Autostrada z samochodami w słoneczny dzień

Od przyszłego roku pojedziemy za darmo A4 z Katowic do Krakowa

16.01.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

Piątkowy komunikat resortu infrastruktury kładzie kres wieloletnim sporom i frustracji kierowców podróżujących między dwiema największymi aglomeracjami południowej Polski. Minister Dariusz Klimczak potwierdził, że rząd nie zamierza przedłużać wygasającej koncesji dla spółki Stalexport Autostrada Małopolska. Decyzja ta oznacza, że od marca 2027 roku przejazd odcinkiem Katowice–Kraków będzie bezpłatny dla samochodów osobowych i motocykli.

Historyczny finał koncesji z lat 90.

Umowa koncesyjna na zarządzanie 60-kilometrowym odcinkiem A4, podpisana jeszcze w 1997 roku, od lat wzbudzała kontrowersje. Kierowcy skarżyli się nie tylko na wysokie stawki (obecnie 34 zł za przejazd w obie strony), ale przede wszystkim na niekończące się remonty, które paraliżowały ruch przy jednoczesnym utrzymaniu pełnych opłat.

Zgodnie z zapowiedzią ministra, państwo przejmie trasę dokładnie 16 marca 2027 roku. Od tego momentu zarządcą stanie się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), a bramki w Mysłowicach i Balicach przestaną pobierać daniny od kierowców aut o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony.

Wyzwania po przejęciu trasy

Choć wizja darmowego przejazdu cieszy podróżnych, eksperci wskazują na szereg wyzwań technicznych i logistycznych, przed którymi stanie państwowy zarządca:

  • Gwałtowny wzrost natężenia ruchu: Szacuje się, że zniesienie opłat może zwiększyć liczbę pojazdów o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent, co grozi trwałym zakorkowaniem trasy w godzinach szczytu.
  • Rozbudowa o trzeci pas: Resort infrastruktury już teraz planuje inwestycje, które mają zwiększyć przepustowość autostrady. Przetargi na rozbudowę mają ruszyć niezwłocznie po przejęciu drogi przez GDDKiA.
  • Stan techniczny: Stalexport jest zobowiązany do przekazania trasy w „stanie idealnym”. Obecnie trwają intensywne prace remontowe wiaduktów i nawierzchni, które są przygotowaniem do zwrotu majątku Skarbowi Państwa.

Co z pojazdami ciężarowymi

Warto podkreślić, że zmiana dotyczy wyłącznie pojazdów lekkich. Kierowcy ciężarówek oraz autobusów nadal będą musieli wnosić opłaty za przejazd, jednak będą one rozliczane w ramach ogólnopolskiego systemu e-TOLL, a nie na tradycyjnych bramkach. Pozwoli to na likwidację wąskich gardeł w punktach poboru opłat i płynny przejazd wszystkich kategorii pojazdów.

To nie tylko oszczędność w portfelach Polaków, ale przede wszystkim impuls dla gospodarki regionu. Łączymy Śląsk z Małopolską nowoczesną i dostępną dla każdego infrastrukturą.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA