Nowy czeski rząd planuje odrzucić unijny pakt migracyjny
Nowy rząd Czech, tworzony przez partię ANO pod wodzą Andreja Babiša po zwycięstwie w wyborach parlamentarnych, zapowiedział odrzucenie unijnego Paktu o Migracji i Azylu. Wiceprzewodniczący ANO Karel Havlíček potwierdził, że Czechy nie przystąpią do mechanizmu solidarności, który wymaga przyjmowania migrantów lub płacenia składek. Sprzeciw wobec paktu podzielają potencjalni koalicjanci, a temat jest jednym z priorytetów obok reformy unijnego systemu handlu emisjami (ETS).
Zwycięstwo ANO i nowa polityka migracyjna
Partia ANO, prowadzona przez byłego premiera Andreja Babiša, wygrała wybory parlamentarne 3–4 października 2025 r., zdobywając 34,7% głosów i 80 mandatów w 200-osobowej Izbie Poselskiej. Po zakończeniu negocjacji koalicyjnych, które rozpoczęły się 5 października, Babiš ma zostać premierem rządu mniejszościowego lub koalicyjnego.
W swoim przemówieniu powyborczym nazwał unijny Pakt o Migracji i Azylu „największą zdradą” Czech, zarzucając Brukseli naruszanie bezpieczeństwa narodowego i stabilności społecznej.
Sprzeciw wobec mechanizmu solidarności
Karel Havlíček, wiceprzewodniczący ANO i były minister przemysłu, w wystąpieniu z 22 października podkreślił, że Czechy nie przystąpią do mechanizmu solidarności, który wchodzi w życie w czerwcu 2026 r. Mechanizm ten obliguje państwa UE do przyjmowania migrantów lub wnoszenia opłat finansowych (do 20 tys. euro za każdego nieprzyjętego migranta).
Havlíček, cytowany przez Radio Prague International, stwierdził:
Sprzeciwialiśmy się paktowi od początku jego zatwierdzania. Nie pozwolimy na narzucanie Czechom polityki migracyjnej.
ANO krytykuje poprzedni rząd Petra Fialy za brak skutecznego oporu wobec paktu w 2024 r.
Wspólne stanowisko koalicji
Potencjalni partnerzy koalicyjni ANO – antyimigrancka partia SPD (Wolność i Demokracja Bezpośrednia) oraz eurosceptyczny ruch Motorists – podzielają sprzeciw wobec unijnej polityki migracyjnej. SPD, z poparciem 7,8% (15 mandatów), oraz Motorists, z 6,8% (13 mandatów), wzmacniają antybrukselskie nastawienie rządu.
Obie partie popierają również odrzucenie ETS2, nowego systemu handlu emisjami, który ANO uważa za obciążenie dla czeskiej gospodarki. Negocjacje koalicyjne, trwające od początku października, mają zakończyć się w listopadzie, co pozwoli nowemu rządowi szybko podjąć decyzje.
Priorytety: migracja i ETS
Odrzucenie paktu migracyjnego i ETS2 to dwa główne priorytety nowego rządu. Babiš zapowiedział, że decyzje w tych sprawach zapadną na pierwszym posiedzeniu gabinetu. Sprzeciw wobec ETS wynika z obaw o wzrost kosztów energii i produkcji, co może uderzyć w czeski przemysł.
Jak podkreśla Havlíček w rozmowie z BBC:
Krytykujemy UE, ale chcemy ją reformować, nie niszczyć.
ANO deklaruje lojalność wobec UE i NATO, odrzucając pomysły „Czexitu”, ale stawia na bardziej asertywną politykę wobec Brukseli.
Reakcje i konsekwencje
Zapowiedź Czech wywołała zaniepokojenie w Brukseli, gdzie spodziewane są napięcia z Pragą, podobnie jak z Węgrami i Polską, które również sprzeciwiają się paktowi. Komisja Europejska może nałożyć kary finansowe za nieprzestrzeganie mechanizmu solidarności.
Politico określa sytuację jako „bół głowy dla Brukseli”, zwłaszcza w kontekście możliwego ograniczenia czeskiej pomocy dla Ukrainy, w tym zakończenia „czeskiej inicjatywy” dostaw amunicji.
W Czechach stanowisko ANO zyskało poparcie wśród wyborców sceptycznych wobec migracji, ale prezydent Petr Pavel, zwolennik proeuropejskiej polityki, może utrudnić formowanie rządu, jeśli uzna koalicję za niestabilną.
Odrzucenie paktu migracyjnego wzmocni pozycję Czech w Grupie Wyszehradzkiej (V4), ale może prowadzić do izolacji w UE i konfliktów z Komisją Europejską. Rząd Babiša, łącząc pragmatyzm z populizmem, stawia na ochronę interesów narodowych, co może wpłynąć na relacje z Brukselą i Kijowem. Temat będzie rozwijał się wraz z negocjacjami koalicyjnymi i pierwszymi decyzjami nowego gabinetu, oczekiwanymi w listopadzie 2025 r.
Źródła: Radio Prague International, Euractiv









