fałszywe opinie w internecie

Eksperci czy algorytmy: kto bardziej kształtuje poglądy ekonomiczne Polaków?

07.01.2026
Redakcja
Czas czytania: 2 minut/y

W dobie powszechnego dostępu do informacji i rosnącej roli technologii, tradycyjne autorytety muszą mierzyć się z nowymi konkurentami. Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) postanowił sprawdzić, jaką siłę przebicia mają dziś ekonomiści w starciu ze sztuczną inteligencją. Raport Wpływ ekonomistów i sztucznej inteligencji na przekonania obywateli przynosi zaskakujące wnioski: choć bardziej ufamy ludziom, to argumenty przedstawiane przez AI zmieniają nasze poglądy z niemal identyczną skutecznością.

Rozbieżność między wiedzą a przekonaniami

Badanie PIE skupiło się na pięciu kluczowych i często polaryzujących kwestiach: dobrowolnej składce ZUS dla przedsiębiorców, korzyściach z obecności w UE, przyczynach luki płacowej, odejściu od węgla oraz reformie wieku emerytalnego.

Wyniki pokazały, że intuicje Polaków często stoją w sprzeczności z faktami ekonomicznymi.

W trzech na pięć badanych obszarów (ZUS, węgiel i wiek emerytalny) ankietowani najczęściej wybierali odpowiedzi sprzeczne z konsensusem eksperckim. Co ciekawe, w większości tych spraw społeczeństwo jest mocno podzielone – poza kwestią wieku emerytalnego, żadne stanowisko nie uzyskało poparcia większego niż 50 proc. Tymczasem w środowisku ekonomistów we wszystkich tych tematach panuje duża zgoda.

Siła przekonywania: człowiek kontra ChatGPT

Najważniejszym elementem eksperymentu było sprawdzenie, jak respondenci zareagują na przedstawienie im argumentów merytorycznych. Okazało się, że uświadomienie badanym stanowiska większości ekonomistów istotnie zmienia ich zdanie. Największą podatność na zmianę poglądów odnotowano w temacie korzyści z członkostwa Polski w Unii Europejskiej.

Niezwykle istotne jest to, że te same argumenty, podane jako stanowisko Chata GPT, miały niemal identyczną siłę oddziaływania. Dr Agnieszka Wincewicz-Price, kierownik zespołu ekonomii behawioralnej w PIE, tak komentuje te wyniki:

Eksperyment PIE pokazał, że pomimo demokratyzacji wiedzy i wzmożonej kontestacji opinii eksperckich, głos ekonomistów w Polsce wciąż ma posłuch. Niemniej porównywalna z ekspertami siła przekonywania sztucznej inteligencji sugeruje, że w dobie postępu technologicznego przestaje być istotne, czy źródłem eksperckiego przekazu jest wypowiedź człowieka, czy też narzędzie AI.

Edukacja i media jako filary racjonalności

Badanie PIE pozwoliło również zidentyfikować czynniki, które sprawiają, że nasze opinie są bardziej zbieżne z wiedzą naukową. Na pierwszym miejscu znalazło się wykształcenie – im wyższy jego poziom, tym mniejszy dystans dzielący badanego od poglądów ekspertów. Różnica ta była najwyraźniejsza w pytaniach o UE oraz rezygnację z wydobycia węgla.

Kolejnym kluczowym czynnikiem jest dieta informacyjna. Osoby, które deklarowały regularne korzystanie z wielu zróżnicowanych źródeł informacji – od mediów społecznościowych po publikacje specjalistyczne – częściej zgadzały się z ekonomistami. Łukasz Baszczak, starszy analityk PIE, podkreśla rolę mediów i edukacji w tym procesie:

Przeciwdziałanie zjawisku polaryzacji poprzez przemyślane kampanie informacyjne, ale także w ramach działań edukacyjnych na każdym szczeblu kształcenia, leży w interesie całego społeczeństwa i powinno znaleźć się na agendzie wszystkich resortów odpowiedzialnych za kształtowanie polityki gospodarczej.

Paradoks zaufania: rzetelność ponad wszystko

Mimo że AI potrafi nas przekonać do zmiany zdania tak samo skutecznie jak człowiek, Polacy wciąż zachowują wobec niej zdrowy dystans. Aż 52 proc. respondentów uznaje wiedzę ekonomistów za rzetelną, podczas gdy w przypadku sztucznej inteligencji odsetek ten jest znacznie niższy.

Największa przepaść ujawniła się w pytaniu o rolę doradczą dla rządu. Tylko 6 proc. badanych uważa, że władze nie powinny opierać się na opiniach ekonomistów, natomiast w przypadku AI aż 33 proc. ankietowanych sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu. Wygląda na to, że choć chętnie słuchamy argumentów serwowanych przez algorytmy, to ostateczną odpowiedzialność za losy gospodarki wciąż wolimy powierzać ludziom.

Masz temat, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z nami!
Opisujemy ciekawe sprawy nadsyłane przez naszych czytelników. Napisz do nas, opisz dokładnie fakty i prześlij wraz z ewentualnymi załącznikami na adres: redakcja@pkb24.pl.
REKLAMA
REKLAMA