Notowania GetBack: aktualna sytuacja i perspektywy inwestycyjne
Spółka GetBack, obecnie działająca pod nazwą Capitea S.A., nadal pozostaje w centrum uwagi inwestorów oraz środowisk finansowych. Po burzliwej historii i skandalu finansowym, firma podejmuje kolejne kroki, aby ustabilizować swoją sytuację, a jednocześnie toczą się procesy prawne i układowe, które mogą wpłynąć na przyszłość spółki oraz jej notowania na rynku kapitałowym.
Rebranding i aktualne notowania Capitea
GetBack, po kryzysie w 2018 roku, przeszedł rebranding i działa obecnie pod nazwą Capitea S.A. Zmiana nazwy była elementem strategii mającej na celu odbudowę zaufania inwestorów oraz oddzielenie się od negatywnych skojarzeń związanych z dawną marką. Mimo to notowania spółki pozostają niskie i wykazują dużą zmienność, co odzwierciedla ciągłe wyzwania i ostrożność rynku.
Aktualne dane z Giełdy Papierów Wartościowych pokazują, że kurs akcji Capitea utrzymuje się na symbolicznych poziomach, daleko odbiegając od wartości sprzed kryzysu. Inwestorzy czekają na dalsze sygnały dotyczące stabilizacji i przejrzystości działań spółki.
Na dzień 23 lipca 2025 roku akcje Capitea S.A. (dawniej GetBack S.A.) są notowane na warszawskiej giełdzie po cenie 0,454 zł za sztukę. W porównaniu do poprzedniego dnia, kurs spadł o 0,010 zł (−2,16%). Warto zauważyć, że w ciągu ostatnich 52 tygodni cena akcji wahała się między 0,381 zł a 0,670 zł, co wskazuje na dużą zmienność notowań.
Wniosek o zmianę układu w GetBack
Ważnym elementem obecnej sytuacji jest wniosek Marcina Kubiczka, syndyka masy upadłości Idea Banku, który 22 lipca 2025 roku poinformował o zamiarze ponownego złożenia wniosku o otwarcie postępowania dotyczącego zmiany układu wierzycieli w GetBack (Capitea).
Syndyk podkreśla, że obecny układ jest krzywdzący dla wierzycieli, a w sprawie pojawiły się nowe okoliczności, które uzasadniają jego zmianę. Poparcie dla wniosku wyraził również przedstawiciel Prokuratury Krajowej, co zwiększa szanse na pozytywne rozpatrzenie sprawy.
W lipcowym posiedzeniu sejmowej podkomisji, omawiającej raport Najwyższej Izby Kontroli na temat nadzoru nad GetBack, udział wziął także Marcin Kubiczek. Syndyk przypomniał, że w 2022 roku już składał podobny wniosek, który nie został uwzględniony przez sąd. Tym razem liczy na wsparcie prokuratury i podkreśla, że „trzeba odebrać spółce zarząd własny”.
Trzeba odebrać spółce zarząd własny. W najbliższym czasie taki wniosek zostanie przeze mnie złożony. Ale jeżeli prokuratura go nie poprze, to będzie podobnie jak wtedy.
– powiedział Marcin Kubiczek portalowi prawo.pl
Prokurator Krzysztof Bukowiecki z Departamentu Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Krajowej zadeklarował swój udział w postępowaniu, co może wpłynąć na przebieg sprawy i dalsze decyzje sądu.
Zmiana układu to proces prawny, w którym warunki spłaty zobowiązań spółki wobec wierzycieli mogą zostać zmodyfikowane, jeśli aktualny układ jest oceniany jako krzywdzący. W przypadku Capitea, syndyk Idea Banku złożył wniosek o taką zmianę, co może wpłynąć na sposób rozliczeń i zarządzanie firmą.
Perspektywy układu i jego konsekwencje dla inwestorów
Syndyk zwraca uwagę, że obecny układ wierzycieli obowiązuje do 2028 roku i może zostać spłacony w całości w każdej chwili. W takim przypadku sąd otworzy procedurę stwierdzenia wykonania układu, co zablokuje możliwość jego modyfikacji.
Dlatego też zmiana układu jest ważna dla wierzycieli, którzy chcą poprawić warunki spłaty i zabezpieczyć swoje interesy. Inwestorzy na rynku kapitałowym powinni zatem uważnie śledzić dalsze wydarzenia związane z postępowaniami układowymi i zarządzaniem spółką.
GetBack, obecnie Capitea S.A., pozostaje firmą w trudnej sytuacji, zarówno pod względem notowań na giełdzie, jak i kwestii prawnych związanych z układem wierzycieli. Złożony przez syndyka Idea Banku wniosek o zmianę układu oraz poparcie ze strony prokuratury mogą oznaczać istotne zmiany w sposobie zarządzania i rozliczeń spółki.
Przyszłość Capitea zależy od przebiegu tych procesów oraz od skuteczności działań naprawczych, które spółka będzie realizować w celu odbudowy zaufania inwestorów i stabilizacji sytuacji finansowej.
Jakie będą dalsze kroki i czy spółka zdoła odwrócić negatywny trend? To pytanie pozostaje otwarte, a rynek bacznie obserwuje każdy ruch
Źródło: prawo.pl









