Protest z flagą, opony płoną na polu.

Izrael twardo odpowiada na oskarżenia ONZ: „To Hamas odpowiada za głód w Gazie”

24.07.2025
Rafał Dobrzyński
Czas czytania: 2 minut/y

Izrael stanowczo odpiera zarzuty o odpowiedzialność za katastrofę humanitarną w Strefie Gazy. Podczas gorącego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ ambasador Izraela Dani Danon ogłosił, że jego kraj będzie przyznawał wizy pracownikom ONZ jedynie na okres jednego miesiąca. Powodem ma być – jak twierdzi strona izraelska – utrata neutralności przez ONZ-owskie Biuro ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA).

Głód jako broń polityczna?

Nie ma dziś głodu w Strefie Gazy spowodowanego przez Izrael – oświadczył ambasador Danon. - To Hamas celowo sabotuje dystrybucję żywności i przejmuje pomoc humanitarną dla własnych bojowników – dodał Dawid Mencer, rzecznik izraelskiego rządu.

Zupełnie inaczej sytuację przedstawia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). – Ludność Gazy głoduje. To masowy głód wywołany przez człowieka – powiedział dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus. WHO odnotowało co najmniej 21 zgonów dzieci poniżej piątego roku życia spowodowanych niedożywieniem. Organizacja ostrzega, że rzeczywista liczba może być znacznie wyższa.

Pomoc humanitarna pod ostrzałem

Choć Izrael formalnie złagodził blokadę humanitarną pod koniec maja, sytuacja cywilów w Strefie Gazy pozostaje dramatyczna. Ponad 2 miliony ludzi cierpi z powodu skrajnych niedoborów jedzenia, wody, leków i podstawowych artykułów. Według danych ONZ, od końca maja zginęło ponad 1000 Palestyńczyków próbujących zdobyć pomoc z konwojów humanitarnych. Wielu z nich miało zostać zastrzelonych przez izraelskich żołnierzy lub ochroniarzy współpracujących z armią USA.

Izraelskie wojsko zapewnia, że używało wyłącznie „strzałów ostrzegawczych”.

Cięcia wizowe i uderzenie w organizacje pomocowe

W ostatnich miesiącach Izrael radykalnie ograniczył wydawanie wiz dla pracowników agend ONZ. Nieprzedłużona została wiza m.in. dla Toma Fletchera – szefa OCHA ds. pomocy humanitarnej na terytoriach okupowanych – zaraz po jego wystąpieniu, w którym oskarżył izraelskie siły o doprowadzenie do sytuacji, w której „ludzie są zabijani próbując dostać się do żywności”.

ONZ alarmuje, że podobnych przypadków jest więcej. Od czerwca wiz odmówiono m.in. dyrektorowi UNRWA Philippe’owi Lazzariniemu, a także przedstawicielom UN Women i Biura Wysokiego Komisarza ds. Praw Człowieka. Według rzecznika sekretarza generalnego ONZ, Farhana Haqa, Izrael systematycznie ogranicza dostęp dla pracowników dokumentujących łamanie praw człowieka.

Odpowiedzialność i propaganda

Sytuacja w Strefie Gazy ponownie staje się polem brutalnej walki nie tylko militarnej, ale i propagandowej. Obie strony przerzucają się oskarżeniami o odpowiedzialność za cierpienie cywilów. Izrael twierdzi, że to Hamas używa głodu jako broni, przejmując pomoc i sabotując jej dostawy. ONZ i organizacje pomocowe biją na alarm, wskazując na systemowe blokady i utrudnianie pracy instytucjom humanitarnym przez izraelskie władze.

Niezależnie od politycznych deklaracji, realna sytuacja mieszkańców Gazy pogarsza się z dnia na dzień. Śmierć z głodu staje się dziś równie realna jak śmierć od kul czy bomb.

Źródło: PAP

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA