Konsolidacja rynku mleka w Polsce: Spada liczba producentów
Polski rynek mleka kurczy się w oczach – coraz więcej rolników i przetwórców walczy o przetrwanie wśród rosnących kosztów pracy, energii i barier eksportowych – alarmuje Związek Polskich Przetwórców Mleka. Konsolidacja, choć wzmacnia największych, spycha mniejszych na skraj upadłości. Umowa UE-Mercosur, choć nie jest głównym zagrożeniem, pokazuje, że rolnictwo traci wpływy na rzecz innych branż. Czy polskie mleczarstwo czeka zmierzch?
Konsolidacja: Siła czy konieczność?
Polska, trzeci producent mleka w Europie, przechodzi przyspieszoną konsolidację. Liczba rolników i zakładów przetwórczych maleje, a fuzje stały się codziennością – kilka rocznie, w porównaniu do jednej-dwóch co kilka lat wcześniej. W 2024 roku dostawy mleka w UE wzrosły zaledwie o 0,3%, z wyraźnymi spadkami w Niemczech czy Holandii, ale Polska zanotowała największy wzrost wolumenu w Unii.
Rynek się konsoliduje – to bardzo zdrowe zjawisko. Tak silny rynek potrzebuje silnych podmiotów.
– mówi Marcin Hydzik, prezes Związku Polskich Przetwórców Mleka.
Jednak małe spółdzielnie, nieatrakcyjne dla inwestorów, często kończą w upadłości, bo przetrwanie na rynku staje się coraz trudniejsze.
Koszty tłumią konkurencyjność
Globalne ceny mleka rosną – w sierpniu 2025 roku indeks FAO osiągnął 152,6 pkt, o 16,2% więcej niż rok wcześniej, mimo lekkiego spadku w stosunku do lipca. W Polsce stabilne ceny dla rolników i produktów nie idą w parze z rosnącymi kosztami. Drożejąca energia, praca i nowe obciążenia, jak Fundusz Ochrony Rolnictwa czy opłaty za opakowania w ramach rozszerzonej odpowiedzialności producenta, osłabiają branżę.
Kiedy rosną koszty, to konkurencyjność naturalnie się obniża i osłabia.
– podkreśla Marcin Hydzik, prezes ZPPM.
Polska traci przewagę taniej siły roboczej wobec krajów o niższych kosztach, a eksport staje się ryzykowny przez bariery, jak zamknięte granice Białorusi czy problemy na szlaku przez Tajwan.
Mercosur: Cień nad rolnictwem
Umowa UE-Mercosur, podpisana w grudniu 2024 i rekomendowana przez Komisję Europejską we wrześniu 2025, otwiera unijnym eksporterom mleka drzwi do Ameryki Południowej, z kontyngentem 30 tys. ton sera. Jednak polscy przetwórcy widzą w niej dowód na słabnącą pozycję rolnictwa wobec branż chemicznej i motoryzacyjnej.
Umowa z krajami Mercosur świadczy o tym, że rolnictwo w Europie słabnie, jeśli chodzi o jego pozycję polityczną.
– mówi Marcin Hydzik, prezes ZPPM.
Choć mleko nie ucierpi tak jak drób czy cukier, zerowe cła na pasze z Ameryki Południowej i niższe standardy produkcji mogą zagrozić konkurencyjności.
Przyszłość pod znakiem zapytania
Konsumpcja mleka w Polsce rośnie, częściowo dzięki napływowi Ukraińców po 2022 roku, ale nadwyżki idą na eksport, który boryka się z globalnymi turbulencjami. Konsolidacja wzmacnia dużych graczy, ale małe mleczarnie znikają. Bez wsparcia politycznego i obniżki kosztów Polska ryzykuje utratę pozycji w Europie.
Czy mleczarstwo przetrwa presję kosztów i Mercosur? Bez odważnych kroków może stać się cieniem dawnej potęgi.









