Elon Musk w czapce MAGA

Elon Musk ogranicza swoje polityczne zaangażowanie: „Zrobiłem już dość”

22.05.2025
Kamil Śliwiński
Czas czytania: 2 minut/y

Elon Musk, jeden z najbogatszych ludzi świata i dotychczas kluczowy sojusznik prezydenta Donalda Trumpa, ogłosił, że zamierza ograniczyć swoje wydatki na cele polityczne. Decyzja ta zbiega się z jego wycofywaniem się z aktywnej roli w administracji Trumpa w Waszyngtonie. „Będę robił znacznie mniej” – powiedział Musk podczas Forum Ekonomicznego w Katarze 20 maja, odpowiadając na pytanie o przyszłe finansowanie kampanii politycznych. „Myślę, że zrobiłem dość” – dodał.

Musk, który w wyborach 2024 roku zainwestował ponad 290 milionów dolarów w wsparcie Trumpa i Partii Republikańskiej, stał się w ostatnich latach znaczącą siłą polityczną zarówno w USA, jak i za granicą. W Ameryce próbował wpływać na wybory stanowe, w tym na kluczowe wybory do Sądu Najwyższego w Wisconsin w kwietniu 2025 roku. Jego organizacja polityczna wydała znaczące sumy na tę kampanię, która stała się referendum na temat popularności Muska jako twarzy republikańskiej kampanii. Jednak porażka kandydata wspieranego przez Republikanów była punktem zwrotnym dla jego politycznego zaangażowania.

Na arenie międzynarodowej Musk również spotkał się z krytyką, szczególnie za próby wpływania na wybory w Europie, w tym poparcie dla niemieckiej skrajnie prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec pod koniec 2024 roku, co wywołało w Niemczech falę oburzenia.

Jeśli zobaczę powód, by w przyszłości angażować się w wydatki polityczne, zrobię to. Obecnie nie widzę powodu

– stwierdził Musk, odpowiadając na pytania o reakcje na jego działania.

Kontrowersje wokół DOGE

Musk, jako lider Departamentu Efektywności Rządu (DOGE), odpowiedzialnego za radykalne cięcia w administracji federalnej, spotkał się z ostrą krytyką. Jego podejście do ograniczania wydatków rządowych wywołało niezadowolenie zarówno wśród Demokratów, jak i Republikanów. Według sondaży z kwietnia 2025 roku tylko 41% Amerykanów popierało jego działania w DOGE, podczas gdy 58% wyrażało dezaprobatę. Protesty przeciwko cięciom budżetowym dotknęły nawet salony Tesli, a republikańscy kongresmani zmagali się z falą niezadowolenia wyborców podczas spotkań w swoich okręgach.

Demokraci skutecznie wykorzystali projekt DOGE do mobilizacji swojego elektoratu, co przyniosło sukces w Wisconsin. W rezultacie Musk stał się mniej widoczny w Białym Domu i spotkaniach gabinetu Trumpa, a jego inicjatywy DOGE zeszły na dalszy plan wobec innych kontrowersyjnych kwestii, takich jak polityka masowych deportacji czy plan taryf celnych Trumpa.

Spory z administracją i zmiana kursu

Relacje Muska z Trumpem również uległy ochłodzeniu. Po ogłoszeniu przez prezydenta planu wprowadzenia szeroko zakrojonych taryf, które kosztowały Muska miliardy dolarów strat na giełdzie, miliarder publicznie skrytykował Petera Navarro, doradcę Trumpa ds. handlu, nazywając go „idiotą”.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt bagatelizowała spór, mówiąc:

Chłopcy będą chłopcami, niech ich publiczna kłótnia trwa

Decyzja Muska o ograniczeniu politycznego zaangażowania może skomplikować plany Demokratów, którzy wykorzystywali go jako głównego „czarnego bohatera” waszyngtońskiej polityki. Z drugiej strony, wycofanie jego wsparcia finansowego może stworzyć lukę w budżetach kampanii Republikanów.

Warto jednak zauważyć, że Musk już wcześniej deklarował ograniczenie aktywności politycznej – w marcu 2024 roku zapowiadał, że nie będzie wspierał finansowo żadnego kandydata na prezydenta, by w grudniu tego samego roku mocno poprzeć Trumpa.

Źródło: Politico

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA