Mężczyzna używa tableta z ikoną sztucznej inteligencji.

Na Politechnice Warszawskiej otwarto Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji

13.10.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Początek października 2025 roku to przełom dla polskiej nauki – na Politechnice Warszawskiej otwarto Centrum Wiarygodnej Sztucznej Inteligencji (CCAI), jedno z nielicznych takich miejsc w kraju. Z budżetem niemal 30 milionów złotych z Funduszy Europejskich (program FENG), centrum ma sprawić, że AI stanie się przejrzysta i bezpieczna. Czy Polska poprowadzi świat w kierunku wiarygodnej sztucznej inteligencji, wspierając medycynę, przemysł i odkrycia naukowe?

AI zmienia wszystko, ale wymaga kontroli

Sztuczna inteligencja to już nie tylko czaty – to rozwój leków, diagnostyka medyczna i optymalizacja przemysłu. Według raportu KPMG z lipca 2025, 84% Polaków korzysta z AI, w tym 83% prywatnie i 71% zawodowo. GUS podaje, że 5,9% firm w Polsce używa AI, głównie dużych (33%), rzadziej małych (4%). Ale niekontrolowane algorytmy mogą szkodzić.

Sztuczna inteligencja jest gamechangerem i powoli zmienia wszystko. To rozwój medycyny, przemysłu, nowoczesnych technologii czy identyfikacja nowych leków.

– mówi prof. dr hab. Krzysztof Pyrć, prezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

CCAI ma sprawić, że AI będzie zrozumiała, weryfikowalna i zgodna z potrzebami społecznymi.

Centrum Wiarygodnej AI: Misja i cele

Finansowane z programu FENG (Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki), centrum otrzymało niemal 30 milionów złotych od Fundacji na rzecz Nauki Polskiej w ramach Międzynarodowych Agend Badawczych. Bada algorytmy, by zwiększyć ich przejrzystość, bezpieczeństwo i niezawodność.

Tworzymy to centrum, żeby rozwijać algorytmy pozwalające lepiej zrozumieć metody AI, które nas otaczają.

– wyjaśnia prof. dr hab. inż. Przemysław Biecek, dyrektor CCAI.

CCAI skupi się na metodach wyjaśniania decyzji AI, formalnych testach i standardach audytu, wspierając bankowość, medycynę i przemysł w unikaniu błędów.

Innowacje z globalnym potencjałem

Centrum, z 20 naukowcami w czterech grupach, bada techniczną analizę AI (prof. Biecek), modele złożone (prof. Janusz Hołyst), bezpieczeństwo społeczne (prof. Katarzyna Budzyńska) i bioinformatykę (prof. Dariusz Plewczyński). Partnerem jest Fraunhofer Heinrich-Hertz-Institut z Berlina, lider w AI i telekomunikacji.

Celem Międzynarodowych Agend Badawczych jest wspieranie centrów doskonałości, które tworzą nową jakość i wykraczają poza przeciętność.

– mówi prof. Krzysztof Pyrć, prezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

CCAI stworzy nowe algorytmy, oprogramowanie i standardy, które trafią do medycyny, finansów i przemysłu, wspierając np. diagnostykę czy ryzyko kredytowe.

AI na miarę Nobla

Noblowskie odkrycia w chemii i fizyce 2024 roku pokazały, jak AI przyspiesza naukę – od projektowania cząsteczek po analizę białek. CCAI chce pójść dalej, tworząc AI, która osiągnie „ponadludzkie” możliwości.

Dzięki algorytmom AI pojawią się nowe odkrycia w chemii, fizyce czy naukach społecznych.

– mówi prof. Przemysław Biecek, dyrektor CCAI.

Przykłady? AI w szachach czy bioinformatyce już prześcignęła człowieka – centrum ma otworzyć nowe granice.

CCAI to odpowiedź na rosnącą potrzebę kontroli AI – od audytu po standardy dla biznesu. Polska, z 84% użytkowników AI, może stać się liderem, jeśli badania przełożą się na przemysł i naukę. Czy centrum zmieni świat? Wiarygodna AI to szansa na przełomy – w nauce, medycynie i gospodarce. Polska ma szansę być w awangardzie.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA