Koniec 800 plus i dodatkowych emerytur w zamian za brak PIT?

Koniec 800 plus i dodatkowych emerytur w zamian za brak PIT? Nowy pomysł na rewolucję w finansach publicznych

13.11.2025
Rafał Dobrzyński
Czas czytania: 3 minut/y

Do Sejmu trafiła petycja, która może okazać się jedną z najbardziej kontrowersyjnych propozycji gospodarczych ostatnich lat. Jej autor domaga się likwidacji trzech sztandarowych programów socjalnych – „800 plus” oraz 13. i 14. emerytury – w zamian za zniesienie podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Pomysł, choć brzmi radykalnie, opiera się na precyzyjnych wyliczeniach. Według autora, zmiana byłaby niemal neutralna dla budżetu, a jednocześnie prostsza, bardziej sprawiedliwa i mniej biurokratyczna.

Bilans: podatki kontra świadczenia

W 2024 roku wpływy z podatku PIT wyniosły około 97,6 miliarda złotych, a więc niemal dokładnie tyle, ile państwo wydało na trzy główne programy socjalne:

  • 800+ – ok. 70 mld zł,
  • 13. emerytura – ok. 13 mld zł,
  • 14. emerytura – ok. 14 mld zł.

Łączny koszt tych świadczeń to około 97 miliardów złotych, co w praktyce tworzy równowagę z wpływami z podatku PIT. To właśnie ta symetria stała się fundamentem pomysłu: likwidujemy jedno źródło przychodów państwa i równoważymy je poprzez likwidację wydatków o zbliżonej wartości.

Sprawiedliwość zamiast selektywności

Autor petycji twierdzi, że obecny system wspiera wyłącznie wybrane grupy społeczne – rodziny z dziećmi oraz emerytów – pomijając pozostałych obywateli. W jego ocenie zniesienie PIT byłoby rozwiązaniem uniwersalnym i powszechnym, które zwiększyłoby realne dochody wszystkich Polaków: pracujących, przedsiębiorców i seniorów.

W ten sposób środki pozostawałyby w portfelach obywateli, zamiast przechodzić przez skomplikowany system redystrybucji i biurokratycznych transferów. Jak zauważa autor petycji, sama obsługa administracyjna programów socjalnych pochłania ogromne środki i angażuje tysiące urzędników.

Uproszczenie zamiast biurokracji

Zniesienie PIT-u oznaczałoby koniec rocznych rozliczeń, ulg, formularzy i odliczeń. To nie tylko ulga dla podatników, ale również duża oszczędność dla państwa. Dane Ministerstwa Finansów pokazują, że i tak realne obciążenie podatkowe jest znacznie niższe od nominalnych stawek.

W 2023 roku efektywna stawka dla pierwszego progu wynosiła zaledwie 4,5%, a dla drugiego 16%. Oznacza to, że polski system podatkowy jest pełen wyjątków i odliczeń, które tworzą skomplikowaną sieć ulg – często zrozumiałą tylko dla doradców podatkowych.

Nowy system miałby być prosty: zero PIT, zero wyjątków, zero rozliczeń.

13. i 14. emerytura pod lupą

Autor petycji podkreśla, że dodatkowe emerytury, które pierwotnie miały być jednorazowym wsparciem, stały się stałym, corocznym wydatkiem budżetu. Ich realny wpływ na sytuację materialną seniorów jest jednak ograniczony – szczególnie przy wysokiej inflacji.

Według twórcy petycji, większe korzyści dla emerytów daje już sama wysoka kwota wolna od podatku (30 tys. zł), która realnie zwiększa miesięczne świadczenia. W jego wizji – brak podatku PIT w ogóle byłby jeszcze skuteczniejszym mechanizmem poprawy sytuacji finansowej seniorów.

Samorządy bez PIT-u – kto im zapłaci?

Jednym z najtrudniejszych elementów układanki są samorządy. Dziś ich finanse w dużej mierze zależą od udziału w podatku PIT. Petycja proponuje więc mechanizmy rekompensacyjne, które mogłyby utrzymać ich stabilność:

  • zwiększenie udziału jednostek samorządu terytorialnego w podatku VAT (np. do 50–55%),
  • wprowadzenie stałego udziału w CIT (np. 10–15%),
  • coroczne rekompensaty z budżetu państwa, indeksowane o wzrost PKB lub inflacji.

To ambitna koncepcja, która jednak wymagałaby zmian w systemie finansów publicznych i nowego sposobu dzielenia dochodów między centrum a regiony.

Rewolucja czy utopia?

Choć propozycja wydaje się logicznie spójna, jej wdrożenie byłoby prawdziwą rewolucją. Likwidacja PIT to nie tylko kwestia podatków, ale też zmiana filozofii państwa opiekuńczego. W obecnym modelu transfery socjalne pełnią również funkcję polityczną i redystrybucyjną, a ich zniesienie wymagałoby ogromnej odwagi politycznej – i społecznego konsensusu, którego dziś brakuje.

Z drugiej strony, coraz więcej ekspertów zwraca uwagę, że system świadczeń w Polsce staje się zbyt kosztowny i mało efektywny. Biurokracja rośnie, a korzyści dla obywateli maleją. W tym sensie petycja jest nie tyle atakiem na socjal, co wezwaniem do rozmowy o jego racjonalnym kształcie.

Nowa debata o prostym państwie

Pomysł likwidacji PIT w zamian za zniesienie 800+ i dodatkowych emerytur to prawdopodobnie jedna z najodważniejszych koncepcji w polskiej debacie publicznej ostatnich lat. Nawet jeśli nie zostanie przyjęta, otwiera ona nową dyskusję o tym, czy prostsze państwo może być jednocześnie sprawiedliwsze.

Bo może zamiast kolejnych dodatków i ulg, Polacy rzeczywiście woleliby po prostu – nie płacić podatku?

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA