KSeF na horyzoncie: Czy księgowi wezmą odpowiedzialność za błędy klientów?
Obowiązkowy KSeF zmienia wszystko – przedsiębiorcy liczą, że księgowi nie tylko pomogą wdrożyć system, ale i wystawią faktury za nich. Eksperci ostrzegają: to nie formalność, a osobiste ryzyko karno-skarbowe. Monika Piątkowska z fillup.pl wyjaśnia, gdzie kończy się pomoc, a zaczyna współodpowiedzialność za transakcje klienta.
Presja na księgowych rośnie
Każdy przedsiębiorca – od dużych firm po jednoosobowe działalności – musi przejść na KSeF. To rewolucja w obiegu faktur: koniec Excela i papieru, tylko system Ministerstwa Finansów. Firmy, walcząc z dostosowaniem, zwracają się do księgowych o pełne wsparcie, w tym wystawianie faktur.
Przedsiębiorcy oczekują, że księgowi rozwiążą ich problemy z KSeF. Ale to niesie poważne konsekwencje.
– mówi Monika Piątkowska, doradca podatkowy fillup.pl i e-pity.pl.
Granica między pomocą a ryzykiem
Księgowi znają prawo jak nikt inny, więc klienci ufają im bezgranicznie. Teoretycznie mogą wystawiać faktury z upoważnieniem, ale to zmienia wszystko. Wystawienie faktury to potwierdzenie transakcji – błędy jak zły VAT, zawyżona cena czy pusta faktura grożą karą karną.
Za fakturę odpowiada ten, kto ją wystawił. Księgowy bierze na siebie błędy – swoje i klienta.
– podkreśla Piątkowska.
W podatkach odpowiada firma, ale w karach skarbowych – konkretna osoba. Księgowy musi zaufać klientowi na 100%, ryzykując własne konto.
Zaufanie czy ochrona?
Prawo pozwala na taką współpracę, ale eksperci radzą ostrożność. Biura rachunkowe powinny jasno określić granice: pomoc w KSeF tak, ale odpowiedzialność za transakcje – niekoniecznie. To test zaufania przed startem systemu.
KSeF zmienia role księgowych. Czy branża jest gotowa na nowe wyzwania?









