Flaga Niemiec przed budynkiem parlamentu w Berlinie.

Niemcy ograniczają wydatki na pomoc dla Ukrainy

19.08.2024
Redakcja
Czas czytania: < 1 minuta

Niemiecki Minister Finansów Christian Lindner narzucił dyscyplinę dot. wydatków na pomoc wojskową dla Ukrainy – czytamy w „Deutsche Welle”.

Na początku sierpnia Linder miał napisać w liście do niemieckiego szefa resortu obrony, że przyszłe działania dotyczące wspierania Ukrainy powinny być podejmowane dopiero wówczas, gdy „gdy „finansowanie będzie zabezpieczone w planach budżetowych na ten i nadchodzące lata”

Jak podaje „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”, ta pomoc, która już została zatwierdzona, ma „w większości przypadków nadal ma być dostarczona”. Jednak dodatkowe wnioski resortu obrony nie powinny być już akceptowane. Informacjom tym zaprzeczyło jednak samo Ministerstwo Finansów.

Niemiecki resort finansów wyjaśnił, że jest gotowe „zbadać zapewnienia dalszych funduszy w krótkim okresie”.

Aby było to możliwe „dodatkowe potrzeby musiałyby być konkretnie zgłoszone i uzasadnione, aby były zgodne ze wszystkimi przepisami budżetowymi i aby móc na tej podstawie zwrócić się o zgodę do niemieckiego Bundestagu”, wyjaśniło ministerstwo. Jednak ministerstwo „nie otrzymało jeszcze żadnego konkretnego powiadomienia o zapotrzebowaniu”. W związku z tym nie można było podjąć decyzji w tej sprawie.

– czytamy na łamach „Deutsche Welle”.

Do końca tego roku Kijów ma otrzymać od Berlina wsparcie o łącznej wartości 8 mld euro. W przyszłorocznym budżecie na ten cel zapisano jednak dwukrotnie mniejszą kwotę.

Do doniesień płynących z niemieckiego rządu odniósł się ukraiński ambasador Ołeksij Makiejew:

Oszczędzanie na pomocy wojskowej dla Ukrainy oznacza narażanie bezpieczeństwa Europy. (…) To byłoby fatalne w skutkach i trzeba temu zapobiec. Fundusze są, to kwestia woli politycznej

MD/źródło: Deutsche Welle

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA