Prasa drukarska w trakcie drukowania gazet.

Polska drukarnią świata: rośnie eksport książek, gazet i kolorowanek

24.07.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 3 minut/y

Choć cyfryzacja zmienia nasze przyzwyczajenia, wakacyjna walizka wciąż mieści książkę, gazetę czy kolorowankę. Co ciekawe, wiele z tych drukowanych materiałów pochodzi z Polski. Kraj, który dotąd rzadko kojarzył się z potęgą w branży poligraficznej, dziś znajduje się w światowej czołówce eksportu książek, czasopism i wydawnictw dziecięcych. Czy Polska stanie się globalnym hubem drukarskim?

Polska poligrafia na eksportowym szczycie

W 2024 roku Polska odpowiadała za 5,25 proc. światowego eksportu drukowanych materiałów, osiągając wartość 1,65 mld EUR – wynika z danych International Trade Center (ITC). To plasuje nasz kraj na 6. miejscu wśród eksporterów książek, 5. wśród eksporterów gazet i aż na 4. pozycji w przypadku kolorowanek. Głównym odbiorcą pozostają Niemcy (804 mln EUR), ale coraz większe znaczenie zyskują rynki Wielkiej Brytanii (+37 proc.) i USA (+25 proc.).

Ekspert zwraca uwagę na dynamiczne zmiany w strukturze eksportu:

Polska to dziś jedno z głównych miejsc druku dla firm z całej Europy. Wysoka pozycja to efekt dobrze rozwiniętego zaplecza technologicznego, konkurencyjnych cen i jakości usług. Choć Niemcy pozostają liderem wśród odbiorców, ich udział spada – eksport do tego kraju zmalał o 10 proc. rdr.

– mówi Radosław Jarema, dyrektor polskiego oddziału Akcenty.

Książki – wizytówka eksportu

Największą część eksportu stanowią książki i broszury drukowane – ich wartość w 2024 r. wyniosła 805 mln EUR, co daje Polsce 5,76 proc. udziału w globalnym rynku tego segmentu. Co druga książka eksportowana z Polski trafia do Niemiec (459 mln EUR). Wysokie wartości notują też Czechy (49 mln EUR), Francja (45 mln EUR), Austria (42 mln EUR) i Holandia (31 mln EUR).

Papierowe gazety i magazyny – nadal popularne

Choć smartfony dominują w konsumpcji informacji, papierowe gazety wciąż mają swoich wiernych odbiorców. Polska wyeksportowała w 2024 r. czasopisma i dzienniki za 191,6 mln EUR – co stanowiło blisko 10 proc. światowego udziału. Jesteśmy 5. eksporterem na świecie i 4. w Europie.

Głównym odbiorcą są Niemcy, które odpowiadają za 70 proc. eksportu w tej kategorii. Jednak wartość eksportu do nich spadła o 7 proc. rdr. Rośnie znaczenie mniejszych rynków: Wielka Brytania (+39 proc.), Francja (+6 proc.), Szwajcaria (7,2 mln EUR) i Norwegia (6,5 mln EUR).

Kolorowanki – dziecięcy bestseller

W erze ekranów kredki i kolorowanki nadal mają się dobrze. Polska w tej kategorii osiąga 4. miejsce na świecie i 2. w Europie. Eksport książek obrazkowych i kolorowanek wyniósł w 2024 r. 51 mln EUR. Liderem odbioru są Niemcy (30,8 mln EUR), a największe wzrosty notują Czechy (+34 proc.), Węgry, Austria i Francja.

Te dane pokazują, że druk dla najmłodszych to nie tylko nisza, ale stabilny i rosnący segment.

Kalendarze i planery – tradycja, która się opłaca

Choć wielu z nas planuje życie za pomocą aplikacji, kalendarze i planery wciąż znajdują odbiorców. Eksport tych produktów z Polski osiągnął w 2024 r. 26,5 mln EUR. To daje Polsce 2. miejsce w Europie i 4. na świecie, przy 6 proc. globalnego udziału. Najwięcej z nich trafia do Niemiec (15,8 mln EUR), a także do Szwecji (2,5 mln EUR) i Austrii (1,2 mln EUR).

Wysokiej jakości produkty drukowane nadal są w cenie, zwłaszcza w segmencie premium – zarówno biurowym, jak i konsumenckim.

Eksport poza UE – szansa i ryzyko

Zmieniająca się struktura eksportu to także nowe wyzwania. Rosnące znaczenie Wielkiej Brytanii i USA oznacza konieczność dostosowania się do barier pozataryfowych, opłat celnych czy ryzyk kursowych. Eksperci podkreślają znaczenie zarządzania ryzykiem walutowym i stosowania zabezpieczeń kursowych – zwłaszcza w kontaktach z rynkami spoza Unii Europejskiej.

USA i Wielka Brytania to kraje spoza Unii Europejskiej, w związku z czym handel z nimi obarczony jest dodatkowymi kosztami i ryzykiem. Kluczowe stają się więc zabezpieczenia kursowe i świadomość w zakresie polityki handlowej.

– podkreśla Radosław Jarema z Akcenty.

Polska drukarnią świata – czy to już rzeczywistość?

W dobie cyfryzacji polska branża poligraficzna pokazuje, że druk ma się dobrze. Zróżnicowana oferta – od książek, przez gazety, po kolorowanki i planery – pozwala skutecznie zdobywać nowe rynki i dywersyfikować odbiorców. Dobre wyniki w eksporcie to efekt jakości, technologii i elastyczności.

Czy Polska wykorzysta ten moment, by stać się liderem nowoczesnej poligrafii na świecie?

Jakie produkty drukowane Polska eksportuje najczęściej?

Największy udział w eksporcie drukowanych materiałów z Polski mają książki i broszury (805 mln EUR w 2024 r.), następnie gazety i czasopisma (191,6 mln EUR), książki obrazkowe i kolorowanki (51 mln EUR) oraz kalendarze i planery (26,5 mln EUR). Polska zajmuje odpowiednio: 6., 5., 4. i 4. miejsce w światowym eksporcie tych produktów.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA