Człowiek przed nowoczesnym szklanym budynkiem, w górę.

Nastroje polskich przedsiębiorców są najlepsze od 4 lat

14.11.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 3 minut/y

Polskie firmy odzyskują optymizm, co potwierdza przyspieszenie ożywienia gospodarczego. W listopadzie Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK) wzrósł o 5,3 punktu miesiąc do miesiąca, osiągając 108,5 punktu – najwyższy poziom od czterech lat, ostatni raz widziany w listopadzie i grudniu 2021 roku (109,2 i 107,8 punktu). Wskaźnik utrzymuje się powyżej neutralnego poziomu 100 punktów już drugi miesiąc z rzędu, co oznacza przewagę pozytywnych nastrojów nad negatywnymi wśród przedsiębiorców.

Przewaga optymizmu

Na listopadowy odczyt MIK wpłynęła przewaga ocen pozytywnych w pięciu z siedmiu komponentów: wartości sprzedaży, nowych zamówieniach, zatrudnieniu, wynagrodzeniach oraz płynności finansowej. To pierwszy raz w tym roku, gdy tak wiele obszarów wskazuje na poprawę. Wskaźnik dla inwestycji osiągnął drugi najwyższy poziom w 2025 roku – 60 procent dużych i 40 procent średnich firm deklaruje realizację inwestycji na poziomie wyższym lub zbliżonym do poprzedniego kwartału. W ujęciu rocznym wzrost odnotowano we wszystkich siedmiu komponentach, co zdarzyło się po raz pierwszy.

Po październikowym optymistycznym wyniku (103,2 punktu) indeks jest o 11,4 punktu wyższy niż najniższy w tym roku (97,1 punktu we wrześniu) i o 10,8 punktu lepszy niż w listopadzie 2024 roku (97,7 punktu).

Listopadowy odczyt MIK potwierdza przyspieszenie ożywienia w polskiej gospodarce. Wartość indeksu na poziomie 108,5 pkt to najwyższy wynik od czterech lat, czyli od czasu odbudowy koniunktury po pandemicznych lockdownach. Prognozy MFW, NBP i MF na 2026 r. wskazują na utrzymanie wysokiego tempa wzrostu PKB przy spadku inflacji w okolice celu NBP oraz niskim poziomie bezrobocia. Jednym z głównych motorów wzrostu mają stać się procesy inwestycyjne, wspierane przez środki unijne i krajowe. Ożywienie w tym zakresie widać również w bieżącym odczycie. Pojawiły się również długo wyczekiwane oznaki ożywienia po stronie przychodowej oraz popytu na dobra i usługi. Komponenty dotyczące sprzedaży i nowych zamówień rosną nieprzerwanie od pół roku, osiągając w listopadzie swoje roczne maksima. Jednocześnie zmniejsza się odczuwalność części barier działalności. Ceny energii, które w 2021 r. były problemem dla 70% przedsiębiorstw, obecnie wskazywane są przez 47% firm. Wyzwaniem dla przedsiębiorców pozostaje słabnący popyt na pracę oraz ograniczone plany podwyżek wynagrodzeń

– komentuje Andrzej Kubisiak, Zastępca Dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rosną inwestycje, sprzedaż i zamówienia

W listopadzie pięć z siedmiu komponentów odsezonowanych przekroczyło poziom neutralny – wyjątkiem są moce produkcyjne i inwestycje. Wskaźnik inwestycji wzrósł jednak o 5,1 punktu do 99,3 punktu, co jest drugą najlepszą wartością w tym roku. Płynność finansowa poprawiła się o 10,2 punktu do 136,0 punktu – najwyższego w 2025 roku; 51 procent firm ocenia ją jako wystarczającą na ponad trzy miesiące, a 32 procent na 2–3 miesiące.

Wartość sprzedaży wzrosła o 11,2 punktu do 108,8 punktu – po raz pierwszy od sześciu miesięcy powyżej neutralnego poziomu. Liczba nowych zamówień rośnie szósty miesiąc z rzędu, tym razem o 5,8 punktu do 101,6 punktu – też powyżej 100 punktów po raz pierwszy od lutego.

Ponad 80 procent firm planuje utrzymać zatrudnienie i wynagrodzenia, mimo wysokich kosztów pracowniczych. Tylko 8 procent myśli o zwiększeniu etatów, a 9 procent o redukcji w ciągu trzech miesięcy.

Najlepsze nastroje w dużych firmach i usługach

Optymizm dominuje w dużych (118,0 punktu) i średnich (101,0 punktu) przedsiębiorstwach, gdzie przeważają pozytywne oceny. W małych i mikro firmach nastroje są negatywne. Wzrost miesiąc do miesiąca odnotowały duże (+9,7 punktu) i małe (+7,3 punktu) firmy, podczas gdy średnie i mikro spadły (-2,4 i -1,2 punktu).

W sektorach: usługi (111,4 punktu, +11,5 punktu), produkcja (110,4 punktu, +2,6 punktu) i handel (104,1 punktu, +1,9 punktu) przeważa optymizm. Budownictwo (94,2 punktu, -2,9 punktu) i TSL (97,5 punktu, -2,7 punktu) pozostają poniżej neutralnego poziomu. W usługach wzrost napędzały duże i małe firmy dzięki sprzedaży i zamówieniom; średnie i mikro odnotowały spadki.

Koszty pracownicze nadal na czele barier

Główną przeszkodą w działalności pozostają koszty pracownicze (67 procent firm, spadek o 2 punkty procentowe miesiąc do miesiąca). Wzrosła niepewność gospodarcza (60 procent, +1 punkt). Zmniejszyła się niedostępność pracowników (47 procent, -3 punkty), ceny energii (47 procent, -1 punkt), zatory płatnicze (39 procent, -4 punkty) i koszty finansowania (27 procent, -1 punkt).

W TSL dominują koszty pracownicze (71 procent) i niepewność (67 procent). Budownictwo narzeka na brak pracowników (60 procent), koszty finansowania (35 procent) i niedostępność produktów (23 procent). Produkcja wskazuje na ceny energii (57 procent) i zatory (42 procent).

Czy ożywienie utrzyma się w 2026 roku?

Listopadowy MIK sygnalizuje powrót do koniunktury sprzed pandemii, wsparty prognozami wzrostu PKB i spadkiem inflacji. Czy rosnące inwestycje i zamówienia przełożą się na stabilny rozwój, czy bariery jak koszty pracy spowolnią ten trend?

Źródło: Polski Instytut Ekonomiczny

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA