnia swoją pozycję jako kluczowe ogniwo w europejskiej sieci dystrybucji, szczególnie w handlu między Unią Europejską a Chinami. Ta rosnąca rola wynika nie tylko z inwestycji infrastrukturalnych, ale przede wszystkim z głębokich zmian w międzynarodowych łańcuchach dostaw, w tym z napięć geopolitycznych i redefinicji relacji handlowych. Kraj jest postrzegany jako stabilny, przewidywalny i konkurencyjny kosztowo punkt tranzytowy.

Przekierowanie szlaków i dywersyfikacja dostaw

Ostatnie lata przyniosły trwałą zmianę w globalnej logistyce. Pandemia COVID-19 i wojna na Ukrainie ujawniły podatność łańcuchów dostaw na zakłócenia i nadmierne uzależnienie od jednego źródła.

Agnieszka Mazurek-Szulim, Manufacturing & Supply Chain Manager w Wyser Executive Search, zauważa:

Coraz większy wpływ na decyzje operacyjne mają czynniki kosztowe i regulacyjne, od polityki celnej po standardy środowiskowe, które skłaniają firmy do skracania łańcuchów dostaw i dywersyfikacji kierunków transportu. Przedsiębiorstwa coraz częściej przenoszą operacje bliżej rynków docelowych, by ograniczyć ryzyko.

W efekcie, część przepływów towarowych z Azji, dotąd biegnących przez Rosję, została przekierowana na korytarze wiodące przez Europę Środkowo-Wschodnią. To umocniło Polskę jako bezpieczny korytarz tranzytowy w regionalnej sieci logistycznej.

Kluczowa rola w handlu między azją a ue

Polska staje się strategicznym hubem w wymianie handlowej między Chinami a UE, które łącznie odpowiadają za blisko 30% międzynarodowego handlu. Zgodnie z danymi Eurostatu, w 2024 roku nasz kraj zajął szóste miejsce w UE pod względem ilości importowanych towarów z Chin.

Kluczowe znaczenie ma tu transport kolejowy:

  • 88,5% przewozów kolejowych z Chin do Europy przebiega przez terytorium Polski.
  • Centralnym elementem tego systemu jest terminal w Małaszewiczach, przez który przejeżdża blisko 90% całego ruchu kolejowego z Chin do UE.
  • W 2024 roku terminal w Małaszewiczach obsłużył 280 tys. TEU z Chin, co oznacza wzrost o 157% w porównaniu z 2023 rokiem.

Rozwinięta infrastruktura

Silna pozycja Polski opiera się na rozbudowanej infrastrukturze morskiej i lądowej:

  • Porty morskie: W 2024 r. trzy największe porty (Gdańsk, Gdynia, Szczecin–Świnoujście) obsłużyły łącznie 136,65 mln ton ładunków, co było drugim najwyższym wynikiem w ostatnich latach. Porty coraz ściślej koordynują działania, aby zwiększać przepustowość w sieci TEN-T.
  • Transport drogowy: Polska dysponuje największą flotą samochodów ciężarowych w UE (ok. 19% całkowitego zasobu) i rozbudowaną siecią dróg ekspresowych (ok. 5 300 km), łączącą porty z rynkami Europy Zachodniej.

Coraz większy wolumen ładunków docierających do Europy przez polskie porty potwierdza, że kraj staje się naturalnym punktem dystrybucyjnym dla przepływów z Azji. Dla branży logistycznej to szansa, ale też test, wymaga jeszcze większej integracji transportu morskiego, kolejowego i drogowego w jeden efektywny system

– dodaje Agnieszka Mazurek-Szulim.

Polska logistyka wchodzi w fazę stabilizacji

Rozwój infrastruktury idzie w parze z rozwojem zaplecza operacyjnego. Choć koniunktura w transporcie i gospodarce magazynowej wykazuje stopniowe ożywienie, wskaźnik GUS spadł w listopadzie 2025 r. do –2,5 pkt. Mimo to sektor pozostaje w fazie stabilizacji.

Paweł Prociak, Dyrektor Zarządzający w Wyser Executive Search, zauważa:

Polska logistyka wchodzi w etap dojrzalszego wzrostu, w którym kluczowe znaczenie ma zdolność utrzymania konkurencyjności w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu. Utrzymujący się popyt i relatywnie stabilna kondycja sektora tworzą solidne podstawy do dalszego rozwoju Polski.

Polskie przedsiębiorstwa aktywnie uczestniczą w obsłudze azjatyckich łańcuchów dostaw. Przykładem są Central European Logistics Hub w Łodzi, kluczowy punkt przeładunkowy na trasie Nowego Jedwabnego Szlaku, oraz uruchomienie nowego połączenia cargo z Chin do lotniska w Katowicach, obsługującego przesyłki e-commerce na całą Europę.

Napięcia handlowe jako szansa

Proces przenoszenia części operacji logistycznych z Azji do Europy otwiera nowe możliwości dla polskich firm. Zaostrzenie amerykańskiej polityki celnej, w tym modyfikacja reguły T86 (dotyczącej bezcłowego importu), może paradoksalnie wzmocnić Polskę. Ograniczenie opłacalności bezpośredniego eksportu z Chin do USA skłania azjatyckie firmy do lokowania centrów dystrybucyjnych bliżej rynków europejskich. Dla polskich operatorów oznacza to szansę na przejęcie części operacji związanych z magazynowaniem i transportem.

Rosnąca liczba projektów związanych z obsługą azjatyckich kontrahentów wymaga od polskich firm większej elastyczności organizacyjnej. Umiejętność koordynowania operacji o zasięgu międzynarodowym, zarządzania różnicami kulturowymi i adaptacji do tempa globalnego handlu staje się dziś równie ważna, jak infrastruktura czy technologia

– podsumowuje Agnieszka Mazurek-Szulim.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA