Kawa jest tak droga, że zaczęto fałszować ją tańszą soją: jak nie dać się oszukać przy zakupie?
Rosnące ceny kawy, widoczne zarówno na półkach sklepowych, jak i w menu kawiarni, doprowadziły do niepokojącego zjawiska na rynku. Coraz częściej dochodzi do fałszowania produktów znanych marek, gdzie drogocenne ziarna zastępowane są znacznie tańszą, odpowiednio przetworzoną soją. Sandra Globienė, ekspertka z sieci Przyjaciele Kawy, ostrzega, że choć wygląd i zapach podróbek mogą na pierwszy rzut oka zmylić konsumenta, istnieje szereg cech, które pozwalają jednoznacznie odróżnić oryginał od oszustwa.
Kluczowe różnice między ziarnem kawy a soją
Pierwszym krokiem do rozpoznania autentyczności produktu jest uważne przyjrzenie się całym ziarnom. Prawdziwa kawa posiada charakterystyczny kształt i rozmiar – jej ziarna są stosunkowo duże i posiadają głębokie rowki, które w zależności od odmiany mogą być proste lub zakrzywione. Soja, wykorzystywana przez oszustów jako wypełniacz, jest zazwyczaj znacznie mniejsza, lżejsza, a jej rowek jest zawsze idealnie prosty.
Równie istotny jest zmysł powonienia. Świeże, niepalone ziarna kawy wydzielają aromat przypominający siano, trawę lub ziemię. Soja nie posiada tak złożonego bukietu zapachowego – jej aromat jest określany jako słaby, mdły i wyłącznie ziemisty, co po odpowiednim wypaleniu ma jedynie imitować głębię kawy.
Test mielonej kawy: zapach, kolor i konsystencja
Weryfikacja jakości w przypadku kawy mielonej jest trudniejszym zadaniem, ponieważ proces rozdrobnienia maskuje różnice w budowie ziaren. W takiej sytuacji należy polegać na intensywności aromatu i barwie. Po otwarciu opakowania prawdziwa, świeżo mielona kawa powinna emitować silny, ciepły i lekko słodki zapach. Jeśli aromat jest słaby, może to oznaczać obecność wypełniaczy lub nieprawidłowe przechowywanie.
Ekspertka zwraca również uwagę na fizyczne zachowanie produktu po zalaniu go gorącą wodą. Konsystencja mielonej soi przypomina mąkę – jest bardzo sypka i po kontakcie z płynem błyskawicznie opada na dno. Prawdziwa kawa zachowuje się inaczej:
Wysokiej jakości kawa jest nieco bardziej lepka i nie tak sypka, a po zalaniu wodą opada powoli. Mielona soja jest bardzo sypka, przypomina mąkę, a po zalaniu gorącą wodą szybko ją wchłania i natychmiast opada na dno naczynia.
Sandra Globienė podkreśla, że jako sprzedawca i producent przykładają ogromną wagę do transparentności łańcucha dostaw, co jest najlepszą gwarancją jakości:
Chcemy, by każdy jej miłośnik rozumiał, jaką kawę pije, skąd pochodzi, jaki jest jej profil i jakość. Dlatego utrzymujemy bliskie relacje z palarniami i plantacjami, z których pochodzą nasze produkty.
Kawiarniana rzeczywistość: ceny w górę o jedną piątą
Wzrost liczby podróbek idzie w parze z drastycznymi podwyżkami w lokalach gastronomicznych. Z analizy sieci Przyjaciele Kawy wynika, że w ciągu ostatnich trzech lat ceny w polskich kawiarniach wzrosły średnio o jedną piątą. Statystyki pokazują, że latte zdrożało o 22 proc., cappuccino o 20,5 proc., natomiast cena espresso wzrosła o 18,5 proc.
Różnice w kosztach codziennej filiżanki są ogromne w zależności od regionu. Podczas gdy w Kutnie miesięczny koszt picia espresso na mieście wynosi około 189 zł, w Zakopanem ta sama przyjemność to wydatek rzędu 376 zł. Tak wysokie ceny sprawiają, że umiejętność rozpoznawania wysokojakościowego ziarna staje się dla konsumentów kluczowa dla ochrony ich portfeli przed nieuczciwymi praktykami.









