Niemiecki koncern motoryzacyjny zwolni ponad 200 osób w swoim polskim zakładzie
Niemiecki koncern motoryzacyjny ZF planuje zwolnić 225 pracowników w swoim zakładzie w Częstochowie – to 7 proc. całej załogi. Decyzja, podyktowana kryzysem w branży, dotknie głównie produkcji pasów bezpieczeństwa i poduszek powietrznych, budząc niepokój wśród załogi i związków zawodowych.
Optymalizacja w obliczu kryzysu
Zakład ZF Passive Safety Systems Poland w Częstochowie, zatrudniający 3193 osoby (stan na wrzesień 2025 r.), boryka się z globalnymi wyzwaniami branży motoryzacyjnej: spadkiem popytu i presją ekonomiczną. Zarząd ZF-LIFETEC podjął decyzję o restrukturyzacji, by zwiększyć konkurencyjność i zapewnić rentowność. Zwolnienia grupowe mają ruszyć w pierwszym półroczu 2026 r., z rozwiązaniem umów od stycznia do września, w zależności od okresu wypowiedzenia.
Konieczne są zmiany strukturalne, które pozwolą nam zwiększyć konkurencyjność, zapewnić rentowność i zabezpieczyć przyszłe miejsca pracy
– podkreśla Marta Surowiec, Communications Director Eastern Europe w ZF Group
Kto straci pracę?
Redukcja obejmie 161 osób z działu produkcji i transportu wewnętrznego – głównie w zakładach pasów bezpieczeństwa i poduszek powietrznych – oraz 64 z działów wsparcia i nieprodukcyjnych. To pierwszy etap szerszej restrukturyzacji, która dotknie też Niemcy (7600 etatów do 2030 r.), Francję i Brazylię. W sierpniu 2025 r. firma już uruchomiła zwolnienia w Centrum Inżynieryjnym Elektroniki w Częstochowie (110 osób), oferując Program Dobrowolnych Odejść.
Negocjacje z związkami
3 listopada zarząd poinformował związki zawodowe (NSZZ „Solidarność”, MOZ Pracowników ZF Polska) i Radę Pracowników o planach. Rozpoczęto konsultacje, z kolejnym spotkaniem 12 listopada. Strony mają 20 dni na porozumienie ws. warunków; bez zgody zarząd zdecyduje samodzielnie. Pracownicy wyrażają obawy, wskazując na konkurencję z zagranicznymi pracownikami i trudną sytuację lokalnego rynku pracy.
Szerszy trend w motoryzacji
Zwolnienia w ZF to nie wyjątek – podobne redukcje ogłosiły Ford, Daimler Truck czy Renault. Częstochowa, jako kluczowy ośrodek produkcji podzespołów bezpieczeństwa, czuje skutki globalnego spowolnienia. Eksperci ostrzegają, że to sygnał dla polskiego przemysłu: potrzeba dywersyfikacji i inwestycji w nowe technologie.









